PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Widły w kąt, czas na ścielarki

Widły w kąt, czas na ścielarki

Autor: Grzegorz Borkowski

Dodano: 18-01-2015 06:28

Tagi:

Mozolne, ręczne ścielenie za pomocą wideł dość łatwo zmechanizować. Służą do tego wciąż mało u nas popularne ścielarki.



Ścielarki nie są zbyt popularnymi maszynami. Oferuje je także stosunkowo niewielu producentów. Znalazła się wśród nich polska Alima Bis oraz marki zagraniczne takie jak Teagle, Kuhn, JF, Tatoma, Lucas G. Ścielarki oferowane są w dwóch podstawowych typach: jako samodzielna maszyna oraz jako element dodatkowego wyposażenia wozu paszowego.

W PRZERWACH MIĘDZY KARMIENIEM

Zastosowanie w wozie paszowym urządzenia do ścielenia słomą pozwala na lepsze wykorzystanie maszyny i obniża koszty zakupu - zamiast dwóch kupujemy jedną, bardziej rozbudowaną. Do zalet tego rozwiązania należy także wykorzystanie jednego ciągnika. Dysponując paszowozem oraz oddzielną ścielarką, musimy oddelegować do współpracy z nimi dwa ciągniki lub przypinać raz jedną, raz drugą maszynę, co przy codziennym użytkowaniu jest dość czasochłonne i niewygodne.

Do wad paszowozu z systemem ścielenia należy m.in. większa długość zestawu, co pogarsza jego manewrowość oraz znacznie odbiega od zwrotności ścielarek samodzielnych, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę maszyny zawieszane. Większa długość paszowozu wynika z zastosowania przedłużonej ramy, co jest konieczne, aby zmieścić zespół ścielący. Z tego powodu nie można dokupić też do posiadanego paszowozu ścielarki lub wymaga to dodatkowych przeróbek. Paszowozy z systemem ścielenia w przeciwieństwie do większości samodzielnych ścielarek nie posiadają także systemu załadunku. Wadą połączenia tych maszyn jest także brudzenie kół paszowozu obornikiem, gdy musimy wjechać na korytarze gnojowe, np. kiedy chcemy ścielić jedynie legowiska, a znajdują się one w kilku rzędach oddalonych od stołu paszowego.

ZAŁADUNEK SŁOMY

W przypadku ścielarek zintegrowanych z wozem paszowym załadunek odbywa się przy pomocy ładowacza czołowego lub ładowarki. Większość samodzielnych ścielarek posiada własny system załadunku, którego podstawowym elementem jest klapa załadunkowa. Aby umieścić balot w komorze, należy cofnąć ścielarką w jego kierunku. Jeśli bela będzie miała punkt oporu, np. ścianę bądź inną belę, klapa wsuwa się pod nią, podnosi ją hydraulicznie i kieruje do komory. W przypadku, kiedy zabraknie wspomnianego punktu oparcia, okrągła bela może przemieszczać się przy próbie jej podebrania i wtedy trzeba niestety wtoczyć ją na klapę ręcznie. W takim wypadku dobrym pomysłem ułatwiającym pracę byłoby ramię nagarniające, ale producenci nie stosują żadnych tego typu elementów.

Ścielarki mogą podbierać nie tylko okrągłe bele, ale także prostopadłościenne. W tym wypadku jednak wspomniana klapa załadunkowa po podebraniu beli unoszona jest do pozycji poziomej. Bele tego typu ze względu na długość nie mieszczą się w większości zasobników ścielarek. Niedomykanie klapy jest także sposobem na powiększenie przestrzeni ładunkowej w przypadku wykorzystywania bel okrągłych. Dzięki temu nawet w najmniejszych modelach mieszczą się dwa baloty. W celu zabezpieczenia dodatkowej beli przed wypadnięciem, po jej załadunku, na końcu klapy należy zamontować słupki i połączyć je łańcuchem - jest to standardowe rozwiązanie stosowane przez większość producentów.

