W sierpniu zarejestrowano 457 sztuk nowych przyczep rolniczych, a więc aż 57 proc. mniej niż w poprzednim miesiącu. Jest to jednak wynik bardzo zbliżony do tego, który odnotowaliśmy przed rokiem (wzrost o 1 szt.) - informuje agencja Martin & Jacob, monitorująca rynek rolniczy.

Przed miesiącem sprzedaż przyczep osiągnęła rekordowy w tym roku poziom 1051 sztuk. Tradycyjnie dla sierpnia, słupki rejestracji poszybowały gwałtownie w dół.

- Okres największego zapotrzebowania na przyczepy mamy już za sobą. Podobnie jak na rynku ciągników rolniczych, tak i tutaj, sierpień co roku stoi pod znakiem spadków sprzedaży, które po równo dotykają niemal wszystkich producentów. Większość rolników, doposażyło już swoje gospodarstwa przed żniwami, decydując się na zakup przyczep głównie w czerwcu i lipcu. Obecnie rynek wygasa, a sierpień to miesiąc, w którym najlepiej widać to na wykresach rejestracji - mówi Mariusz Chrobot, z firmy Martin & Jacob.

Pomimo dynamicznego spadku sprzedaży przyczep w sierpniu, pozycja Pronaru pozostaje niezagrożona. Ze 153 zarejestrowanymi sztukami, producent z Narwi posiada obecnie 33 proc. udziału w rynku. Jego sierpniowy wynik, jest co prawda niższy od ubiegłorocznego o 14 proc., ale pozostałym rywalom daleko jeszcze do rezultatów osiąganych przez Pronar.

Drugie miejsce i 66 sprzedanych w sierpniu przyczep to wynik Metal-fachu. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, producent z Sokółki, zarejestrował o 9 sztuk więcej.

Tuż za nim ulokował się Metaltech, który w tym miesiącu wypuścił na rynek 60 nowych przyczep, czyli o jedną sztukę więcej niż w sierpniu 2013 r.

Na popularności nie tracą przede wszystkim przyczepy o ładowności 10-12 ton. W tym miesiącu zarejestrowano 144 sztuki tych pojazdów, a więc o 6 proc. więcej niż przed rokiem. Nieco gorzej sprzedawały się przyczepy o tonażu 13-17 ton. W sierpniu na drogi wyjechały 103 takie przyczepy, czyli o 20 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2013.

Trzecie miejsce i 71 zarejestrowanych w sierpniu sztuk, to wynik przyczep o ładowności 6-7 ton, które w porównaniu z ubiegłym rokiem nieznacznie straciły na popularności.

W sierpniu na pozycję lidera wskoczyło województwo łódzkie, które przed miesiącem szturmem wkroczyło na podium, spychając z niego Mazowsze. W tym miesiącu zarejestrowano tam 71 nowych przyczep, co wystarczyło by przesunąć się o kolejne dwie pozycje do góry.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!