Pogoda nie zawsze pozwala zebrać idealnie suche ziarno. Wówczas z pomocą przychodzą suszarnie, dzięki którym doprowadzimy wilgotność do pożądanych parametrów. W przypadku zbioru rzepaku i kukurydzy na ziarno suszarnia jest urządzeniem wręcz niezbędnym, jeśli chcemy przechowywać plony przez dłuższy czas. Suszarnie używane wypadają bardzo konkurencyjnie względem maszyn nowych. Na przykład nowa suszarnia przewoźna o pojemności zasypu 12 t z firmy M-Rol kosztuje ok. 153 000 zł (ceny brutto), a suszarnia używana o podobnych parametrach, czyli zasypie 11 t z 2007 r. włoskiej firmy Esfor to wydatek rzędu 70 000-80 000 zł. Jeśli więc zakup nowego sprzętu nie jest uzasadniony ekonomicznie, jest się nad czym zastanawiać. Niewielkie suszarnie przewoźne nie są na ogół skomplikowanymi konstrukcjami i większość usterek można usunąć we własnym zakresie.

MOBILNE - BEZ POZWOLENIA NA BUDOWĘ

Znakomitą większość wśród ofert suszarni używanych stanowią urządzenia przewoźne. Możemy tutaj wyróżnić urządzenia typu obiegowego (zdecydowana większość maszyn używanych to właśnie tego typu suszarnie) oraz przepływowego (tzw. suszarnie daszkowe, których jednak jest na rynku wtórnym zdecydowanie mniej). Zaletą suszarni przewoźnych jest ich mobilność, pozwalająca na łatwe przemieszczanie maszyny i tym samym użytkowanie jej w dowolnym miejscu lub przez większą liczbę rolników. Dostępne są także urządzenia stacjonarne o pracy porcjowej i ciągłej, jednakże na rynku wtórnym jest ich stosunkowo niewiele.

Suszarnie przewoźne sprawdzają się przy suszeniu różnego rodzaju ziarna w szerokich zakresach wilgotności i w zmiennych warunkach klimatycznych. Co ważne, pozwalają na powtarzalne uzyskiwanie założonej wilgotności końcowej. Zwykle standardowo suszarnie są wyposażone w siatki z grubszym oczkiem do suszenia standardowych zbóż i kukurydzy. Nie wszystkie posiadają w wyposażeniu siatki o drobnych oczkach konieczne do suszenia rzepaku, jednak nie ma problemu, by do każdej suszarni taką siatkę dokupić, np. dorabianą (cena to 200 zł brutto za 1 m2).