PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sprawdzony siłacz - używany John Deere 7830

Autor: Łukasz Głuchowski

Dodano: 24-12-2016 08:45

Tagi:

Przeglądając oferty ciągników używanych o mocy około 200 KM, zwróciliśmy uwagę na Johna Deere’a 7830. Nie jest to maszyna tania, ale sprawdzona, ciesząca się uznaniem właścicieli dużych gospodarstw z racji niskiej awaryjności oraz trwałości i bardzo dobrych właściwości uciągowych.



Ciągniki Johna Deere’a serii 7030 były produkowane w latach 2006-2011 (następcą serii 7030 jest 7000R, która jest obecnie oferowana w sprzedaży), więc najmłodsze egzemplarze mają 5 lat. Musimy jednak pamiętać, że ciągniki tej serii to prawdziwe "woły robocze", które nierzadko wypracowują ponad 2 tys. godzin rocznie. Z drugiej strony, egzemplarze o przebiegu ponad 20 tys. godzin, w których nie było potrzeby przeprowadzenia poważniejszych napraw, nie należą do rzadkości. Sercem modelu 7830 jest silnik o mocy 225 KM i z maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 957 Nm. Przy masie własnej sięgającej 8 ton, dobrym układzie przeniesienia napędu i wydajnej hydraulice, ciągnik znakomicie radzi sobie w ciężkich pracach uprawowych, jak i transportowych. Ceny za używany egzemplarz wyprodukowany w latach 2006-2011 kształtują się w zakresie 180-250 tys. zł.

SILNIK Z DUŻYM ZAPASEM MOCY

Ciągniki serii 7030 są napędzane silnikami o mocach od 175 do 220 KM. Są to modele:

  • 7630 (o mocy 175 KM, zastępujący model 7720),
  • 7730 (o mocy 190 KM, zastępujący model 7820),
  • 7830 (o mocy 205 KM, zastępujący model 7920),
  • 7930 (o mocy 220 KM, niemający odpowiednika w poprzedniej serii 7020).

W stosunku do poprzedzającej je serii 7020 moc nominalna w każdym modelu została zwiększona o 15 KM. Ponadto u poprzedników dwa największe modele napędzał silnik PowerTech o pojemności 8,1 l. Nowością w serii 7030 było wprowadzenie w dwóch największych modelach silnika PowerTech Plus o pojemności 6,8 l, czyli jednostki montowanej w dwóch mniejszych modelach tej serii. PowerTech Plus to 6-cylindrowe, czterozaworowe silniki wysokoprężne z układem wtrysku Common Rail, wyposażone w układ recyrkulacji spalin (EGR) oraz turbosprężarkę o zmiennej geometrii. Obecny w ciągnikach serii 7030 "system inteligentnego zarządzania mocą" (IPM) zwiększa dostępną nominalnie moc podczas prac z wykorzystaniem WOM i przy transporcie z prędkością powyżej 15 km/h. Komputer sterujący wtryskiem paliwa odczytuje obciążenie silnika i w razie potrzeby natychmiast reaguje, generując dodatkowe konie i niutonometry. Parametry mocy i momentu obrotowego mogą zostać zwiększone do 20 proc. Wszystkie ciągniki serii 7030 charakteryzuje stała moc w zakresie od 2100 do 1500 obr./min. Oznacza to, że ta sama wysoka moc jest rozwijana i utrzymywana w tym zakresie obrotów silnika, co ogranicza potrzebę zmiany biegu. Do tego dochodzi jeszcze 40-proc. zapas momentu obrotowego, a więc wysoka elastyczność jednostki.

CZTERY PRZEKŁADNIE

Ciągniki serii 7030 były oferowane z 4 różnymi skrzyniami biegów, w tym trzema powershift: PowrQuad Plus, AutoQuad Plus i AutoQuad Plus EcoShift. Przekładnie mają po pięć biegów głównych, a na każdym są cztery półbiegi zmieniane pod obciążeniem, co daje w sumie 20 prędkości do przodu i tyle samo wstecz. To umożliwia maszynom poruszanie się z prędkościami w zakresie od 2,4 do 42 km/h. Prędkość minimalna może zostać obniżona przez zastosowanie opcjonalnego reduktora biegów pełzających. Zmianę kierunku jazdy umożliwia elektrohydrauliczny rewers z dźwignią przy kierownicy.

