PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rozrzut kontrolowany

Rozrzut kontrolowany

Autor: Grzegorz Borkowski

Dodano: 28-02-2013 10:10

Tagi:

Adapter to kluczowy element rozrzutnika wpływający na jakość i wydajność pracy. Przyjrzeliśmy się temu i innym rozwiązaniom stosowanym w nowoczesnych maszynach do nawożenia organicznego.



Produkcją rozrzutników obornika zajmuje się wielu producentów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. W ostatnim czasie upowszechniły się dość znaczące zmiany w konstrukcjach tych stosunkowo prostych maszyn. Jeszcze niedawno takie konstrukcje były domeną nielicznie reprezentowanych, zagranicznych marek. Poniżej przedstawiamy aktualnie stosowane rozwiązania w maszynach do nawożenia organicznego w barwach Metaltechu, Alimy Bis, Unii Group, Pronaru, Joskina i Sipmy.

Układ jezdny

Najmniejsze rozrzutniki wyposażone są w sztywną oś pojedynczą lub w układ dwuosiowy. Stosowane są w nich koła o niewielkich rozmiarach, na przykład z ogumieniem w rozmiarze 11,5/80 x 15, tak jak w rozrzutnikach Tytan 7 plus z Unii Group, albo 500/50 x 17 stosowanym w rozrzutnikach Tytan premium 7 i Pronar N161. Większe rozrzutniki jeszcze do niedawna były produkowane niemal wyłącznie z podwoziem typu tandem.

Nadal jest ono stosowane, ale dziś dominuje oś pojedyncza. W porównaniu ze znanymi rozwiązaniami tego typu, stosowanymi w mniejszych maszynach, jego konstrukcja jest jednak zupełnie inna. Poza oczywistą, solidniejszą budową takiej osi, główną różnicą jest stosowanie wraz z nią dużych kół. Są one najczęściej wyposażone w opony z bieżnikiem rolniczym, tak jak opony ciągnikowe.

Można je spotkać m.in. w rozrzutnikach Apollo z Unii Group czy Siroko lub Tornado w barwach Joskina. W przypadku tych pierwszych, w zależności od konkretnego modelu, stosowane są opony w rozmiarze od 18,4 x 34 do 23,1 x 38.

Zaletą takich kół, oprócz oczywistej dużej nośności, jest także zmniejszenie oporów toczenia. Zdaniem przedstawicieli niektórych firm, zmniejszają one zapotrzebowanie mocy nawet o 20 proc. Dla sprawdzenia tego faktu porównaliśmy deklarowane przez producenta zapotrzebowanie mocy rozrzutników Apollo i Tytan z Unii Group. Zestawiając modele tych dwóch serii o ładowności 8 t, różnica wymaganej mocy wynosi 10-15 KM na korzyść rozrzutników z pojedynczą osią i dużymi kołami.

W porównaniu z układem tandemowym, zaletą pojedynczej osi jest także łatwiejsze manewrowanie maszyną. Ze względu na brak amortyzacji kół, często standardem w tym rozwiązaniu jest amortyzowany dyszel, który pozwala na bardziej komfortowy i bezpieczniejszy transport. Część średnich i największe modele rozrzutników wyposażone są w układ jezdny tandemowy, a nawet tridemowy.

W obu przypadkach przydatne okazują się skrętne koła, które eliminują główną wadę takich układów, czyli utrudnione manewrowanie połączone ze spychaniem podłoża przy ostrzejszym skręcie. Oprócz zmniejszonego ugniatania gleby zaletami podwozi tandem i tridem są także stabilność maszyny podczas transportu i możliwość awaryjnej jazdy z uszkodzonym jednym z kół. Przykładem rozrzutników z szerokimi skrzyniami i podwoziem tandem może być Joskin Ferti-Cap, oferowany ze skrzyniami o pojemnościach od 6,9 do 14 m3 lub Ferti- Space, oferowany w pojemnościach od 12 do ponad 21 m3 i ładowności do 20 ton - również na podwoziu tridem. Godnym uwagi rozwiązaniem, polecanym szczególnie dla dużych gospodarstw, jest wersja modułowa Ferti-Cargo. W tym systemie użytkownik dysponuje jednym podwoziem, na które zakłada wymienne nadwozia (rozrzutnik obornika, przyczepę objętościową, beczkę asenizacyjną).

