- Sprzedaż na rynku przyczep nie zwalnia tempa. Rolnicy zarejestrowali o ponad 20 proc. więcej nowych przyczep rolniczych niż w tym samym miesiącu 2011 roku. Skumulowany wynik z poprzedniego roku został już osiągnięty – podają analitycy z Martin & Jacob, firmy monitorującej sprzedaż ciągników oraz przyczep rolniczych.

Najlepsze w handlu przyczepami były miesiące letnie: czerwiec, lipiec i sierpień. Ósmy miesiąc tego roku przyniósł 809 rejestracji nowych przyczep, co dało trzeci najwyższy wynik w tym roku. Dynamika wzrostu sprzedaży pozostaje w dalszym ciągu na kilkudziesięciu procentowym poziomie. Od początku roku polscy rolnicy kupili 5959 pojazdów. To wynik lepszy o 45 proc. w porównaniu do analogicznych miesięcy ubiegłego roku.

- Skumulowany wynik sprzedaży z całego 2011 roku został osiągnięty. Producenci już teraz mogą otwierać szampany. Ubiegłoroczna, wysoka sprzedaż została utrzymana, a przyszła sprzedaż, w kolejnych miesiącach będzie stanowiła dodatkowy profit – uważa Michał Poźniak z Martin & Jacob. - Optymistyczne jest to, iż rynek ten mocno się rozwija. Rozpędzona sprzedaż powoduje, że firmy oferujące swoje produkty rozwijają się, wprowadzają nowe rozwiązania technologiczne oraz modernizują już istniejące. Wszystkie te czynniki wpływają na konkurencyjność polskiego rolnictwa. Nowocześniejsze i wydajniejsze maszyny kupowane przez polskich rolników, w przyszłości będą stanowić podłoże do rozwoju gospodarstw – tłumaczy Poźniak.

Podobał się artykuł? Podziel się!