Tractor Puling to widowiskowa konkurencja polegająca na przeciąganiu obciążonej platformy na dystansie 100 m. Wygrywa ciągnik, który przeciągnie ją najdalej, a jeśli przejedzie cały dystans (tzw. Full poll) o wygranej decyduje czas przejazdu. Rywalizujące traktory przeciągają przyczepę (sled), której masa zmienia się w zależności od klasy, od kilku do nawet 25 ton. Sled posiada ruchomą platformę z obciążeniem, które przesuwa się do przodu w trakcie przejazdu. Dzięki temu ciągniki mają ułatwiony start, ale dotarcie do końca 100 m udaje się tylko nielicznym.

Maszyny rywalizują w kilku grupach, m.in. dla amatorów i profesjonalistów. W kategorii farmerpulling może wystąpić właściwie każdy rolnik seryjnym ciągnikiem – trafia do odpowiedniej grupy w zależności od masy pojazdu (do 5,5 t, 5,5-7,5 t, 7,5-9,5 t, powyżej 9,5 t).

Profesjonaliści rywalizują w grupach w zależnościa od dopuszczalnego stopnia modernizacji. W Niepruszewie można było zobaczyć m.in. trzy teamy z kategorii Prostock, w której mogą brać udział maszyny z modyfikowanym, ale fabrycznym napędem. Jednak największe emocje wzbudziły zmagania zawodników z kategorii Modified w której jedynym ograniczeniem jest tylko masa i rozmiar opon. Startują w niej m.in. pojazdy napędzane turbinami z rosyjskich śmigłowców, których łączna moc sięga nawet 8000 KM!

Oczywiście, emocji nie brakowało również podczas zmagań seryjnych ciągników, które miały szansę pokazać na co je stać w starciu z konkurentami. W grupie amatorów udział wzięło 28 uczestników, z których po sobotnich eliminacjach do finałów przeszło 22.

W klasie do 5,5 t zwyciężył Mateusz Napierała ciągnikiem Zetor Fortera o mocy 125 KM uzyskując dystans 74,68 m. W klasie 5,5-7,5 t triumfował Mariusz Boral ciągnikiem Ford TW25 o mocy 155 KM (96,72 m). W klasie 7,5-9,5 t nieoczekiwanym zwycięzcą okazał się Adam Gawroński prowadzący Claasa 640/150 KM (93.54 m) – ciągnik słabszy od rywali, ale solidnie dociążony, m.in. ładowaczem czołowym. W najcięższej klasie wygrał 420-konny Claas Axion 950 prowadzony przez Michała Wolnego, który przeciagnął sleda na 94,85 m.