PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ursus 912 i 914– na topie od 1984 roku

Ursus 912 i 914– na topie od 1984 roku

Ursus 912/914 to ciągnik rolniczy, który na stałe wpisał się w krajobraz polskiej wsi. Jest to jednocześnie maszyna, której zakup i eksploatacja nie generuje dużych kosztów, stąd wysoka popularność tych ciągników na rynku wtórnym.



27 sierpnia 1963 roku podpisano umowę pomiędzy rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a rządem Czechosłowackiej Republiki Socjalistycznej. Jej efektem było utworzenie Polsko-Czechosłowackiego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego z siedzibą w Brnie, którego głównym zadaniem było opracowanie nowej - ciężkiej serii ciągników.

Owocem prac rozpoczętych jeszcze w tym samym roku była rozpoczęta w lipcu 1969 roku produkcja ciągników Ursus C-385A. Seria ta była pierwszym ciężkim ciągnikiem z napędem na cztery koła produkowanym przez Ursusa. Jednocześnie był to model, który był bazą do tworzenia kolejnych wersji ciągników (912-1614) produkowanych aż do 2009 r - z licznymi zmianami konstrukcyjnymi.

Jednymi z modeli, które cieszyły się największą popularnością były zmodernizowane wersje wcześniejszych ciągników Ursus C-385, czyli Ursus 912/914. Obie konstrukcje były identyczne, przy czym model 914 otrzymał napęd na 4 koła.

Ceny aktualnie dostępnych na naszym rynku Ursusów 912/914 rozpoczynają się już od 15 tys. złotych. Za modele nieco lepiej utrzymane (a raczej przedsprzedażowo wyremontowane) sprzedawcy żądają kwoty nawet powyżej 40 tys. złotych.

Kupując nawet droższe maszyny trzeba mieć jednak świadomość, że produkowane w latach 1984-1998 ciągniki sporo przeszły. Z reguły pierwsze lata spędzając na połaciach PGR-owskich pól, na których generowały nawet powyżej 1300 mth rocznie.

Popularność Ursusów 912/914 nie zmalała do dziś. Z pewnością oprócz stosunkowo niewielkich cen na rynku wtórnym, stoją za nią niskie koszty związane eksploatacją maszyn. Z czego ona wynika? Przede wszystkim z prostej konstrukcji uchodzącej za dość bezawaryjną. Z drugiej strony, ciągniki Ursus mają oczywiście swoje bolączki i słabsze punkty, które prowadzą niejednokrotnie do awarii, ale te są z kolei możliwe do usunięcia w przydomowym garażu i nie naruszają zbyt mocno  kieszeni.

Produkowane w latach 1984-1998 ciągniki Ursus 912 i 914 wyposażone były w wolnossące jednostki napędowe o oznaczeniu Z 8401/1. 4-cylindrowy silnik generował moc 82 KM przy 2200 obr./min. Dostępne były również wersje ciągników 912/914 Turbo. W tym przypadku turbosprężarka podnosiła moc silnika do 100 KM.

- Co do silnika nie mam żadnych zastrzeżeń. Jego pierwszy kapitalny remont wykonany był dopiero po 15 000 mth - mówi Wojciech Jędrzejczak, pracownik RSP w Świnicach Warckich, która od 1986 użytkuje Ursusa. Jędrzejczak dodaje również, że maszyna w ciężkiej pracy potrafi zużyć nawet powyżej 12 l na 1 mth.

Jerzy Śmigiera, który od ponad 45 lat gromadzi materiały dotyczące ciągników Ursus zajmując się przy tym remontami tych ciągników, wśród bolączek ciągnika wymienia m.in. nieszczelności układu paliwowego.

- Niestety problemy z układem paliwowym, jego nieszczelnościami i przeciekami dotyczą większości starych Ursusów. Z reguły wymagają natomiast jedynie drobnego wkładu finansowego związanego z wymianą łatwo dostępnych uszczelek.

Ceny popularnych zestawów naprawczych układów paliwowych do Ursusa 912/914 rozpoczynają się już od około 200 złotych, kończą zaś na około 380 złotych. Nowa pompa paliwowa to z kolei wydatek około 2 500 złotych. Kwoty części eksploatacyjnych takich jak filtry sięgają maksymalnie kilkudziesięciu złotych.

Pracująca w ciągniku przekładnia pozwala na korzystanie z 16 biegów do jazdy w przód oraz 8 do jazdy w tył. Konstrukcja przekładni uchodzi za trwałą i umożliwia poruszanie się ciągnikiem z prędkością - niestety - tylko do 22/25 km/h.

