Po napędzonej przez zmianę norm emisji spalin sprzedaży we wrześniu (1281 ciągników) nadszedł czas na spadki. Co ciekawe w dalszym ciągu spora część maszyn została zarejestrowana na osoby prawne. - Duża część z zarejestrowanych w tym miesiącu na osoby prawne ciągników, to maszyny zakupione przez samych Dilerów. Są wśród nich także takie, które nie spełniają nowej normy emisji spalin. Oznaczać to może, że część producentów, wykorzystała szansę i złożyła wnioski o czasowe dopuszczenie rejestracji ciągników nie spełniających określonych wymagań - mówi Mariusz Chrobot, z firmy Martin & Jacob.


Liderem październikowej sprzedaży jest John Deere. W październiku zarejestrowano 193 zielone ciągniki, czyli o 5 proc. więcej niż przed rokiem. Po wielu miesiącach z pozycji lidera rynku zdetronizowany został New Holland, którego ciągniki znalazły 131 nabywców. Trzecie miejsce i 102 zarejestrowane ciągniki, to wynik o 35 proc. gorszy od tego, który czeski producent odnotował przed rokiem. Tuż za podium uplasowała się Kubota. W tym miesiącu sprzedano 85 pomarańczowych traktorów, czyli o 31 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.


Nieprzerwanie najlepiej sprzedającym się modelem pozostaje Kubota L5040. W październiku zarejestrowano 33 takie traktory, czyli o 43 proc. więcej niż przed dwunastoma miesiącami. Na drugim miejscu uplasował się Zetor Major 80. Najniższy stopień podium przypadł w październiku ex aequo dwóm modelom. Po 18 sprzedanych sztuk odnotowali John Deere 5065E i Zetor Proxima 90.


Październik nie przyniósł zmiany układu sił wśród regionów. Pierwsze miejsce utrzymało województwo mazowieckie, druga była Wielkopolska, a na najniższym stopniu podium zameldowało się województwo łódzkie.

Podobał się artykuł? Podziel się!