PRZEGLĄD PRASY: Bessa na traktorowym rynku trwa kilkanaście lat – pisze Michał Jurczak. Zakończyła się trzy lata temu, od tego czasu sprzedaż ciągników znacząco rośnie. W ub.r. do rolników trafiło już ok. 9 tys. nowych maszyn, o kilkanaście proc. więcej niż w 2005 r. Zaległości są jednak nadal spore, zdaniem specjalistów ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w użyciu jest wiele maszyn mających grubo ponad 20 lat. Teraz za sprawą dostępności kredytów i środków unijnych coraz więcej rolników decyduje się na wymianę starych traktorów na nowe.

Widzą to producenci i sprzedawcy, stąd rośnie wybór ciągników. Obok maszyn dominujących niegdyś marek: Ursusa, Zetora czy MTZ pojawiły się u nas produkty firm zachodnioeuropejskich i amerykańskich.

Rynek ciągników w Polsce jest bardzo rozdrobniony, trudno wskazać lidera. Poziom zasobności finansowej rolników jest u nas bardzo zróżnicowany. Dlatego na rynku jest miejsce zarówno dla stosunkowo tanich, prostych maszyn, jak i ciągników bardzo wyrafinowanych technicznie i drogich. Zainteresowanie traktorami w danym momencie jest w oczywisty sposób powiązane z możliwością korzystnego sfinansowania zakupu.

Uruchamianie kolejnych funduszy unijnych wywołuję natychmiast prawdziwą lawinę pytań o możliwość zakupu. Dotyczy to zarówno maszyn małych, jak i średnich czy bardzo dużych przeznaczonych dla wysoko towarowych gospodarstw - przyznaje Tomasz Zywieczka z Kujawskiego Centrum Maszyn Rolniczych z Brześcia Kujawskiego, dystrybutora maszyn.

Obecnie mamy do czynienia z prawdziwym wysypem nowych u nas marek. Dotyczy to w szczególności produktów rodem z Azji, choć zaopatrzonych w podzespoły znanych europejskich potentatów. Tak jest np. w przypadku koreańskich maszyn LS i Kioti czy chińskich Foton. Coraz chętniej kupowane są w Polsce ciągniki rodem z Japonii - Kubota, bardzo ekspansywni są dystrybutorzy niegdyś praktycznie niedostępnych, a obecnie coraz powszechniejszych na polach traktorów zachodnich: Case, Claas, Fendt, John Deere, Landini czy McCormick. Z powodzeniem funkcjonuje też w Polsce grupa producencka Same Deutz-Fahr skupiająca tak nobliwe w sektorze ciągnikowym marki, jak Same, Deutz-Fahr oraz Lamborghini. O sukcesach mówią również dystrybutorzy traktorów New Holland oraz Valtra, z rynku nie zniknął Massey Ferguson, marka znana z tego, iż od wielu lat traktory MF wytwarzano w Polsce.