PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rozruch opryskiwacza

Autor: dr Piotr Grudnik

Dodano: 27-07-2007 13:46

Tagi:

Przed kolejnym okresem agrotechnicznym, jak i przed każdym wyjazdem w pole, powinno się sprawdzić stan techniczny zespołów roboczych i przeprowadzić odpowiednie regulacje.



Aby zabieg oprysku odniósł oczekiwany efekt, wszystkie rozpylacze muszą być drożne, a ciecz powinna bez przeszkód przepływać przez przewody i złączki. Równie istotne jest funkcjonowanie mieszadła, filtrów oraz zaworu sterującego z manometrem włącznie, które mają decydujący wpływ na jakość pracy opryskiwacza.

POMPA
Pompa to jeden z najważniejszych podzespołów roboczych opryskiwacza, stanowi jego „serce”. Należy dbać o jej stan techniczny, tj. dokonywać regularnych przeglądów i podstawowych napraw, m.in.: wymiany przepon, sprężyny zaworu itp.
Podstawowe czynności obsługowe i kontrolne pompy to okresowe sprawdzenie jej szczelności, poziomu oleju oraz wysokości ciśnienia w powietrzniku (powinno wynosić minimum 1/3 ciśnienia roboczego). Zagrożeniem dla pompy, jak i opryskiwacza jest m.in. niewłaściwa woda o niskim pH, przyspieszająca korozję jego podzespołów. W czasie eksploatacji nie należy przekraczać maksymalnego ciśnienia roboczego. Wartość ta podana jest na tabliczce znamionowej urządzenia lub w instrukcji obsługi. Podczas pierwszych kilkunastu godzin eksploatacji nowej pompy ciśnienie robocze nie powinno przekraczać 75 proc. ciśnienia maksymalnego, przewidzianego dla danego jej typu.

Bardzo ważna jest rónież wymiana oleju zgodnie z instrukcją obsługi. Kontrolując poziom oleju (na wskaźniku bagnetowym) lub w zbiorniku zewnętrznym pompy, należy zwrócić uwagę na jego konsystencję i kolor. Wymiana przepon tłocznych wymaga spuszczenia oleju i wymontowania głowic, a wskaźnikiem do jej wymiany są wycieki oleju z wodą. Przykładową przyczyną np. spadku ciśnienia roboczego i wydajności pompy są uszkodzone zaworki tłoczne i ssawne. Aby przedłużyć żywotność pompy, powinno się na zimę zalać ją płynem niezamarzającym.

opryskiwacz

Autor: B. Kowalski

Opis: opryskiwacze przeznaczne do zabiegów ochrony roślin muszą muszą być sprawne technicznie

Wtedy należy odkręcić przewody: zasilający pompę w ciecz i odbierający ją pod wytworzonym przez nią ciśnieniem. Następnie do otworu wejściowego wlewa się płyn niezamarzający i kręci wałkiem napędowym do czasu wydostania się go otworem wyjściowym. Przy obsłudze pompy opryskiwacza (np. firmy Pilmet) powinno się regularnie kontrolować stan oleju w zbiorniczku wyrównawczym i w razie potrzeby uzupełniać go olejem zalecanym przez producenta. Przed wymianą oleju starego należy uruchomić opryskiwacz na 2–3 minuty. Powinno się kontrolować też ciśnienie w powietrzniku pompy, sprawdzając obecność w nim wody (woda w powietrzniku może sugerować pęknięcie membrany). W przypadku zbyt małego ciśnienia ciecz użytkowa wypryskiwana z rozpylaczy będzie pulsowała, co nie gwarantuje równomierności pokrycia roślin preparatem. Nieregularna praca manometru jest przyczyną zbyt małego ciśnienia w komorze powietrznika pompy.

Mieszadło musi działać intensywnie, aby zapewnić prawidłowe mieszanie cieczy roboczej bez osadzania się cząstek zawiesiny. Efekt mieszania jest uzyskiwany poprzez skierowanie w pobliże dna zbiornika znacznych ilości cieczy pod ciśnieniem do specjalnie skonstruowanych dysz mieszających lub perforowanej rury. Sprawdza się je przy niewielkim napełnieniu zbiornika wodą. Należy zwrócić uwagę na dyszę mieszadła (czy tworzy silny strumień cieczy) oraz na drożność przelewu zwrotnego. Bezwzględnie należy kontrolować stan mieszadła. Bardzo często ulega ono zatkaniu. W takim przypadku trzeba go wykręcić i wyczyścić.

