Producenci mogą odetchnąć z ulgą, jednak osiągnięty wynik wciąż pozostawia wiele do życzenia. Przed dwunastoma miesiącami zarejestrowano 1602 nowe ciągniki rolnicze, a więc o 22 proc. więcej niż obecnie - informuje agencja Martin & Jacob, monitorująca rynek rolniczy.

Kondycja rynku wciąż nie jest najlepsza, czego dowodem jest rosnąca sprzedaż maszyn używanych (nieimportowanych). W porównaniu z analogicznym miesiącem roku 2014 liczba rejestracji ciągników używanych wzrosła o 11 proc.

- Wzrost sprzedaży jaki odnotowaliśmy między lutym a marcem nikogo chyba nie dziwi. Tradycyjnie już na przełomie tych dwóch miesięcy rynek odżywa. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas jednak do poziomu 1600 - 2000 rejestracji, do którego w tym roku sporo brakuje. Obecnie cały rynek, a więc suma rejestracji ciągników nowych i używanych to zaledwie 1704 sztuki. W marcu 2012 roku, kiedy środki unijne płynęły do nas szerokimi strumieniami wynik ten był o 42 proc. wyższy. Na tym przykładzie widać wyraźnie, że czynnikiem determinujących sprzedaż na rynku polskim są programy wsparcia, których obecnie brakuje - mówi Mariusz Chrobot, z firmy Martin & Jacob.