Podstawową i zarazem najprostszą wersją przekładni jest PowrQuad Plus, czyli zmodernizowana skrzynia PowrQuad znana z poprzedniej serii. AutoQuad Plus różni się od wersji podstawowej możliwością automatycznej zmiany półbiegów pod obciążeniem. Kolejnym jej wariantem jest AutoQuad Plus EcoShift, który umożliwia poruszanie się z maksymalną prędkością przy zredukowanych obrotach silnika, co pozwala na zaoszczędzenie paliwa podczas transportu.

Najbardziej zaawansowaną konstrukcją jest bezstopniowa przekładnia AutoPowr. Oferuje ona dwa tryby pracy: sterowania obciążeniem, podczas którego przełożenie jest dobierane w taki sposób, aby silnik pracował na najbardziej optymalnych obrotach w celu uzyskania maksymalnego momentu obrotowego i najwyższej wydajności pracy, oraz tryb "eco", który charakteryzuje się utrzymywaniem stałej prędkości jazdy przy możliwie najniższych obrotach silnika, co zapewnia minimalizację zużycia paliwa. Ciągniki z bezstopniową przekładnią są ponadto wyposażone w tempomat, elementy sterujące CommandArm (podłokietnik wyposażony w panel sterujący wieloma funkcjami, w tym: WOM-em, TUZ-em, zawory hydrauliczne, radio itp.), a także hamulce z wbudowaną funkcją AutoClutch (ciągnik można zatrzymać i ruszyć nim płynnie przy każdej prędkości i obrotach silnika, używając jedynie pedału hamulca). Na prawym, przednim słupku kabiny umieszczony jest monitor wyświetlający niektóre parametry pracy, takie jak aktualne przełożenie, prędkość obrotowa silnika, temperatura cieczy roboczej, poziom paliwa - przejmując zadanie typowych "zegarów" z deski rozdzielczej, której w tym modelu i tej serii nie uświadczymy.

W ciągnikach oferowanych na zachodzie Europy montowane były również skrzynie umożliwiające jazdę z prędkością 50 km/h, dlatego sprowadzane egzemplarze często mają właśnie "szybkie skrzynie", co można uznać tylko za atut. Dotyczy to wszystkich czterech rodzajów układów przeniesienia napędu.

AUTOPOWR - KOMFORTOWY, ALE…

AutoPowr daje ponadprzeciętny komfort pracy maszyną i przede wszystkim efektywne wykorzystanie możliwości silnika i przekładni. Jednak o ile w nowych maszynach przekładnia nie sprawia problemów, tak w przypadku maszyn z kilku- czy kilkunastotysięcznym przebiegiem nie jest polecana przez serwisantów, jak i użytkowników z powodu większego prawdopodobieństwa awarii niż w przypadku PowrQuad Plus.

Skrzynie są bardzo czułe na olej gorszej jakości, a także przedłużanie okresu między jego wymianą i filtrów, jak również mieszanie oleju przy podłączaniu urządzeń wykorzystujących hydraulikę zewnętrzną, na przykład przyczep. Pierwszymi objawami awarii jest szarpanie podczas pracy i stopniowe coraz bardziej odczuwalne nieprzekazywanie pełnej mocy na koła (wrażenie ślizgającego się sprzęgła), co w ostateczności powoduje, że ciągnik po prostu nie pojedzie. Z kolei w skrzyniach PowrQuad Plus bądź AutoQuad Plus konieczność przeprowadzenia poważniejszych napraw zdarza się zazwyczaj po przepracowaniu co najmniej 10 tys. godz. Oczywiście bardzo dużo tutaj zależy od dbałości o układ i stylu pracy poprzedniego użytkownika maszyny. Problemem, który najczęściej pojawia się jako pierwszy i wymaga ingerencji w układ, jest zużycie tarcz sprzęgieł danego półbiegu. Objawem takiej usterki jest m.in. to, że ciągnik na niektórych półbiegach zmniejsza prędkość, tak jakby ślizgało się sprzęgło. Warto to sprawdzić podczas jazdy próbnej - oczywiście na rozgrzanym oleju.