BELKA
Belka w opryskiwaczu polowym pełni funkcję przestrzennej konstrukcji do zamocowania korpusów z rozpylaczami i zapewnienia im liniowego położenia przy jej rozłożeniu na całą szerokość roboczą. Decyduje o równomierności dystrybucji cieczy roboczej w łanie roślin i w konsekwencji o skuteczności biologicznej zabiegu ochrony. Prawidłowe funkcjonowanie belki jest zależne od kilku czynników. Po pierwsze belka musi być stabilna, a wysokość jej położenia powinna być regulowana w wymaganym zakresie jej stabilności. Jeśli belka nie jest stabilna w czasie jazdy, wówczas prawidłowy, sprawdzony na postoju poprzeczny rozkład wypryskanej cieczy roboczej może być zakłócony. Również rozpylacze podczas zabiegu powinny być utrzymane w stałej, odpowiedniej odległości od ziemi. Dla bezpieczeństwa belki musi ona być wyposażona w mechanizmy przegubowo uchylne, żeby nie ulec zniszczeniu przy przypadkowym zetknięciu z przeszkodą.

Sprawdzając belkę polową, trzeba zwrócić uwagę na stan przegubów i zawieszenia, oraz położenie belki w pionie i poziomie. Linki służące do rozkładania belek opryskiwaczy z czasem się wyciągają. Trzeba przynajmniej raz w roku (najlepiej przed sezonem) skorygować ich naciąg za pomocą śrub. Dokładnie należy skontrolować przewody cieczy wzdłuż całej belki polowej oraz szczelność połączeń. Wszystkie rozpylacze zainstalowane na belce muszą być tego samego typu i wielkości. Powinny charakteryzować się tym samym kątem rozpylania cieczy i odznaczać się jednakowym natężeniem jej wypływu. Należy sprawdzić, czy w opryskiwaczu wyposażonym w rozpylacze szczelinowe każdy z nich jest identycznie ustawiony na belce polowej, czyli z lekkim odchyleniem (5–10 proc.) od osi podłużnej. Ma to na celu takie usytuowanie poszczególnych strumieni cieczy, aby nie zderzały się ze sobą. Gwarantuje to uzyskanie równomiernego rozkładu poprzecznego cieczy na całej opryskiwanej powierzchni. W aktualnie produkowanych opryskiwaczach polowych instaluje się standardowo głowice pięciorozpylaczowe z rozpylaczami szczelinowymi TeeJet (m.in. Kujawska Fabryka Maszyn Rolniczych „Krukowiak”).

Belki polowe opryskiwaczy ustawia się w zależności od kąta rozpylania cieczy. Przy większym kącie rozpylania belka polowa powinna być ustawiona niżej. Dla rozpylaczy o kącie rozpylania 120 stopni należy belkę ustawić w odległości 40 cm, dla 110 stopni – 50 cm, a dla 80 stopni – 60 cm od wierzchołków opryskiwanych roślin. Gwarantuje to uzyskanie równomiernego rozkładu poprzecznego cieczy na całej opryskiwanej powierzchni.

ZAWÓR I FILTRY
Od zbiornika do rozpylaczy ciecz robocza przepływa przez filtry. Przed rozpoczęciem sezonu należy sprawdzić stan i czystość poszczególnych filtrów oraz szczelność połączeń. Filtry zanieczyszczone należy oczyścić, a uszkodzone – wymienić. Niezwracanie uwagi na stan i czystość filtrów jest przyczyną częstych awarii polegających na zapychaniu się rozpylaczy, co w efekcie zmniejsza skuteczność zabiegów.

Kontrola zespołu zaworu sterującego powinna objąć sprawdzenie prawidłowości działania przełączników załączających lub odcinających dopływ cieczy do belki opryskującej, a pokrętła regulującego ciśnienie robocze i manometru.
W kraju jest jeszcze wiele eksploatowanych opryskiwaczy starszej generacji, które mają zawór sterujący z krzywkowym mechanizmem załączania dopływu cieczy użytkowej do belki polowej. Sprawdzając taki zawór, trzeba zwrócić uwagę na stan krzywki i sprężyn zwrotnych. Mechanizm ten powinien zapewniać dokładne otwieranie i zamykanie zaworów.

