PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Używane teleskopy

Autor: Bartłomiej Kowalski

Dodano: 07-10-2008 22:48

Tagi:

Z roku na rok producenci ładowarek sprzedają coraz więcej maszyn. W dużym tempie rośnie również ich udział wśród maszyn używanych. Postanowiliśmy przyjrzeć się, jak wygląda rynek ładowarek.



Zakup nowej ładowarki wiąże się z wydatkiem od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych w zależności od rozmiarów i przeznaczenia maszyny. Małe ładowarki są oczywiście tańsze. Najdroższe okazują się te o dużych parametrach użytkowych (wysięg, zasięg, dźwig). Maszynę używaną można kupić za znacznie mniejsze pieniądze. I to jest najczęstszy powód zakupu takich ładowarek.

Za co płacić?

Główny problem z maszynami używanymi bez względu na to, czy jest to ładowarka, ciągnik czy samochód, polega na stanie technicznym. Należy bezwzględnie dużą uwagę przykładać do stanu technicznego maszyny. Czasem wystarczy przyjrzeć się maszynie nieco dokładniej, aby zobaczyć, jak i gdzie była użytkowana. Ważne jest to, gdzie pracowała wcześniej i do czego była wykorzystywana. Może to świadczyć o jej potencjalnej kondycji technicznej. Praca w warunkach rolniczych jest mniej wymagająca dla ładowarki teleskopowej niż praca na budowie, gdzie maszyny są narzędziem podstawowym i pracują bez względu na warunki w dużym zapyleniu, niekiedy kilkanaście godzin na dobę. Dużo o ogólnym stanie ładowarek mogą powiedzieć opony (ich zużycie), stan układu hydraulicznego czy wnętrza kabiny.

Decydując się na używaną ładowarkę, trzeba brać pod uwagę możliwość awarii. Maszyna używana jest na pewno podatniejsza na uszkodzenia, a naprawy są bardziej prawdopodobne. W takich sytuacjach ważną rolę odgrywa cena części zamiennych. Niektóre podzespoły są całkiem tanie, inne wręcz przeciwnie. Często jest to uzależnione od producenta i modelu. Przed zakupem warto zorientować się, czy dana marka lub model nie jest znana na przykład z awaryjnej pompy hydraulicznej czy innego podzespołu. Jeśli tak jest, warto sprawdzić ceny takich częściej psujących się podzespołów. Informacji można zasięgnąć u dilera, w firmie zajmującej się sprzedażą maszyn używanych, bezpośrednio u producenta lub importera bądź korzystając ze stron internetowych. Poza tym ważna jest dostępność części. Mając świadomość, że na krajowym rynku znajduje się dużo maszyn JCB, Bobcata, można założyć, że również dostęp do części zamiennych będzie ułatwiony. Gorzej jest z maszynami, których nie ma za wiele. Zdobycie odpowiednich części może wtedy nastręczyć trochę trudności. Poza awaryjnością, ceną i dostępem części trzeba wziąć również pod uwagę czy i gdzie znajdują się zakłady specjalizujące się w naprawie ładowarek. Może przecież zdarzyć się tak, że usterka może być zbyt skomplikowana, aby ją naprawić samemu.

Cena uzależniona jest od kilku czynników. Jeden z najważniejszych to stan techniczny maszyny. Decyduje on bowiem o tym, czy urządzenie jest w stanie pracować i wykonywać zadania, do jakich zostało przeznaczone. Dużą rolę odgrywa również rocznik. Ładowarki większe, o sporych możliwościach, są droższe od maszyn mniejszych. Większy udźwig, zasięg czy wysięg teleskopowego podnośnika pociąga za sobą większe wydatki.

Firmy sprzedające używane maszyny rolnicze mają w swojej ofercie ładowarki kupione w Polsce, jak również sprowadzane z Zachodu. Bardzo często stosowana polityka sprzedawców opiera się na uporczywym podawaniu tylko ceny netto. Na stronach internetowych firm, serwisach aukcyjnych i witrynach ogłoszeniowych niemal we wszystkich ogłoszeniach podawane są ceny netto. Utrudnia to wybór odpowiedniej maszyny, ponieważ każdą kwotę trzeba sobie przeliczać.

