Zakup nowej ładowarki wiąże się z wydatkiem od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych w zależności od rozmiarów i przeznaczenia maszyny. Małe ładowarki są oczywiście tańsze. Najdroższe okazują się te o dużych parametrach użytkowych (wysięg, zasięg, dźwig). Maszynę używaną można kupić za znacznie mniejsze pieniądze. I to jest najczęstszy powód zakupu takich ładowarek.

Za co płacić?

Główny problem z maszynami używanymi bez względu na to, czy jest to ładowarka, ciągnik czy samochód, polega na stanie technicznym. Należy bezwzględnie dużą uwagę przykładać do stanu technicznego maszyny. Czasem wystarczy przyjrzeć się maszynie nieco dokładniej, aby zobaczyć, jak i gdzie była użytkowana. Ważne jest to, gdzie pracowała wcześniej i do czego była wykorzystywana. Może to świadczyć o jej potencjalnej kondycji technicznej. Praca w warunkach rolniczych jest mniej wymagająca dla ładowarki teleskopowej niż praca na budowie, gdzie maszyny są narzędziem podstawowym i pracują bez względu na warunki w dużym zapyleniu, niekiedy kilkanaście godzin na dobę. Dużo o ogólnym stanie ładowarek mogą powiedzieć opony (ich zużycie), stan układu hydraulicznego czy wnętrza kabiny.

Decydując się na używaną ładowarkę, trzeba brać pod uwagę możliwość awarii. Maszyna używana jest na pewno podatniejsza na uszkodzenia, a naprawy są bardziej prawdopodobne. W takich sytuacjach ważną rolę odgrywa cena części zamiennych. Niektóre podzespoły są całkiem tanie, inne wręcz przeciwnie. Często jest to uzależnione od producenta i modelu. Przed zakupem warto zorientować się, czy dana marka lub model nie jest znana na przykład z awaryjnej pompy hydraulicznej czy innego podzespołu. Jeśli tak jest, warto sprawdzić ceny takich częściej psujących się podzespołów. Informacji można zasięgnąć u dilera, w firmie zajmującej się sprzedażą maszyn używanych, bezpośrednio u producenta lub importera bądź korzystając ze stron internetowych. Poza tym ważna jest dostępność części. Mając świadomość, że na krajowym rynku znajduje się dużo maszyn JCB, Bobcata, można założyć, że również dostęp do części zamiennych będzie ułatwiony. Gorzej jest z maszynami, których nie ma za wiele. Zdobycie odpowiednich części może wtedy nastręczyć trochę trudności. Poza awaryjnością, ceną i dostępem części trzeba wziąć również pod uwagę czy i gdzie znajdują się zakłady specjalizujące się w naprawie ładowarek. Może przecież zdarzyć się tak, że usterka może być zbyt skomplikowana, aby ją naprawić samemu.