Zależnie od typu siewnika regulacji dokonuje się poprzez zmianę prędkości obrotowej aparatów wysiewających, regulację powierzchni czynnej aparatów, ustawienie zasuwek, a także prędkości obrotu kółek wysiewających i wielkości szczeliny denek. Dlatego przed przystąpieniem do próby kręconej upewnijmy się, że wszystkie te elementy są odpowiednio wyregulowane.

STEROWNIK UŁATWIA KALIBRACJĘ

W nowszych siewnikach wykonanie próby kręconej ułatwiają sterowniki dołączone do siewników. Na początku do sterownika wpisujemy powierzchnię, na którą chcemy zrobić próbę (np. 1/40 ha bądź 1/10 ha) oraz wartość ustawienia przekładni odczytaną z tabeli umieszczonej na klapie siewnika (odpowiednią dla danej ilości wysiewu). Po ustawieniu przekładni zgodnie z wartościami z tabeli, kręcimy korbą napędzającą aparat wysiewający tyle razy, ile podaje sterownik. Ziarno, które trafiło do rynny, ważymy, a wartość jego masy wprowadzamy do sterownika. Na tej podstawie komputer oblicza, czy nastawy są odpowiednie oraz ewentualnie podaje nową wartość ustawień przekładni, tak aby uzyskać wartość wysiewu jak najbardziej zbliżoną do zakładanej przez rolnika.

W przypadku siewu zboża, jeśli już za pierwszym razem ustawienia siewnika były odpowiednie bądź błąd był niewielki, nie musimy przystępować do powtórnej próby. W przypadku rzepaku i innych roślin o drobnych nasionach zawsze warto powtórzyć próbę kręconą z zastosowaniem nowych ustawień.

Jeśli nie posiadamy sterownika przeznaczonego dla danego modelu siewnika, to ilość obrotów korbą, jaką należy wykonać podczas próby kręconej, musimy obliczyć według instrukcji obsługi.

SIEWNIK PNEUMATYCZNY

W niektórych siewnikach pneumatycznych przed siewem trzeba dobrać odpowiednie dla danego rodzaju nasion koło wysiewające. Tak jest na przykład w siewnikach firmy Pöttinger. - Koło dobierane jest ze względu na rodzaj materiału siewnego oraz ilość wysiewu na hektar. Próbę kręconą w siewnikach pneumatycznych mających sterownik przeprowadza się w taki sam sposób, jak ma to miejsce w siewnikach mechanicznych - mówi Przemysław Gliwa, szef serwisu firmy Pöttinger.