Wielu rolników, szczególnie właścicieli mniejszych gospodarstw, traktuje wystawy sprzętu rolniczego jako pokaz ekskluzywnych maszyn, na które po prostu przynajmniej w najbliższym czasie nie będzie ich stać. Targi w Kielcach pokazują jednak coś innego. Na pewno nie zawiedli się odwiedzający je właściciele zarówno dużych, jak i niewielkich gospodarstw. To co wyróżnia Agrotech od innych tego rodzaju wydarzeń, to szeroki asortyment również mniejszych i prostszych, co wcale nie oznacza że gorszych maszyn. Są one oferowane często przez niewielkie rodzinne przedsiębiorstwa, ale zdarzają się też większe firmy działające w pokrewnych branżach technicznych, a które w całości lub po części przekwalifikowały produkcję upatrując szansę w branży rolniczej.

Dobra koniunktura na sprzedaż sprzętu rolniczego sprawia, że takich firm jest coraz więcej – co było widać właśnie w Kielcach. Próbują one konkurować ze znanymi na rynku markami przede wszystkim niższymi cenami. Dlatego przeglądając na targach na przykład ofertę zagonowych pługów czteroskibowych, można znaleźć narzędzie zarówno za 5, jak i za 25 tys. zł. Każda „półka” wyrobów cieszyła dużym zainteresowaniem.