John Deere pierwsze ciągniki z generatorem prądu zasilanym z wału korbowego silnika zaprezentował w 2007 r. Były to modele 7430 i 7530 E-premium. Maszyny wytwarzały prąd elektryczny o mocy 20 kW przy 1800 obr./min. do niektórych elementów silnika, jak również zapewniały energię elektryczną o mocy do 5 kW w dwóch gniazdach (230 i 400 V), gdy ciągnik był nieruchomy. Nowy model 6210RE daje możliwość elektrycznego napędu zagregatowanych narzędzi podczas jazdy, co ma się przełożyć na większą dokładność pracy i wydajność.

Korzyści z innowacyjnego rozwiązania wynikają również dla samego ciągnika. Napęd elektryczny ma wentylator chłodnicy, system klimatyzacji i kompresor układu pneumatycznego. Pochłania to mniej mocy, a dodatkowo daje możliwość bardziej precyzyjnego sterowania, na przykład praca sprężarki jest na bieżąco dostosowywana aby utrzymać optymalne ciśnienie powietrza w układzie pneumatycznym, wentylator chłodnicy obraca się zależnie od temperatury cieczy w układzie chłodzącym a nie od obrotów silnika, dodatkowo podczas dużego zapylenia w pracy polowej można szybko odwrócić na chwilę kierunek pracy wirnika aby oczyścić układ z zanieczyszczeń.