PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Używany John Deere z gwarancją?

Używany John Deere z gwarancją? Program GreenShield obejmuje ciągniki, kombajny, sieczkarnie oraz opryskiwacze samojezdne, fot. materiały prasowe

John Deere wprowadza nowy program ochrony serwisowej dla maszyn używanych o nazwie GreenShield, który sprawi, że właściciel maszyny, który zdecyduje się na wykupienie dodatkowej ochrony, nie będzie ponosił kosztów napraw w trakcie jego obowiązywania



Rynek używanych  maszyn rolniczych w Polsce jest bardzo stabilny a prognozy nie przewidują jego spadku w ciągu najbliższych miesięcy. Z danych PIGMiUR z czerwca 2018r, wynika, że od początku tego roku sprzedano 9748 szt. ciągników używanych w porównaniu do 8950 szt. w roku ubiegłym. Oznacza to wzrost o prawie 9 proc. Widząc taką tendencję wzrostową, producenci maszyn rolniczych oferują dodatkowe programy, które mają zapewnić ciągłość pracy maszyny w najważniejszych okresach w ciągu roku. Jednym z takich programów jest GreenShield oferowany przez markę John Deere. Na czym polega?

Jakie maszyny się kwalifikują?

Program GreenShield to dodatkowa ochrona serwisowa maszyny, która ma zapewnić klientowi bezpieczeństwo pracy i brak ponoszenia kosztów napraw w trakcie obowiązywania  ochrony.

Program obejmuje ciągniki, kombajny, sieczkarnie oraz opryskiwacze samojezdne. W przypadku ciągników do udziału w programie kwalifikują się modele nie starsze niż 5 lat, które przepracowały nie więcej niż 5000 godzin. W przypadku kombajnów, sieczkarni i opryskiwaczy nie starsze niż 5 lat i z przebiegiem nie wyższym niż 1500 godzin na młocarni/bębnie tnącym.

Działanie programu

W pierwszym etapie maszyna jest sprawdzana w ramach przeglądu Expert Check. Eksperci przeprowadzą szczegółową kontrolę i diagnostykę techniczną oraz ocenią podzespoły elektroniczne, hydrauliczne i mechaniczne maszyny. Ponadto, klient otrzyma wyczerpujący raport na temat jej stanu. Po przeprowadzonym szczegółowym przeglądzie nastąpi naprawa lub wymiana zużytych podzespołów oraz części. Po tym etapie maszyna otrzyma  certyfikat „John Deere Premium Certified”, który będzie świadczył o zakwalifikowaniu sprzętu do programu GreenShield.

– Ochrona w ramach GreenShield może obejmować okres dwóch lat i dwóch tysięcy godzin w zależności od typu maszyny. Istotne jest, aby w trakcie obowiązywania ochrony serwisowej  właściciel maszyny dokonywał przeglądów i napraw maszyny u swojego dealera, z którym może podpisać kontrakt obsługowy– mówi Dominik Ratajczak z John Deere Polska.

Dwa warianty ochrony

W ramach programu GreenShield dostępne są dwie opcje ochrony serwisowej do wyboru: GreenShield Power oraz GreenShield Plus. Pierwsza z nich obejmuje: jednostkę napędową, układ wydechowy, układ paliwowy, przekładnię , układ napędowy oraz układ sterowania skrzynią biegów. Natomiast w skład bardziej rozbudowanej wersji Plus wchodzą jeszcze systemy hydrauliczne oraz części elektroniczne.

John Deere oferuje również możliwość zakupu maszyny ze statusem „John Deere Premium Certified” w specjalnym finansowaniu JD Financial, którego programy dedykowane na maszyny używane z certyfikatem GreenShield  mają być zdecydowanie atrakcyjniejsze niż finansowanie komercyjne. Kilka ciągników z tym właśnie certyfikatem będzie można zobaczyć na stoisku John Deere podczas tegorocznej wystawy Agro Show 2018, która w dniach 20-23 września odbędzie się w podpoznańskich Bednarach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (20)

