PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Siew pasowy za jednym przejazdem

W gospodarstwie Wiesława Gryna z Zamojszczyzny, uprawa bez orkowa jest praktykowana już od 10 lat. Od niemal 3 lat rolnik wprowadził również system uprawy pasowej, do której sam skonstruował agregat uprawowo-siewny.



Agregat uprawowo siewny, który mieliśmy okazję zobaczyć podczas pracy kilka dni temu, to właściwie już trzecia generacja tego urządzenia. Konstrukcja agregatu została wykonana przez kreatywnego rolnika całkowicie we własnym zakresie. Jedynym modułem, który nie jest „made in Gryn" jest siewnik punktowy (produkt włoskiej firmy Mascar - Antonio Maschio). Z tyłu siewnika zmieniono jednak kółka dogniatające na węższe, które mocniej zagęszczają mniej spulchnioną niż w tradycyjnej uprawie glebę. Siewnik ten jest napędzany silnikiem hydraulicznym

Ideą stworzenia własnej konstrukcji było zbudowanie maszyny, która za jednym przejazdem uprawiłaby glebę w rzędach oraz umożliwiła podsiew nawozów i mikroelementów oraz wysiew ziarna. Agregat uprawowo-siewny jest wykorzystywany do uprawy pasowej i wysiewu ziarna kukurydzy i rzepaku. Oprócz tych roślin w gospodarstwie uprawiana jest również pszenica ozima.

- Przy tych skłonach nie ma możliwości trafienia drugi raz w ten sam ślad uprawy. Druga rzecz to redukcja przejazdu. Mamy tu jeden przejazdu uprawowo-siewny na rok - mówi rolnik.

Jednocześnie maszyna nie może być zbyt ciężka, tak żeby całość udźwignął jeden ciągnik. Obecna konstrukcja spełnia oczekiwania rolnika, choć jak mówi nie wyklucza w przyszłości wprowadzenia zmian, bo innowacje są motorem postępu.

Z agregatem współpracuje Case IH Magnum 280 na oponach bliźniaczych. Ciągnik radzi sobie bez problemów z dużą masą agregatu. W dużej mierze masa tylnej części maszyny jest równoważona przez przedni zbiornik na nawóz. I tu kolejna rzecz godna uwagi. W skrzyni znajdują się dwa rodzaje nawozu - jest ona podzielona na dwie części. Jeden jest do podsiewu głębokiego nawozów potasowo azotowych - na około 30 cm, drugi między 10 a 20 cm do płytszego do fosforowych i wapniowych. Taki podział ma na celu dostarczenie dawki nawozu na start stymulującej szybszy rozwój korzenia (płytsza) i drugiej (głęboka) do dalszego wzrostu korzeni i dostarczenia składników roślinie które są jej potrzebne w późniejszych fazach rozwoju.

Nawóz do każdej redlicy jest więc doprowadzany dwoma przewodami. Służą do tego dwie głowice pneumatyczne. Nawóz jest wysiewany na dwóch różnych poziomach. Dodatkowo doprowadzane są również mikroelementy z niewielkiego zbiornika z tworzywa sztucznego. Na końcach redlic umieszczone są jeszcze łańcuccy drenujące, które robią kanały w podglebiu stwarzając lepsze warunki do rozwoju korzeni.

