Zgodnie z przewidywaniami, styczniowa sprzedaż ciągników wypada bardzo „blado" na tle ostatniego miesiąca 2013 r. (spadek o 44 proc.) Tak słabego stycznia w rejestracji nowych ciągników nie notowano od 2008 r.

- Rok 2014 zaczął się na dość niskim poziomie. Rolnicy niechętnie podchodzą do zakupu nowych maszyn, w czasie, kiedy brakuje na niego dofinansowania. Zapotrzebowanie jednak nie maleje, rynek jest bardzo chłonny a skoro tak, rolnicy szukają tańszego sposobu uposażania gospodarstwa. To jedna z przyczyn ogromnego powodzenia ciągników używanych, które mogliśmy zaobserwować w ostatnim miesiącu - mówi Mariusz Chrobot z firmy Martin & Jacob monitorującej rynek maszyn rolniczych.

Kiedy rynek nowych maszyn przeżywa regres, używane sprzedają się zupełnie dobrze. Tu styczniowy wynik był najlepszym od sześciu lat - zarejestrowano 1427 ciągników. Do tej pory sprzedaż nowych traktorów przewyższała sprzedaż używanych, jednak w ostatnim roku trend ten zaczął ulegać zmianie.

Mimo tak słabego wyniku Dilerzy zdają się nie tracić optymizmu.

- Według naszych przewidywań, ten rok będzie bardzo zbliżony do poprzedniego. Owszem, 2013 był dużo gorszy niż 2012, jednak myślę, że teraz sytuacja będzie już bardziej stabilna. Styczeń był słabym miesiącem, ale spodziewamy zdecydowanego odbicia w okolicach marca czy kwietnia - przewiduje Daniel Wiertelak z firmy Piomar Agro-Tech.

Podobał się artykuł? Podziel się!