Nadwozie do rozrzucania obornika może mieć ładowność nawet 20 ton.

Skrzynia ładunkowa

Stosowanie dużych kół wymusiło zmianę w budowie wyposażonych w nie rozrzutników. Chodzi głównie o skrzynię ładunkową, która w maszynach z dużymi kołami nie mogła znaleźć się nad nimi, bo rozrzutniki byłyby po prostu za wysokie. W związku z tym, w przypadku tych maszyn, producenci projektują dość wąskie skrzynie, aby mogły zmieścić się między kołami. Jednocześnie są one wysokie i stosunkowo długie, co pozwala na uzyskanie dużej przestrzeni ładunkowej. Wąska i wysoka skrzynia lepiej sprawdza się też przy współpracy z pionowym adapterem, zwłaszcza dwuwalcowym.

Załadunek obornika na rozrzutnik ułatwia niska krawędź załadunku. Maszyny do rozrzucania obornika z dużymi kołami dzięki skrzyni mieszczącej się między kołami mają ją zwykle właśnie tak umieszczoną.

Dno skrzyni znajduje się bezpośrednio nad osią, co mimo dużej głębokości samej skrzyni sprawia, że rozrzutniki tego typu zwykle nie są zbyt wysokie.

Jednocześnie taka budowa powoduje, że środek ciężkości jest nisko umieszczony, co zapewnia maszynie dużą stabilność.

Przykładem takich rozrzutników są produkty Alimy Bis, w których krawędź załadunku w najmniejszych modelach znajduje się na wysokości 1,9 m. Dotyczy to modeli ES9 i ES10 o ładowności odpowiednio 9 i 10 t. Tak nisko umieszczona krawędź załadunku pozwala na bezproblemowe napełnianie skrzyni nawet przez małe ciągniki z ładowaczem czołowym albo przez miniładowarki.

W najmniejszych rozrzutnikach nadal stosowane są szerokie skrzynie z otwieranymi burtami, jak chociażby we wcześniej wymienionym Pronarze N161.

Dzięki temu rozrzutniki te po zdjęciu adaptera można wykorzystywać jako przyczepę. Bez problemu można nadal kupić też większe modele z szerokimi skrzyniami. Jednak powyżej ładowności 10 t nie spotyka się już konstrukcji z otwieranymi burtami, a zamiast nich występują najczęściej konstrukcje skorupowe oraz burtowe sztywne. Te ostatnie nie są spawane, ale skręcane tak jak w przyczepach objętościowych. Największe modele mają prawie wyłącznie skrzynie o konstrukcji skorupowej, która z założenia jest trwalsza. Pozwala także na zachowanie dobrej szczelności, co jest ważne przy mokrym oborniku oraz przy przewożeniu innych materiałów - bardziej sypkich lub o rzadszej konsystencji. Praktycznie wszyscy producenci dopuszczają różnorodne zastosowanie swoich rozrzutników.

Rodzaje adapterów

Adaptery rozrzutu w rozrzutnikach obornika można podzielić na dwie główne kategorie: pionowe i poziome.

Różne rozwiązania stosowane przez producentów zmuszają jednak do dokładniejszego przyjrzenia się temu kluczowemu elementowi.

Adaptery pionowe mogą mieć dwa lub cztery walce. Wersje czterowalcowe zazwyczaj rozrzucają nawóz na szerokość od 4 do 8 m. Z kolei adaptery dwuwalcowe potrafią roztrząsnąć obornik nawet na dwa razy większą szerokość. Na tle czterowalcowych adapterów wyróżniają się urządzenia Sipmy, które potrafią pokryć obornikiem pas o szerokości do 10 m. Ich przewaga wynika ze zróżnicowania średnicy walców. Zewnętrzne mają średnicę równą 40 cm, wewnętrzne 30 cm. Dodając do tych wartości długość wystawania noży, obie średnice rosną jeszcze o 16 cm.

Zwiększona szerokość robocza w przypadku adapterów dwuwalcowych wynika z większej prędkości obwodowej walców, a to z kolei zasługa ich większej średnicy.