Bardzo ważne jest, aby przed ewentualnym zakupem upewnić się, że skrzynia jest w pełni sprawna, ponieważ naprawy układów przeniesienia napędu to spory wydatek. W przypadku skrzyni PowrQuad Plus za remont polegający na wymianie tarcz sprzęgieł półbiegów i uszczelnień zapłacimy w autoryzowanym serwisie 25-30 tys. zł (podane ceny są kwotami netto). Remont kapitalny takiej skrzyni, który może polegać m.in. na wymianie tarcz sprzęgieł półbiegów, uszczelnień i uszczelniaczy, pompy hydraulicznej, a także w niektórych przypadkach obudowy skrzyni, to już wydatek rzędu nawet 60 tys. zł.

W trudnej sytuacji znajdziemy się, jeśli w naszym ciągniku zawiedzie przekładnia AutoPowr. Tego typu skrzynie nie są naprawiane w autoryzowanych serwisach, lecz wymieniane na nowe, a cena takiego zabiegu to ok. 22 tys. euro. Są jednak wyspecjalizowane zakłady, które podejmują się napraw skrzyń bezstopniowych, jednak ciężko podać cenę przykładowej naprawy z powodu zróżnicowanego zakresu remontu. Podobnie jest z przekładniami powershift, których podstawowe remonty oparte na nieoryginalnych częściach można przeprowadzić już od około 3 tys. zł.

CIĄGNIKI TRZYMAJĄ WARTOŚĆ

Ciągnik John Deere 7830 to jeden z najpopularniejszych modeli z serii 7030. Na internetowych portalach ogłoszeniowych możemy znaleźć w każdej chwili co najmniej kilkanaście egzemplarzy tych maszyn oferowanych przez krajowych sprzedawców. W segmencie maszyn dużej mocy z nieodległych lat produkcji - to całkiem spora liczba.

Przyjrzeliśmy się przykładowym cenom, jakie trzeb zapłacić za ten model w Polsce. Za ciągnik z 2008 r. wyposażony w skrzynię PowrQuad Plus, przedni TUZ oraz amortyzowaną przednią oś, mający 6800 godz. przebiegu i ogumienie ocenione na 50 proc. zużycia, sprzedawca życzy sobie 189 tys. zł. Za egzemplarz z tego samego roku i z identycznym przebiegiem, ale wyposażony w skrzynię AutoQuad Plus, przedni WOM oraz przedni obciążnik zapłacimy 203 tys. zł.

Za Johna Deere’a 7830 z 2009 r. z przebiegiem 6650 godz., wyposażonego w przekładnię AutoQuad Plus, amortyzację przedniej osi, gniazdo ISOBUS, wyświetlacz Green Star Ready oraz opony ocenianie na 30 proc. zużycia, sprzedawca oczekuje zapłaty w wysokości 207 tys. zł. Egzemplarz z tego samego roku z przebiegiem 7 tys. godz., skrzynią PowrQuad znaleźliśmy za 225 tys. zł. Podane ceny są cenami netto.

Ciągniki John Deere 7830 bardzo mocno trzymają cenę w kraju produkcji, czyli w USA. Za zadbany egzemplarz trzeba zapłacić tam średnio 100-150 tys. dol. Wynika to m.in. z niskich przebiegów na poziomie kilku tys. godz. Niewielkie wyeksploatowanie wiąże się z tym, że na amerykańskie warunki, 200-konne ciągniki są maszynami pomocniczymi, które wspierają prawdziwe kolosy.

UMIARKOWANE KOSZTY PODSTAWOWEGO SERWISU

Koszty standardowego serwisu Johna Deere’a 7830 nie odbiegają od podobnych maszyn konkurencyjnych firm zachodnich. Wymiana oleju w silniku jest wymagana co 500 godz. Zużywane jest przy tym 26 l oleju Plus 50 II 15W40, który kosztuje około 20 zł/l. Wymieniany przy okazji filtr oleju silnikowego to wydatek rzędu 90 zł. Olej w skrzyni biegów, w przednim moście oraz tylnych zwolnicach według zaleceń producenta powinien być wymieniany co 1,5 tys. godz. pracy. Potrzebujemy do tego 108 l oleju HY-gard kosztującego około 18 zł/l. Co 1 tys. godzin wymienić powinniśmy filtry powietrza: wstępny oraz dokładny, które kosztują odpowiednio ok. 670 oraz 370 zł. Filtry hydrauliki wymieniamy co 750 godz. Za filtr, który zamontowany jest pod skrzynią biegów, zapłacimy ok. 320 zł (przy skrzyni PowrQuad) bądź ok. 415 zł (w wersji ze skrzynią AutoPowr). Drugi filtr, umieszczony bardziej z tyłu ciągnika, to wydatek rzędu 490 zł. Filtry do kabiny: wewnętrzny i zewnętrzny, kosztują odpowiednio 355 i 305 zł.

