- Rolnicy chcą widzieć nowości i bardzo się nimi interesują – powiedział podczas konferencji podsumowującej wystawę Józef Dworakowski, członek zarządu Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń dla Rolnictwa. – To bardzo cieszy, że mimo braku środków z PROW rolnicy zadają wystawcom rozsądne i konkretne pytania. Ludzie widzą, że coś wychodzi dobrze i chcą to robić dalej – dodaje.

Według członków zarządu Izby, zapotrzebowanie na nowoczesny i wydajny sprzęt będzie rosło. Jest to spowodowane m.in. migracją młodych ludzi ze wsi do miast. Brak rąk do pracy powoduje zapotrzebowanie na maszyny, które w coraz większym stopniu ograniczają zapotrzebowanie na siłę roboczą.

Na wystawie Zielone Agro Show można było zobaczyć najnowsze osiągnięcia techniki w technologii zbioru i konserwacji zielonek. Kilkadziesiąt maszyn uczestniczyło również w pokazach polowych: koszeniu i zbiorze zielonki różnymi zestawami maszyn, w tym również największymi maszynami samobieżnymi.

Przez dwa dni imprezę odwiedziło ponad 30 tys. osób (wynik z drugiego dnia do godz. 14.00), w tym pokazy polowe obejrzała niemal połowa zwiedzających. Asortyment zaprezentowało około 120 wystawców na łącznej powierzchni (z polem pokazowym) 30 hektarów.