Najwięcej żółtych

Wśród używanych ładowarek teleskopowych często pojawia się marka JCB. Jest to spowodowane tym, że firma ta od wielu lat zaopatruje w różnego rodzaju sprzęt firmy budowlane. Bogatą ofertę ładowarek JCB można znaleźć w P.P.H.U. Szymon Gałkowski z Rakoniewic. JCB 530-70SX turbo z 2002 roku z silnikiem Perkinsa o mocy 100 KM dostępny jest za 125 660 zł (wszystkie podane ceny są brutto). Maszyna ma udźwig 3 tony i wysokość podnoszenia teleskopowego ramienia 7 m. Ładowarka wyposażona jest w paleciak, nowe opony i zaczep transportowy. Wersję 530S z tego samego roku można kupić za 120 780 zł. Z kolei rok młodsza 530S kosztuje już 137 860 zł.Jeszcze więcej kosztuje wersja 530-70SXL z 2003 – 145 180 zł. Ta ostatnia wyposażona jest w silnik o mocy 115 KM i może poruszać się pod drodze z prędkością 40 km/h. To wzbogacona wersja została wyposażona w wyjścia hydrauliczne z tyłu i z przodu, amortyzator ramienia, możliwość zmiany obrotów wentylatora chłodnicy, rozłączany przedni napęd i klimatyzację. To sprawia, że niektórzy decydują się na wydatek nieco większy niż planowany. Warunkiem musi być przydatność wyposażenia dodatkowego i możliwości wykorzystania w warunkach danego gospodarstwa. Jednak nie wszystkie modele mają bogate wyposażenie dodatkowe. Zdarza się, że ładowarka w dobrym stanie z niedużą liczbą mth nie ma nawet łyżki. Może to stanowić problem, ale łatwy do rozwiązania. Są firmy, które sprzedają osprzęt dodatkowy do najpopularniejszych ładowarek (JCB, Merlo, Manitou). Przykładowo łyżkę objętościową (2,2 m3) można kupić za 6000 zł. Cena łyżek objętościowych uzależniona jest od ich wymiarów, przykładowo łyżkę o pojemności 1 m3 można kupić za 4700 zł, a krokodyla za 8200 zł. Specjalny kosz do ładowarek kosztuje 10 980 zł. 

ceny

Autor: B. Kowalski

Francuska czerwień

Inną marką, bardzo popularną wśród użytkowników ładowarek teleskopowych, jest Manitou. Firma ta produkuje maszyny na potrzeby budownictwa, rolnictwa czy do magazynów. Ładowarki najczęściej wybierane przez rolników pochodzą z gałęzi Maniscopic. Ich konstrukcja jest tak opracowana, aby spełniać główne wymagania, jakie stawia przed nimi praca w gospodarstwie. Ta francuska firma produkuje ładowarki już od bardzo dawna, dlatego rynek pełen jest urządzeń z lat 2000–2007 i starszych.

Manitou MT629 to maszyna, która w gospodarstwie radzi sobie z dużym powodzeniem. Jest niewielka i zwrotna. Maksymalna wysokość podnoszenia na poziomie 6 m i udźwig wynoszący 2,9 tony to wskaźniki spełniające podstawowe wymagania większości rolników. Maszynę tego typu z 1999 roku można nabyć za około 85 000 zł. Taka właśnie ładowarka w niezym stanie znajduje się ofercie firmy Pawła Cabana z Kalskiej Woli. Firma Novomat ma w swojej ofercie podobną maszynę. MT629 z 1999 roku kosztuje 103 000 zł. Ładowarka ma przepracowane 5500 mth. Za nieco większą kwotę (134 200 zł) można kupić wyższy model MT732 z tego samego rocznika. Ładowarka ma 2600 mth. Udźwig i wysięg ramienia są wyższe niż w modelu MT629 i wynoszą odpowiednio 3,2 tony i 7 m.

Zielone z włoch

Dużym zaufaniem użytkowników cieszą się również maszyny innego giganta produkującego ładowarki – Merlo. Najbardziej rolniczą maszyną w całej ofercie włoskiej firmy jest Multifarmer. To konstrukcja w miarę nowa, dlatego próżno jej szukać wśród maszyn używanych. Poza Multifarmerem jest jeszcze cała gałąź maszyn przeznaczonych do pracy w rolnictwie Turbofarmer. Należy jednak zauważyć, że ładowarki są na tyle uniwersalnymi maszynami, że nie zawsze to, co do rolnictwa proponuje producent, jest rozwiązaniem najlepszym. Bardzo często ładowarki o innym przeznaczeniu niż rolnicze mogą z powodzeniem pracować w gospodarstwie.

Aby kupić maszynę z dobrego rocznika w bardzo dobrym stanie, spełniającą podstawowe rolnicze wymagania, należy być przygotowanym na wydatek około 140 000–150 000 zł. Przykładowo w ofercie firmy Lehmann Agritechnica z Buku k. Poznania jest ładowarka Merlo 28.7. Maszyna wyprodukowana w 2004 roku ma 102-konny silnik i przepracowane 2700 mth. Ładowarka jest dość wysoko zawieszona, a do tego mała i zwinna. Opony są w dobrym stanie, zadbana kabina i w pełni sprawny silnik. Maszyna wyceniana jest na 145 000 zł. Maksymalna wysokość podnoszenia w tym modelu wynosi 7 m, natomiast udźwig 2,8 tony. Ten sam model, tyle że z 2000 roku, jest już znacznie tańszy i można go kupić za 85 000 zł.

Źródło: Farmer 15/2008

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.7.173
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!