Mimo że targi dla zwiedzających były otwierane od 9 rano, przed bramami wejściowymi znacznie wcześniej gromadziły się grupy osób przyjezdnych. A tuż przed chwilą otwarcia bramki wejściowe przeżywały prawdziwe oblężenie.

Mimo braku dostępu do środków unijnych na zakup sprzętu oraz kryzysu w branży hodowli trzody chlewnej, zainteresowanie targami było w tym roku wyjątkowo duże. Z ofertą zapoznało się ponad 58 i pół tysiąca zwiedzających. Jak podaje biuro Targów Kielce, to zdecydowanie największe targi rolnicze w halach w Polsce i największe tej branży w historii kielecki targów.

Powierzchnia targówTargi miały powierzchnię blisko 60 tysięcy metrów kwadratowych. Wystawa jak co roku cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Stoiska zwiedził nawet wiceminister rolnictwa Mongolii.