Nowe silniki, przekładnie, sterowanie i nietuzinkowy wygląd. Grupa Same Deutz-Fahr wprowadzi już jesienią na rynek serie ciągników „6” i „7”. Kolejne inwestycje są w toku. Najprawdopodobniej podczas Agritechniki w Hanowerze w 2013 r. zobaczymy budowane od podstawy dwa modele ciągników o mocy do 440 KM.
 
Premierowy pokaz polowy nowych ciągników miał miejsce pod Berlinemw dniach 27-28 sierpnia br. Międzynarodową prezentację poprzedziło uroczysta gala, którą poprowadzili członkowie zarządu grupy.

Lodovico Bussolati, dyrektor zarządzający Same Deutz-Fahr, patrzy w przyszłość rozwoju rynku maszyn rolniczych z umiarkowanym optymizmem. – W Ameryce przewiduje się w następnym roku spadki w sprzedaży maszyn. Europa ma dwie prędkości: południe przeżywa ekonomiczny i finansowy kryzys, natomiast mocno rozwijają się kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Na wzrost obrotów w branży maszyn rolniczych mają wpływ wysokie ceny zbóż, a ogranicza je na przykład gorszy dostęp do kredytów – mówi Bussolatti.

Światowy kryzys finansowy w latach 2008-2009 dał się odczuć także w Grupie SDF. Jednak od 2010 r. wskaźniki sprzedaży rosną, z poziomu 850 mln euro, do 1115 mln euro w 2011 r i oczekiwanego poziomu 1140 mln euro w roku bieżącym. Wraz z rosnącymi obrotami maszyn zwiększono nakłady na inwestycje, które w 2010 r. wynosiły 15 mln euro, a do końca 2012 r. zostanie wydanych 46 mln euro.

Największy odsetek w sprzedaży stanowią ciągnik rolnicze, których w 2011 r. sprzedano prawie 28 tys. sztuk. Na drugim miejscu są silniki – 21 tys. i przekładnie – niemal 20 tys. sztuk, Kombajnów było w sumie 475. Dzięki przejęciu firmy Gregoire Sas, zwiększyła się także liczba zatrudnionych z 2693 do 2961. Podobał się artykuł? Podziel się!