We wspomnianych rozrzutnikach Sipmy, w przypadku adaptera dwuwalcowego walce mają średnicę 45 cm, a po uwzględnieniu noży aż 74 cm.

Różnice między tymi dwoma rodzajami adapterów można zauważyć też w zapotrzebowaniu mocy. W przypadku rozrzutnika Pronar N 162/1 Heros, producent deklaruje minimalne zapotrzebowanie mocy ciągnika na poziomie 85 KM w przypadku adaptera czterowalcowego.

Ten sam rozrzutnik wyposażony w adapter dwuwalcowy musi współpracować z ciągnikiem o przynajmniej 10 KM większym. W przypadku podobnych wielkościowo, 8-tonowych rozrzutników z Sipmy i Metaltechu zapotrzebowanie mocy wynosi odpowiednio 88 i 100 KM.

Mieszczący o 1 t więcej rozrzutnik Alimy Bis użytkownicy muszą agregować z co najmniej 90-konnym traktorem.

Rozrzutnikami dwuwalcowymi można wysiewać nawet wapno lub torf - jeśli są one połączone z tarczami rozrzucającymi.

Walce są w tym przypadku zabudowane, a ich zadaniem jest rozluźnianie nawozu i podawanie go na tarcze rozrzucające. Ten typ adaptera umożliwia stosowanie także kompostu, torfu, szlamu oraz oczywiście obornika.

Ten ostatni musi być jednak odpowiednio "dojrzały" (najlepiej przekompostowany), tak żeby nie było w nim świeżej, długiej słomy. Przedstawiciele Pronaru twierdzą jednak, że ich rozrzutniki Herkules wyposażone seryjnie w taki adapter, poradzą sobie z każdym rodzajem obornika. Co do jednego różni producenci są zgodni - szerokość rozrzutu z tym adapterem jest znacznie większa niż w przypadku pozostałych i dochodzi do 25 m. Zapotrzebowanie mocy dla rozrzutników wyposażonych w taki adapter wynosi 100-115 KM w przypadku Apollo 14 z Unii Group (ładowność 13 t) i 127 KM w przypadku rozrzutnika N262 Herkules 12 z Pronaru (ładowność 12 t).

Najprostszym rodzajem urządzenia rozrzucającego jest adapter z poziomymi walcami, który potrafi pokryć obornikiem pas pola o szerokości 2-3 m. Jego zaletą jest prostota wynikająca z możliwości łatwiejszego przekazania napędu do walców. Wpływa to również na minimalnie mniejsze zapotrzebowanie mocy w porównaniu z walcami pionowymi. Wadą jest zdecydowanie niższa wydajność rozrzutnika wyposażonego w taki adapter oraz brak możliwości wykorzystania go do rozrzucania wapna. Współpracujący ciągnik w przypadku 6-tonowego rozrzutnika z poziomym adapterem N161 z Pronaru wynosi 68 KM. Podobną wartość deklaruje producent 5,5-tonowego Tytana 7 - powinien on współpracować z ciągnikiem o mocy minimum 60-70 KM.

Trzeba zaznaczyć, że deklarowane przez producenta zapotrzebowanie mocy rozrzutników z fabryki w Brzegu (Unia Group) nie różni się w zależności od zastosowanego adaptera.

Podsumowanie

Dzięki różnorodnym rozwiązaniom coraz łatwiej dopasować rozrzutnik do warunków panujących w danym gospodarstwie. Na wydajność i jakość pracy decydujący wpływ ma adapter rozrzutu, dlatego po wybraniu wielkości rozrzutnika właśnie na nim należy się skupić. Dla najmniejszych gospodarstw wystarczająca będzie maszyna z poziomym adapterem. W przypadku większych areałów dobrym rozwiązaniem wydaje się pionowy adapter dwuwalcowy, który nieźle radzi sobie z różnymi materiałami i zapewnia bardzo dobrą wydajność pracy.

Dla rolników, którzy dysponują obornikiem z małą ilością słomy oraz dla tych, którzy chcieliby wykorzystywać rozrzutnik do wysiewu wapna, optymalnym rozwiązaniem jest adapter poziomy z dodatkowymi tarczami rozrzucającymi.

Niestety, jest to najbardziej skomplikowany, a co za tym idzie - najdroższy z przedstawionych typów adapterów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.52.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!