John Deere w akcji

Seria 1000 to często spotykane kombajny John Deere w ofertach maszyn sprowadzanych z Zachodu. Na mniejsze areały przeznaczone są modele: 1032, 1042, 1052 i 1055 produkowane w latach 1983–1989. Standardowy zespół żniwny 1032 ma 2,6 m szerokości, natomiast większy 1055 – 3,65 m (alternatywnie 4,25 m). Mimo niewielkich rozmiarów kombajny mają po cztery klawisze wytrząsaczy, a zbiorniki pojemność 2,1–3,5 m3. Wszystkie wymienione modele są napędzane silnikami John Deere o mocach: 65 (1030), 75 (1042), 85 (1052) i 105 KM (1055). Napęd na przednie koła jest przekazywany za pośrednictwem mechanicznej, 3-stop-niowej skrzyni biegów w zakresie prędkości 1,2–20 km/h.

John Deere 1042 z 1987 r. sprzedający wycenił na 39 tys. zł. Kombajn został niedawno sprowadzony z zagranicy, a licznik wskazuje 1700 mth. Stan techniczny sprzedawca określa na bardzo dobry. Model 1055 kosztuje więcej. W jednej z ofert taki kombajn z 1986 r. wyceniono na 69 tys. zł. Maszyna jest z Danii i była użytkowana tylko w jednym gospodarstwie. W wyposażeniu znajduje się m.in. komfortowa kabina z klimatyzacją, czujnik strat ziarna, elektryczny rewers przenośnika ślimakowo-palcowego i pochyłego.

Na większe powierzchnie odpowiedniejsze będą wydajniejsze kombajny: 1065, 1072, 1075, 1085. Są one napędzane dużymi, 6-cylindrowymi silnikami o mocy 125–195 KM. Skrzynie biegów są mechaniczne, czterobiegowe. Modele 1075 i 1085 można spotkać z przekładnią hydrostatyczną (wersja Hydro). Standardowa szerokość hedera to 3,65 m, a w większych – 4,25 m (możliwa 5,5m). Ceny wymienionych kombajnów wahają się w granicach 40–55 tys. za model 1065. Większe modele są oczywiście droższe, zwłaszcza wyposażone w przekładnię Hydro. Za dobrze utrzymanego John Deere'a 1085 z lat 1985–1988 trzeba zapłacić nawet 80 tys. zł.

Bizon na polu

Bizony – to ciągle częsty widok na naszych polach podczas żniw. Wśród maszyn wyprodukowanych przez dawną Fabrykę Maszyn Żniwnych w Płocku najwięcej ofert dotyczy Bizonów Z056 Super. Produkcję modelu rozpoczęto w 1977 r.i z niewielkimi modyfikacjami trwała ona do 1992 r. Zainteresowanie kombajnami nadal jest spore, bo mają kilka ważnych zalet. Przede wszystkim nie ma problemu z dostępem części, a ich cena wydaje się umiarkowana. O Z056 z całą pewnością nie można powiedzieć, że jest to maszyna nowoczesna. Brak elektrycznych i elektronicznych układów sterowania oraz większość regulacji ręcznych sprawiają, że sporo napraw można przeprowadzić samemu w gospodarstwie, wykorzystując do tego podstawowe narzędzia. Minusem kombajnu jest skomplikowany dostęp do wielu podzespołów i części, słaba jakość niektórych elementów i niski komfort pracy. O klimatyzacji nie ma mowy, większość z nich nie posiadała nawet kabiny.