Podane powyżej ceny są kwotami netto i dotyczą części oryginalnych. Dla użytkowników chcących zaoszczędzić na naprawach dobrą wiadomością jest to, że na rynku dostępnych jest wiele zamienników, których ceny - w zależności od producenta - kształtują się najczęściej w granicy 30-60 proc. części oryginalnych. Trochę (2-5 zł na litrze) można zaoszczędzić również na zakupie olejów, jednak musimy pamiętać, aby charakteryzowały się parametrami identycznymi j ak te oryginalne.

CO SPRAWDZIĆ PRZED ZAKUPEM?

Przed zakupem warto sprawdzić ciągnik korzystając z usług profesjonalnego serwisu, zwłaszcza że wydatek kilkuset złotych przy całości kwoty wydanej na zakup ciągnika jest znikomym odsetkiem, a możemy uzyskać wiele cennych informacji i być może dodatkowo zbić cenę. Podstawowe czynności powinny objąć przede wszystkim diagnostykę komputerową, przeprowadzaną za pomocą programu Service Advisor, co pozwoli m.in. na sprawdzenie kodów błędów. Kolejnym krokiem jest zmierzenie ciśnienia oleju na portach pomiarowych. Daje nam to wstępną informację na temat stanu pomp i kondycji układu hydraulicznego oraz sterowania skrzynią biegów. Niewłaściwe parametry mogą świadczyć o uszkodzeniu któregoś z elementów.

Po numerze VIN autoryzowany serwis może sprawdzić w bazie, w jakiej kompletacji ciągnik wyjechał z fabryki. Dzięki temu wiemy, czy ciągnik nie przeszedł jakichś modyfikacji. W bazie dostępne są również informacje o naprawach przeprowadzonych w okresie gwarancyjnym w autoryzowanym serwisie, a także przebiegu maszyny w tym czasie. Po numerze VIN można dojść nawet, jaki rozmiar opon miał ciągnik opuszczający fabrykę. Jest to ważne, ponieważ niewłaściwie dobrane ogumienie może być przyczyną szybszego zużycia się układu przeniesienia napędu. Jak podaje producent, ciągniki muszą mieć założone koła z uwzględnieniem 5-stopniowej różnicy w wymiarach opon. Jeśli tylne opony należą do grupy 48, wymagane są przednie opony 40K grupy 43 (48 - 5 = 43). Natomiast ciągniki z tylnymi oponami z grupy 47 wymagają przednich opon 40K grupy 42 (47 - 5 = 42).

PODSUMOWANIE

John Deere 7830 zyskał wśród użytkowników uznanie niską awaryjnością i bardzo dobrymi parametrami roboczymi. Używane ciągniki najczęściej przyjeżdżają z Zachodu i choć niejednokrotnie mają spore przebiegi, mocno "trzymają cenę". Wśród zalet warto podkreślić wysoki komfort pracy operatora i ciągle nowoczesną konstrukcję.

Kupując maszynę, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na stan układu przeniesienia napędu, którego regeneracja może pochłonąć znaczącą część kosztu zakupu ciągnika. Największe wzięcie mają maszyny ze skrzyniami typu powershift. Mniej polecane są ciągniki z przekładniami bezstopniowymi AutoPowr, które z reguły są mniej trwałe, a ich naprawa może bardzo mocno uderzyć po kieszeni. Nie bez powodu na rynku wtórnym egzemplarze z przekładnią bezstopniową są z reguły tańsze.

Leszek Łuczak, firma Moto-Handel z Damasławka:

"Ciągniki Johna Deere’a serii 7030 uznawane są przez rolników za wytrzymałe, ale widzę, że klienci boją się skrzyć bezstopniowych. Bierze się to obaw o stosunkowo drogie naprawy. Dla wielu klientów jest to nadal nowość, choć zdarzają się i takie osoby, które dostrzegają liczne zalety związane z zastosowanie AutoPowr.

Ciągniki tej serii mają mocne silniki o bardzo dobrej charakterystyce pracy, które można dodatkowo stuningować. Wielką zaletą jest również duża masa, która wpływa pozytywnie na zdolności pociągowe tych maszyn. Dla wielu rolników atutem jest również to, że ciągniki serii 7030 były produkowane w USA."

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!