  • Solonaryba 2018-09-11 09:49:43
    "Eksperci przeprowadzą szczegółową kontrolę i diagnostykę techniczną"
    Żarty sobie prawicie na tym portalu panowie redaktorzy. Serwis maszyn rolniczych w Polsce czy to nowych czy używanych, to dno i kilometr mułu. Więc proszę TAKICH głupot nie pisać.
  • bartosz 2018-09-11 07:13:29
    używany jelonek w cenie nowego i z GWARANCJĄ ze serwis przyjedzie,biore w ciemno
  • ROLNIK 2018-09-10 23:22:32
    mam 6900 14000 godzin i jest ok
  • MR 2018-09-10 22:24:18
    Też lubię JD ale tego w czarnej butelce. Osobiście od 10 lat robię Fendtami i nie ma co porównywać. Różnica w cenie szybko zwróciła mi się z nadwyżka a komfort pracy jaki zapewnia skrzynia vario tms nie ma sobie równych. Z resztą nie na darmo wszystkie inne firmy o swoich skrzyniach mówią że prawie jak Fendt. Ale to prawie to jak w reklamie piwa.
    • Mechanik 2018-09-12 20:57:40
      Rozumiem, że każdy się kształci i zdobywa długie doświadczenie w różnych profesjach, ale nie nic bardziej śmiesznego, jak laik próbuje wypowiadać się na temat, który się nie zna. Jak już, to chwał tylko to co masz, natomiast nie krytykuj innych rozwiązań nie znając ich. Poucz się trochę o efektywności skrzyń mechanicznych w porównaniu ze skrzyniami vario, porównaj koszty ich eksploatacji, serwisowania, itp.. Podstawowa zasada: chwal swoje nie krytykuj innych. Wygłupiłeś się :)
  • ajato 2018-09-10 17:38:17
    Używane maszyny powinny być pakowane w kontener i wysłane do Chin na przetop...
    • Yb 2018-09-10 20:46:19
      Dlaczego do Chin, do kraju producenta niech on ponosi koszty utylizacji
    • jacek 2018-09-10 22:54:31
      Innymi słowy prosto od dilera na złom... Każda maszyna po wyjechaniu z placu sprzedawcy jest już używana...
  • John 5R 2018-09-10 17:17:54
    Niestety jestem posiadaczem nowej serii john deere 5R i niestety same z nim problemy. Traktor za 290tys. zł netto ktory do tej pory przepracował troche ponad 300mtg psuje się średnio dwa razy w tygodniu..nie powiem traktor jest zwinny wygodny super praca hydrauliki ale te wszystkie awarie doprowadzają do nerwicy. I to nie są drobne awarie tylko poważne. Za kazdym wyjazdem w pole wyjeżdżam i zastanawiam sie co tym razem sie wydarzy zamiast jechac na pole nowym traktorem ze spokojna głową. Mam juz dość tej 5R
    • ajato 2018-09-10 17:37:28
      A co dokładnie się w nim psuje?
    • Bagno 2018-09-10 21:06:48
      A ja mam starą 5R z 2010 roku, 4500h i żadnej poważnej awarii, raz padł czujnik uciągu za 600 zł, raz elastyczna złączka na tłumiku, dorobiona od samochodu za 80 zł, kilka bezpieczników i żarówek w kabinie się spaliło, nic poza tym. Tak swoją drogą zapłacić 290 netto za takie małe gówienko to jak dla mnie nieporozumienie.
    • T.B. 2018-09-10 21:41:56
      Problemy wieku dziecięcego. Na R raczej nie oszczędzają, w końcu premium. Pamiętam, jak wprowadzili w New Holland T5 przekładnię elektro command. Przez rok były kłopoty. Potem przyznali się do błędu i poprawili oprogramowanie. Czy poprawa była skuteczna nie wiem.
    • pacyfik 2018-09-11 08:02:13
      Mam podobny problem z 5R normalnie juz mnie na niego szlak trafia. Moze u Ciebie serwis spoko bo u mnie to tylko oprogramowanie wgrywaja nowe a usterki mechaniczne potem bo czasu nie maja wszystko dzieje sie na Lubelszczyznie. Kolego jak mozesz napisz ile to dobrodziejstwo Ci pali bo u mnie z 20l/h to norma a i 26l/h to nie problem
      • Eugen 2018-09-11 08:23:09
        Mój serwis jd też tylko w komputerze grzebie i nic wiecej. Też kupiłeś w agro- defekt?
      • Nowy 5r 2018-09-11 08:44:16
        Napiszcie coś więcej o tej nowej serii 5R. Przymierzam się do zakupu A opinii o nim narazie nie za dużo prócz Waszych niestety negatywnych komentarzy. Z góry dzięki
      • T.B. 2018-09-11 15:16:32
        Jeśli mają silniki wyłącznie z DPF, to trochę tłumaczy wysokie spalanie, choć 26 to zdecydowanie za dużo, a 20 w orce nie powinno dziwić. Oczywiście w zależności od wydajności i obciążenia. Proszę o więcej szczegółów. Ciągnik że względu na zwrotność osobiście również mi się podoba w zestawie z ładowaczem czołowym.
      • Daro 2018-09-11 15:43:34
        a co ma odłączony dpf do spalania ?? to niezalenie działa i ma wpływać na emisje SPALIN a nie na oszczędność w paliwie??
  • T.B. 2018-09-10 14:45:36
    Wszystko, żeby wydoić klienta z kasy. Do 5000 tys nic nie powinno się zepsuć. Są jakieś wyjątki. Czy osławioną serię 5 E co potrafi się zepsuć na gwarancji też obejmuje. Szkoda słów.
    • Rolas 2018-09-12 21:04:09
      Masz ciągniki 5E? Uwiarygodnij swój wpis i podaj nr seryjny . Chyba, że jesteś załamanym "handlorzem", który nie może sprzedać swoich wynalazków i z tego powodu plujesz na inne marki.
      • T.B. 2018-09-14 06:48:34
        Mało który ciagnik miał program poświęcony sobie w TV. W Uwadze, albo w Interwencji. Silnik zepsuł się po 30 godzinach użytkowania. Winny nietrwały rozrząd. Ciągnik obecnie produkowany, silnik 3 cylindrowy z wtryskiem common rail. Wymiana silnika nie pomaga, bo mają wadę konstrukcyjną lub materiałową. Poszukaj w odcinkach archiwalnych i nie ciskaj się jeśli nie wiesz. Już od paru lat krążą opinie, że dealerzy niechętnie te ciągniki sprzedają bo sporo z nimi problemów.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.203.17
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!