Sporym problemem z którym spotykają się użytkownicy Ursusów jest układ załączania wzmacniacza momentu obrotowego („półbiegu"). Korzystanie z niego możliwe jest z wykorzystaniem dźwigni przy kole kierownicy. W większości maszyn pojawiają się problemy z układem hydraulicznym załączającym półbieg.

O ile nie jest uszkodzona pompka hydrauliczna (ten sam element odpowiada za załączanie napędu przedniego mostu w przypadku ciągników 914 oraz tylnego WOM) koszty naprawy mieszczą się w granicach do 500 zł. Naprawa wymaga wówczas rozłożenia układu na elementy, oczyszczenia ich i ewentualnego uszczelnienia. W przypadku awarii pompki koszty remontu mogą wzrosnąć dwukrotnie.

Ursus 912/914 może współpracować z maszynami napędzanymi WOM z prędkościami 540 oraz 1000 obr./min. Założenia konstruktorów związane z zaprojektowaniem ciągnika do współpracy z maszynami ciężkimi niestety są utrudnieniem przy pracy z mniejszymi maszynami aktywnymi. Załączanie WOM odbywa się bowiem dwuetapowo: za pomocą mechanicznej dźwigni obok fotela oraz dźwigni sterującej układem hydraulicznym, która umieszczona jest przy kierownicy. W tym przypadku użytkownicy nagminnie spotykają się z brakiem możliwości rozłączenia WOM (mimo przesunięcia dźwigni sterującej hydrauliką) przy jego mniejszym obciążeniu. Problem ten dotyczył również wcześniejszych serii ciągników C 385/ C385 A. Wynika to głównie z małego obciążenia WOM i mniejszego nacisku na elementy sprzęgła, które nie są w stanie wymusić przepływu oleju w układzie hydraulicznym i zwolnić napęd WOM. 

Problemów nie stwarza montowany w ciągnikach układ hydrauliczny. Ze względu na częste zmiany konstrukcyjne w ciągnikach trudno jest natomiast ocenić jaka pompa pracuje w konkretnym ciągniku i jakimi parametrami roboczymi może się ona pochwalić. Z reguły montowane były elementy o wydajności 41 lub 55 l/min. W części Ursusów 912 - zwłaszcza tych z początku produkcji, znajdziemy pompy montowane w Ursusie C-385 o wydajności 22 lub 26 l/min. Z kolei standardowe wersje ciągników trafiających na eksport wyposażone były w pompy o przepływie 32/36 l/min.

Część użytkowników Ursusów 912/914 w swoich maszynach zdecydowała się na zainstalowanie dodatkowych siłowników wspomagających do tylnego TUZ. Takie rozwiązanie oprócz zwiększenia parametrów podnośnika (standardowy udźwig TUZ to 3050 kg), zwiększa także żywotność pompy i w zasadzie jest jedynym skutecznym sposobem na przedłużenie okresu eksploatacyjnego dla zębatej pompy.

„Zabójstwem" dla montowanych w Ursusach pomp była zła jakość stosowanego oleju, a przede wszystkim jego mieszanie, które często doprowadzało do ich uszkodzenia. Ceny pomp hydraulicznych rozpoczynają się już od 450 zł, ale tak jak wcześniej wspomnieliśmy, warto przed zakupem wymontować element i sprawdzić dokładnie jej oznaczenie.

O komforcie pracy w przypadku ciągników Ursus 912/914 dużo pisać nie można - generalnie komfortu brak. Jedno jest pewne - w kabinie miejsca nie brakuje. Warto zwiększyć sobie wygodę pracy inwestując np. w mechanizm wspomagania kierownicy z orbitrolem.

Standardowo (nie dotyczy to jednak wszystkich egzemplarzy) wyposażeniem ciągników były serwomechanizmy, które często przycinały się utrudniając skręcanie. Na portalach aukcyjnych znajdziemy kompletne układy wspomagania kierownicy do ciągników 912/914 w kwocie już od 1300 zł.

Zdaniem Jerzego Śmigiery, który od wielu lat prowadzi remonty ciągników Ursus, modele 912/914 są godne polecenia. W przypadku prawidłowej obsługi ich użytkownicy mogą cieszyć się długim bezproblemowym użytkowaniem. Problemem w eksploatacji ciągników Ursus 912/914 jest niska jakość części dostępnych na rynku.

- Ciągniki Ursus 912/914 to naprawdę dobre maszyny. Głównym problemem obecnie jest jakość podzespołów proponowanych do tych ciągników. W chwili obecnej większość części produkowanych jest poza Europą i trafiając do maszyn nie są w stanie sprostać ich wymaganiom.