Po przeglądzie poszczególnych podzespołów należy sprawdzić działanie całego opryskiwacza. Wszelkie czynności sprawdzające przeprowadza się po napełnieniu zbiornika czystą wodą. Usuwanie usterek na opryskiwaczu napełnionym cieczą użytkową jest niebezpieczne dla zdrowia operatora i nie powinno być nigdy przeprowadzane. Po zdemontowaniu rozpylaczy trzeba dokładnie przepłukać zbiornik i cały układ cieczowy, a następnie sprawdzić równomierność wyprysku poszczególnych rozpylaczy. Można to zrobić za pomocą naczyń miarowych, zawieszonych na belce polowej lub podstawianych pod poszczególne rozpylacze. Jako naczynia miarowe mogą służyć różne opakowania, np. wyskalowane butelki. Po włączeniu opryskiwacza na określony czas, np. 1 min., porównuje się ilość cieczy wypryskanej z poszczególnych rozpylaczy. Odchylenie w wydatkowaniu pomiędzy poszczególnymi rozpylaczami nie może być większe od średniej niż 5 proc. Badanie równomierności wyprysku cieczy i rozkład cieczy na poziomie chronionych roślin przeprowadza się na stole rowkowym podczas okresowych badań każdego opryskiwacza w Stacji Kontroli Opryskiwaczy. W ten sposób można zapewnić równomierny wydatek cieczy na całej szerokości pracy belki polowej. Badanie sprawności opryskiwacza kończy próba ciśnieniowa, która ma na celu sprawdzenie szczelności i wytrzymałości przewodów i połączeń. Podczas tej próby należy zwiększać ciśnienie do wartości maksymalnej, jaka może być użyta przy zabiegach.

CO DALEJ?
Do każdego zabiegu – w zależności od rodzaju stosowanego preparatu i terminu agrotechnicznego – trzeba dobrać odpowiednie parametry, tzn.: rodzaj i wielkość rozpylaczy, ciśnienie robocze i prędkość roboczą. O doborze rozpylaczy decyduje w zasadzie rolnik, dla którego ułatwieniem są m.in. katalogi rozpylaczy i ogólne zalecenia zwalczania chwastów, szkodników i chorób. Do zwalczania chwastów zaleca się stosować rozpylacze szczelinowe, które zapewniają opryskiwanie grubo- lub średniokropliste, o kątach rozwarcia 110 stopni na belkach krótszych i 80 stopni na belkach o szerokości powyżej 14 m i przy polach z nierównościami. Do takich zabiegów zalecana ilość cieczy mieści się w granicach 200–400 l/ha, a ciśnienie robocze – od 1,5 do 3 barów.

Ilość cieczy roboczej zalecana do zwalczania szkodników zależy od powierzchni liści roślin chronionych i ruchliwości szkodników (np. więcej dla mszyc, mniej dla stonki ziemniaczanej). Należy stosować rozpylacze, które umożliwiają wydatek cieczy w zakresie od 150 do 300 l/ha, dają średnie krople i stosowanie ciśnienia około 3 barów.
Warunkiem skutecznego zwalczania chorób jest dokładne pokrycie preparatem obu powierzchni liści. Aby zabieg był skuteczny, ilość kropli cieczy użytkowej na 1 cm² powierzchni liści powinna wynosić od 100 do 300. Dla porównania: przy zabiegach owadobójczych wskaźnik ten wynosi od 50 do 100, a przy chwastach jeszcze mniej. Dlatego do zwalczania chorób należy stosować rozpylacze szczelinowe, zapewniające opryskiwanie drobnokropliste przy ciśnieniu roboczym od 3 do 5 barów i ilości cieczy roboczej od 200 do 400 l/ha.
Aby można było spełnić wyżej określone wymagania, opryskiwacz powinien być wyposażony w minimum 3 komplety rozpylaczy, tj. o wymiarach 02, 03 i 04 (żółte, niebieskie, czerwone). Dobrze posiadać jeszcze rozpylacze antydryfowe (przeciwznoszeniowe), które przy większym wietrze (powyżej 3 m/s) są niezastąpione i pozwalają wykonać zabiegi w optymalnym terminie. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wprowadzenie do techniki ochrony roślin np. dwuczynnikowego rozpylacza AIR JET firmy Spraying, który umożliwia opryskiwanie wielkości kropli „na życzenie” – w każdej sytuacji można dostosować optymalną wielkość kropli do aktualnych warunków pogodowych, bez konieczności wymiany rozpylacza.•

Opryskiwacze przeznaczone do zabiegów ochrony roślin muszą być sprawne technicznie, a ich stan powinien być potwierdzony pozytywnym wynikiem przeprowadza-nego obowiązkowo co 3 lata okresowego badania w upoważnionej Stacji Kontroli Opryskiwaczy. Okresowe badania mają uświadomić rolnikom, jak ważne jest prawidłowe działanie opryskiwaczy. Niezależnie od tych badań po każdym zakończonym okresie agrotechnicznym (na zimę należy opryskiwacz odpowiednio zabezpieczyć przed korozją, uszkodzeniami, aby przedłużyć jego użytkowanie.

Źródło: Farmer 09/2007

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.71.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!