Podczas wrześniowego Agro Show Ursus zaprezentował paletę nowych modeli ciągników. Część z nich już trafiła do produkcji, część jest w fazie procedury homologacji. W maszynach zastosowano kilka istotnych ulepszeń, traktory zmieniły również nieco wygląd. Kabiny dostarcza znany polski producent - Koja ze Smolnik koło Łomży. W każdej z kabin standardowo jest instalowana klimatyzacja i dostępne są komfortowe fotele oraz filtry węglowe.

Największą moc ma model 1674 - 158 KM, która jest generowana przez 6-cylidrowego Perkinsa. Skrzynia biegów jest synchronizowana, z 16 przełożeniami do przodu i 8 biegami wstecznymi i dwustopniowym wzmacniaczem momentu. Brakuje w nim rewersu, ale przedstawiciele firmy zapowiadają, że niedługo skrzynia zostanie wyposażona w ten element. Istotnym dodatkiem w ciągniku jest za to elektrohydrauliczna regulacja tylnego podnośnika, z przyciskami podnoszenia na tylnych błotnikach. Traktor kosztuje 257 tys. zł.

Mechaniczny rewerser zastosowano natomiast w mniejszym modelu 5524 o mocy 75 KM. - Na razie będzie rewers mechaniczny, bo to wszystko kosztuje. Kolejnym krokiem będzie skrzynia typu power shift - tłumaczy  ....Dźwignia znajduje się w nieco nietypowym miejscu, bo z lewej strony siedzenia kierowcy. Hydraulika jest czterosekcyjna z wolnym zlewem. Maksymalny udźwig tylnego zaczepu to ponad 2800 kg. Do wyboru jest jedno- lub dwuobwodowa instalacja pneumatyczna. Większość podzespołów, oprócz silnika i przedniego mostu jest produkowany przez Ursusa. Napęd WOM jest włączany hydraulicznie bez użycia sprzęgła. Traktor będzie produkowany już w tym roku i ma kosztować około 130 tys. zł (brutto).

W nowej ofercie znalazły się także maszyny mniejszej mocy. Wszystkie nowe traktory mają deski rozdzielcze z ciekłokrystalicznymi wskaźnikami prędkości jazdy i obrotów WOM. Docelowo wszysstkie skrzynie będą na początku wyposażane w mechaniczny rewers. Teraz są to skrzynie mechaniczne, synchronizowane z maksymalną prędkością 40 km/h.

Niewątliwym atutem Ursusa jest półtoraroczny okres gwarancji i fabryczny system finansowania.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!