Naszym zdaniem Ursus 912 to idealna propozycja dla gospodarstw poszukujących taniego ciągnika pomocniczego do małowymagających prac w obrębie gospodarstwa np. z wozem paszowym (atutem ciągnika jest niewielka wysokość wynosząca nieco ponad 2,6 m). Elementy takie jak: niezsynchronizowana przekładnia z małą ilością biegów i z reguły niedziałającym wzmacniaczem momentu obrotowego, a także niska prędkość maksymalna i marny komfort nie zachęca do wykonywania ciągnikiem prac transportowych. 

Te niechlubne cechy nie zmeniają jednak faktu, że Ursusa 912 i 914 nie zatrzyma podczas pracy byle usterka, a większe, nagłe awarie zdarzają się wyjątkowo rzadko. Ponadto prosta konstrukcja sprawia, że z obsługą ciągnika poradzą sobie nawet niedoświadczeni użytkownicy, co przy dzisiejszych nowych ciagnikach nie jest już tak oczywiste. Poza tym możemy być niemal pewni, że w lekkich pracach w obrębie gospodarstwa ciągnik spali około 6 litrów oleju napędowego na 1 mth pracy oferując przystępne osiągi jednostki napędowej.

Bezproblemowa konstrukcja i mnoga ilość części zamiennych (niestety często kiepskiej jakości), to kolejny atut ciągnika. W przypadku przeznaczenia Ursusa do prac uprawowych, należy wybrać wersję z napędem na 4 koła.

Przeczytaj więcej w miesięczniku Farmer 12/2014 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (19)

  • Robespier 2014-10-26 21:40:44
    Klasa sama w sobie :D Ale jak ze wszystkim cos sie zepsuc musi. W razie jakby ktos mial problemy zagladajcie tu http://hurtowniarolnicza.pl/listaProduktow.php?dbFin=ursus&szukaj=szukaj&kat=0&idz= nie wiem czy wszystko znajdziecie ale moze akurat.
  • suzin 2014-10-23 19:53:24
    wzmacniacz momentu potrzebuje dobrej regulacji . kiedyś wyregulowałem dwóm rolnikom i jeszcze długo działały. a chcieli je blokować
  • traktorzysta 2014-10-23 13:49:37
    Co do wzmacniacza momentu od 14 lat mam sprowadzanego z zagranicy ursusa de lux 1614 i zadnych problemow . Wzmacniacz uzywany zarowno w polu jak i transporcie z dwiema przyczepami bez właczania sprzegła i dziala do dzis.
  • imen 2014-10-23 09:16:10
    1014 był z turem teraz pracuje ładowarka teleskopowa za 1614 pracuje jd 6800 za 4512 nh 5060tl nie najlepszy wybór ale nowy
  • r-nick 2014-10-23 09:12:35
    @imen ,to trzeba było usunąć jeszcze silnik. gwarantuję, że byłby cichszy.
  • arszczecin 2014-10-22 22:17:08
    Imen, ale sprzedajesz 3 a kupiłeś 1?
  • imen 2014-10-22 20:58:43
    Ursus sprzedane wszystkie 1014, 1614, 4512, z powodu braku podnośnika który byłby wstanie coś sensownego podnieść pozostała utrata słuchu tylko mały był cichszy, poza tym po remontach silniki nie chciały pracować zestawy naprawcze kiepskiej jakości , po usunięciu wzmacniacza momentu przeraźliwe wycie ze skrzyni na wysokich obrotach chyba ze 100 decybeli
  • suzin 2014-10-22 20:36:12
    tak myślę że te nasze ursusy niestety wyginą. popatrzcie na nasze drogi, jakie jeszcze jeżdżą nasze samochody, proces może powolniejszy ale nieuchronny.
  • ikcomas 2014-10-22 15:58:00
    "np. w tych pieniądzach da się kupić Massey Fergusona serii 3000 (3070) lub New Hollanda lub Renault"
    @Andrzej ale po co? Te dwie poprzednie marki są zadowalające. Nie dość, że części są dostępne od zaraz w każdym sklepie (przeważnie leżą na magazynie) to jeszcze śmiesznie tanie. Deutz-Fahr? Znajomemu padło sprzęgło, po całej Polsce szukał części nie wiem czy w 6 patykach się wyrobił
  • 013 2014-10-22 09:19:01
    Możesz pomyśl nad Deutz-Fahr AgroStar 4.71 lub 4.78 - solidna konstrukcja. Na pewno kasy Ci wystarczy.
    Dużo informacji znajdziesz na ich temat w internecie.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 213.186.69.254
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!