Coraz większe zainteresowanie prasami ze zmienną komorą prasowania jest spowodowane m.in. uniwersalnością ich zastosowania.

Przykładem może być możliwość formowania beli o średnicy 1,2 m, z ciężkiej, lekko podsuszonej trawy, z przeznaczeniem na sianokiszonkę, oraz zbiór słomy lub siana w bele o dowolnej średnicy do 1,6-1,8 m (w zależności od modelu prasy).

Możliwość formowania bel o średnicy powyżej 1,2 m pozwala na większą wydajność pracy, mniejsze zużycie eksploatacyjne maszyny i ciągnika, mniejsze zużycie siatki lub sznurka potrzebnego do owinięcia beli oraz wydajniejszy transport zebranego materiału.

Budżet 40-60 tys. zł pozwala na wybór prasy wyprodukowanej w latach 2005-2010, czyli egzemplarza mającego niemal identyczne rozwiązania konstrukcyjne, jak w maszynach produkowanych obecnie. Przykładem są prasy Johna Deere’a serii 800, w których system podawania siatki znajduje się w tylnej części komory, czy komora prasowania w maszynach New Holland Roll-Belt składająca się 4 walców oraz 4 pasów (w BR 7000 - 6 pasów). Prasy dostępne za opisywaną kwotę mają w wyposażeniu mniej lub bardziej zaawansowany sterownik służący do obsługi takich funkcji, jak: automatyczne podawanie sznurka, siatki, regulacji średnicy bel czy załączanie funkcji miękkiego rdzenia.

Wiele wersji i opcji wyposażenia

Na rynku maszyn używanych można spotkać sporo zadbanych egzemplarzy. Oczywiście, nie brakuje ogłoszeń dotyczących wyeksploatowanych maszyn w firmach usługowych na zachodzie Europy, które rocznie wykonywały 3-5 tys. bel. Kupując taki egzemplarz, mimo okazyjnej ceny należy się liczyć z wymianą podstawowych części eksploatacyjnych (pasy, zębatki, łańcuchy), co może przekroczyć kwotę 10 tys. zł. Nie stanowi problemu wyszukanie w ogłoszeniach prasy w wersji z rotorem współpracującym z wysuwanymi hydraulicznie nożami docinającymi. Rozdrobnienie masy podsuszonej trawy przyczynia się do lepszego zakiszenia po owinięciu w folię, późniejszego podawania do paszowozu oraz lepszego zbicia zbieranego materiału w komorze w porównaniu do efektów pracy prasy stałokomorowej, co przyczynia się do oszczędności siatki oraz folii. Należy pamiętać, że wybierając wersję z rotorem tnącym, trzeba dysponować ciągnikiem o większej mocy niż przy podobnej, ale nie wyposażonej w układ cięcia. Przykładowo: w modelu John Deere 582 w wersji HiFlow z podajnikiem widłowym producent określił minimalne zapotrzebowanie na moc (na WOM ciągnika) na poziomie 55 KM, natomiast dla wersji z rotorem tnącym MaxiCut - już na 70 KM. Ponadto warto kupić egzemplarz wyposażony w aparat wiążący na siatkę, który nie we wszystkim modelach pras był w wyposażeniustandardowym.