Jedną z kluczowych kwestii branych pod uwagę przy wyborze rozrzutnika do obornika jest jego trwałość. Wpływ na nią mają głównie podstawowe elementy, takie jak: rama, skrzynia ładunkowa i układ jezdny. W ostatnich latach sporym zmianom uległa koncepcja budowy tych elementów, o czym piszemy w dalszej części artykułu. Przyjrzeliśmy się konstrukcjom maszyn do nawożenia organicznego w barwach 8 firm: Alima-Bis, Brochard, Joskin, Metal-Fach, Metaltech, Pichon, Pronar i Unia Group.

TRUDNIEJSZY REMONT, ALE WIĘKSZA TRWAŁOŚĆ

Elementem scalającym rozrzutnik, tak jak większość maszyn, jest rama. Przymocowane do niej są elementy układu jezdnego i skrzynia ładunkowa, dlatego jej trwałość pozwala na ewentualny remont rozrzutnika i wymianę różnych części do niej przymocowanych. Rama zwykle jest wykonana ze stalowych profili prostokątnych i raczej trudno zarzucić któremuś producentowi zbyt delikatne jej wykonanie. Jest tylko jedno "ale". Nie wszystkie rozrzutniki posiadają ramę. W takim przypadku jej rolę przejmuje skrzynia ładunkowa, która pełni także funkcję nośną. Dlatego musi być ona wykonana solidniej niż w przypadku, gdy jest mocowana na ramie. Masywniejsza konstrukcja wpływa na jej większą trwałość, ale w wypadku skrajnego zużycia generalny remont będzie bardzo trudny i może okazać się mało opłacalny.

Brak ramy może skutkować też innymi konsekwencjami. Po pierwsze, taka konstrukcja upraszcza budowę maszyny, co teoretycznie powinno wpłynąć na jej niższą masę i cenę. Patrząc jednak na dane techniczne, trudno dostrzec tę zależność. Po drugie, skrzynia ładunkowa znajduje się niżej, co poprawia stabilność i obniża krawędź załadunku. To ostatnie ma znaczenie szczególnie przy użyciu...

Cały artykuł w najnowszym październikowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!