- Orka na tych polach to barbarzyństwo - mówi Wiesław Gryn. - Ile na tych górach trzeba byłoby paliwa żeby wywlec tutaj pług, zorać to, później zasiać. A tak za jednym przejazdem mamy wszystko, przy spalaniu 15 l/ha. Poza tym ile przy pługu i innymi maszynami ile składników by spłynęło - przekonuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • r-nick 2014-12-27 08:42:09
    Pan Gryn gospodaruje na Zamojszczyżnie i chciałbym mieć jego ziemię i jego z nią problemy. To co dobre na jednych glebach nie sprawdza się kompletnie na innych. Pan Gryn bardzo narzeka na góry, z których wszystko spływa. Bardzo chciałbym mieć te jego "GÓRY", które ciągną się aż po horyzont na załączonych do artykułu fotkach. Na moich super- zlewnych glebach bez orki nie ma plonu, a jak przyjedzie do mnie, to mu pokarzę jak wyglądają góry.
  • FENDT 2014-12-26 18:07:10
    A co z siarką i magnezem jak je dostarcza Pan Gryn ?
  • rol-nick 2014-05-03 07:35:40
    czy ja Wam zabraniam zazdroscic? Zazdrosccie sobie do woli az was głowa rozboli, az pozieleniejecie z tej zazdrosci jak młode ... cukrowe...
  • skoczek 2014-05-02 19:40:20
    Wszedzie to Polskie piekiełko:)....osobiscie tez doswiadczyłem tego na moim grzbiecie, zreszta mocno sfatygowanym:)........a kto ma racje?? tego nikt nie wie..ze konstruuje maszyny to wielki plus i szacunek , , widac ze ma dar do tego i napewno sie wyróznia z tej szarosci
  • z.. 2014-05-02 06:51:07
    ..no cóż nie lubię czepiania się innych miałam przyjemność poznać Pana Wieśka ....sympatyczny człowiek ...nakręcony jak my wszyscy w kierunku rolnictwo.....
    Widział w świecie i.....działa. Krytykanci myślę, że dużo mniej realizują.
    A pismaki szukają tematów do pisania i sensacji. ...niestety bywa, często bardzo agresywnie i półprawdę......a cechą narodowa jest krytykować, szukać czarnego dna,...i zjadliwie zazdrościć. Ci co zazdroszczą, czepiają się bez poznania do końca tematu i sieją nie sprawdzone informacje to ......cukrowe.......Sorry. Jeśli krytyka pochodzi od ludzi którzy się znają na temacie mają dużą wiedze i znają fakty ,,,należy ją przyjąć i wdrożyć. przypuszczeniami można innym zatruć życie......Z ostatniej chwili zazdrosnemu sąsiadowi, który zaorał z szerokości 4m drogi dojazdowej, na kawałku oczywiście drogi która jest na mapie nie wyszły buraki...rzucił się do mnie o to że mu polałam je chemia....zmierzył temat swoja miarą.
    Po pierwsze ograniczył mi dojazd, po drugie nie stać mnie mentalnie na złośliwości po trzecie roślinki nic mi nie winne.....jedynie POPROSIŁAM go o nie sianie na drodze.....więc ...jestem teraz przestępca......a on na pewno ma rację....Tak to jest na pewno BURAK.....doświadczyłam tego więc mogę się wypowiedzieć.
  • gryn-fan 2014-05-01 23:27:45
    @rol-nick widzę że twoja racja musi być najracjejsza
    to niech dla Ciebie będzie to agent a dla mnie mądry gość z bóstw już dawno temu się wyleczyłem - ale ty pewnie do nicka mego pijesz a on jest po prostu przekorny
  • rol-nick 2014-05-01 06:52:09
    @gryn-fan

    Skoro swoje Bóstwo nazywasz "agent", Mon.santo to pewnie tak jest.
    Na pewno wiesz lepiej niz ja
  • gryn-fan 2014-04-30 12:46:47
    To raczej nie Gryn się pcha tylko redaktorzy pchają się do niego. Rol-nick jak masz co pokazać oprócz gadania to napisz do farmera na pewno przyjadą i do Ciebie. Uwierz mi.
    A metoda strip-till to raczej mniej chemii, mniej nawozów, mniej maszyn, mniej roboty tylko plony bardziej stabilne.
    Ale najłatwiej napisać że Pan Gryn to agent to jest tak po polsku.
  • rol-nick 2014-04-30 07:47:26
    to nie Gryn sam się pcha a Mon.santo go promuje bo tu chodzi o wprowadzenie GMO a uprawa pasowa jest do tego przyczynkiem - jak nie zaorzesz to masz problemy ze szkodnikami a wówczas prosisz o GMO bo to jest podobno odporne no i przy okazji zalewasz pole hektolitrami chemii mady by Monsan.to (gospodarstwo Gryna to jedno z kilku pokazowych Mon.santowskich w PL)

    To że wszędzie czytamy o Grynie to jest PR Monsan.to
  • Tomuś 2014-04-29 21:37:24
    Ten człowiek to ma "parcie na na sławę". Pisali o nim w Tygodniku poradniku rolniczym ze 2 razy, w TopAgrar niedawno też był artykuł. Miesiąc temu reporter z Agrobiznesu zrobił reportaż o nim i uprawie Strip Till a teraz widzę w farmerze. Ciekawe, gdzie jeszcze o nim przeczytam. Niczego mu nie zazdroszczę, bo sam konstruuję mniejsze lub większe urządzenia, jednak skromność jest cnotą.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.165.158
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!