Cały sekret kryje się w dozownikach aparatów wysiewających, których rozmiary kwalifikują je najbardziej kompaktowych i najmniejszych na rynku. Dzięki niewielkim gabarytom, maszynę można konfigurować na różne szerokości siewu – od 45 do 75 cm, co daje możliwość wysiewu nie tylko kukurydzy, ale również rzepaku, soi czy słonecznika. Regulacja położenia pojedynczych sekcji jest mechaniczna.

Każdy z dozowników jest wyposażony w silnik elektryczny, który można w każdym momencie wyłączyć bez wychodzenia z kabiny. Ma to szczególne znaczenie w maszynach o dużej szerokości, na przykład przy 24 rzędach. Elektryczny napęd tarcz wymaga prądu o natężeniu zaledwie 1 A. Dlatego nie było konieczności wyposażania siewnika w dodatkową prądnicę. Zasilanie jest z gniazda elektrycznego ciągnika, nawet przy maksymalnej szerokości siewnika – 24 rzędów.

Precyzyjne pojedynkowanie nasion zapewniają specjalne zgarniacze, które odbierają nasiona przywarte do nacinanej tarczy siłą podciśnienia. Dodatkowe elementy zgarniające sprawiają, że z tarczy są eliminowane podwójne ziarniaki. Na monitorze komputera widać każdy rząd i ew. błędy w wysiewie poszczególnych sekcji. Dzięki temu kierowca sam może dobrać prędkość pracy, ponieważ widzi z jaka precyzją nasiona są umieszczane w ziemi. Jeśli jest wszystko w porządku, może przyspieszyć do 12, a czasem nawet do 15 km/h. Przy zmianie warunków pracy na polu, na przykład bardziej wilgotnej ziemi, operator widzi popełniane przez sekcję błędy i może zmniejszyć prędkość do takiej, która daje gwarancję prawidłowego umieszczenia nasion w glebie.

- Żeby wysiać nasiona różnych gatunków roślin, potrzebna jest tylko wymiana tarczek. Jest to tanie i łatwe w obsłudze rozwiązanie. W firmie Horsch prowadzimy zaawansowane prace na punktowym siewem rzepaku w tym systemie. Pierwsze próby są robione na siewniku Focus – wyjaśnia Frank Jäger z działu marketingu Horsch.

Zachowanie zadanej głębokości pracy przy dużej prędkości jest możliwe dzięki stabilnemu zawieszeniu równoległobocznemu i sporej masie pojedynczych sekcji. Napełniony agregat waży około 150 kg. Z przodu dwa masywne dyski dostarczają nawóz, a dalej między dużymi, ogumionymi rolkami (na których ustawia się głębokość siewu) znajdują się podwójne talerze wysiewające nasiona. Tuż za nimi znajduje się dodatkowa rolka dociskająca nasiona do ziemi. Podwójne rolki z tyłu zamykają kanał z umieszczonymi w nim nasionami. Jeśli siła docisku masą sekcji okaże się niewystarczająca, dodatkowy docisk zapewnią siłowniki hydrauliczne (do 300 kg).

Warto wspomnieć, że nowy Maestro uzyskał tytuł Maszyny Roku 2012, przyznawany przez DLG (Niemieckie Towarzystwo Rolnicze). Siewnik uczestniczył również w ustanowieniu rekordu siewu kukurydzy w Rosji, gdzie w ciągu doby 24-rzędową maszyną zasiano powierzchnię  448 ha ze śrdnią prędkością 14,7 km/h (więcej na ten temat znajdziesz tutaj).