George van Remoortele po zakupie nowego ciągnika Valtra N103.4 nie mógł doczekać się pierwszej jazdy maszyną i postanowił osobiście odebrać ją z fińskiej fabryki.  Po odebraniu ciągnika z działu kontroli fabryki w Suolahti wspólnie z żoną i dwoma przyjaciółmi wyruszył w trasę do Holandii.

- Niektórzy ludzie wspinają się na Mt. Everest – ja zawsze marzyłem, aby wrócić nowym ciągnikiem z fabryki w Finlandii do gospodarstwa w Holandii – mówi George van Remoortele.

Plan zakładał 8 godzin dziennej jazdy. W tym czasie gospodarz pokonywał średnio około 200 km. Cała trasa prowadziła przez Finlandię, Szwecję, Danię, Niemcy i Belgię aż do Holandii.

Zgodnie z planem ciągnik w gospodarstwie pojawił się 22 czerwca, po pokonaniu 2100 km w ciągu 12 dni.

Podobał się artykuł? Podziel się!