W jej nowej ofercie znalazł się m.in. nowy siewnik punktowy EDX 9000-T, produkowany wyłącznie o szerokości roboczej 9 m i przeznaczony dla największych gospodarstw do siewu bezpośredniego i w mulcz. Producent deklaruje, że wydajność urządzenia jest wyższa od tradycyjnych siewników o około 50 proc. A to za sprawą nowego rozwiązania, jakim jest system Xpress. Dzięki niemu maszyna agregatowana z ciągnikiem może poruszać się po polu w ekspresowym tempie, bo z prędkością 15 km/h. To dwa razy szybciej niż w dotychczas stosowanych siewnikach.

Nasiona z głównego zbiornika przedostają się przez regulowany wysyp do komory, w której obraca się bęben rozdzielający. Na jego powierzchni są otwory (maksymalnie osiem rzędów), w które zasysane są ziarna przemieszczające się wraz z obracaniem bębna. W określonym momencie nasiona trafiają na zgarniacze. Kierują  one je do węży, a później pod ciśnieniem podają do redlic wysiewających. Aby zapobiec uszkodzeniom nasion, są wyłapywane przez elastyczną rolkę, która delikatnie wciska je w redlinę. Utworzona w ten sposób redlina ma prostokątny przekrój, dzięki czemu łatwiej się zamyka, a nasiona w różnych warunkach glebowych są równiej układane. Zaletą systemu Xpress jest równomierny wysiew przy różnym zużyciu redlic. Średnica rolki nośnej wynosi 50 cm, a tarczy redlicy – 40 cm i może być dociążana masą do 200 kg.

Dawka wysiewu nasion jest regulowana w komputerze pokładowym AMATRON+, natomiast ilość wysiewanego nawozu jest ustawiana bezstopniową przekładnią. Głębokość redlic nawozowych, umieszczonych przed aparatami wysiewającymi ziarno, może być zmieniana centralnie – wszystkich naraz.

Źródło: "Farmer" 11/2008