Wśród samodzielnych ścielarek dostępne jest także rozwiązanie, w przypadku którego konieczny jest załadunek za pomocą zewnętrznych urządzeń. Chodzi o ścielarki Tomahawk o konstrukcji bębnowej oferowanej przez brytyjską firmę Teagle. Ścielarki te są oznaczone symbolami 404, 505 i 505XLM oraz ewentualnie dodatkową cyfrą "0" w przypadku wersji umożliwiającej rozdrabnianie także bel sianoki szonki. Największą zaletą tych maszyn jest prostota konstrukcji, a co za tym idzie, korzystna cena i mniejsze ryzyko awarii. Ze względu na znacznie uproszczoną budowę, ścielarki tego typu są też znacznie lżejsze oraz mają mniejsze zapotrzebowanie na moc w stosunku do powszechniej stosowanego rozwiązania z samozaładunkiem. Najprostsza ścielarka bębnowa - Tomahawk 404 w barwach wspomnianej firmy waży 583 kg i potrzebuje ciągnika o mocy 60 KM. Zawieszana ścielarka z klapą załadunkową - Tomahawk 7100 waży 1 380 kg, czyli blisko dwa i pół raza więcej, i według producenta powinien z nią współpracować ciągnik o mocy 100 KM. Tego typu ścielarki mieszczące 1 lub 2 bele występują jednak nie tylko w wersji zawieszanej, ale także przyczepianej.

Zaletą wersji zawieszanej jest przede wszystkim zwrotność i łatwość cofania, natomiast w przypadku wersji przyczepianej istnieje możliwość używania znacznie mniejszego ciągnika, np. zaczepiany Teagle Tomahawk 8100 wymaga traktora z 60-konnym silnikiem. Tendencję tę widać także w przypadku ścielarki Tatomy z zasobnikiem o pojemności 3 m3 - wersja zawieszana musi współpracować z minimum 65-konnym traktorem, natomiast wersję zaczepianą można agregować z ciągnikiem o mocy 40 KM.

Jeśli ktoś nie chce rezygnować ze zwrotności maszyny zawieszanej, a chciałby wykorzystać do pracy przy ścieleniu mniejszy ciągnik, może doposażyć taką ścielarkę w samonastawne koła podpierające. To kompromisowe rozwiązanie można znaleźć w maszynach Teagle.

Powyższa firma Teagle oraz Lucas G. oferują również maszyny do ścielenia przeznaczone do zawieszenia na wysięgniku ładowarki teleskopowej. Takie rozwiązanie pozwala nie tylko na lepsze wykorzystanie ładowarki, ale również przynosi korzyści w postaci możliwości rozrzucania słomy za wyższymi przeszkodami lub w miejsca, gdzie jest utrudniony wjazd jednocześnie nie rozrzucając słomy szeroko, co byłoby konieczne w przypadku zastosowania ścielarki współpracującej z ciągnikiem. Wystarczy, że w takie miejsce wysuniemy wysięgnik ładowarki.

W barwach Lucas G. ścielarka przeznaczona do pracy z ładowarką to odpowiednio przystosowany do pracy z tą maszyną model Raptor oferowany także w wersji przyczepianej i zawieszanej na ciągniku. Natomiast model Telehawk produkcji Teagle'a to maszyna skonstruowana specjalnie do współpracy z ładowarkami. Nie ma klapy załadunkowej, a zasobnik na słomę jest wydłużony i przypomina wielką szuflę. Zasada pobierania przez niego słomy jest podobna jak w tradycyjnej wersji, tyle że zamiast otwarcia klapy tutaj następuje odchylenie zasobnika w dół, balot jest pobierany i przenoszony do góry, a następnie stacza się w kierunku sekcji rozdrabniającej.

TRANSPORT MATERIAŁU

W zależności od modelu ścielarki, zasobnik słomy może pomieścić od jednej do pięciu okrągłych bel okrągłych o standardowych rozmiarach 1,2x1,2 m lub kilka bel prostopadłościennych w zależności od ich długości. Według przedstawicieli firm sprzedających tego rodzaju maszyny, zdecydowanie najpopularniejsze w naszym kraju są najmniejsze modele, które mieszczą 1-2 bele. Standardo wo podłoga zasobnika jest wyposażona w przenośnik łańcuchowy, który kieruje załadowany materiał w stronę wirnika wyrzucającego. Prędkość przesuwu można regulować. W maszynach firmy Tatoma dla ułatwienia kontroli tego parametru zamontowano wskaźnik prędkości przesuwu taśmy, dzięki czemu w przybliżeniu można określić dawkowanie ściółki.

W przypadku maszyn wyposażonych w zasobnik tubowy, przesuw ma charakter grawitacyjny. Tuba jest ustawiona ukośnie w stosunku do podłoża, co powoduje zsuwanie się materiału w kierunku rotora rozdrabniającego. Jednocześnie w czasie pracy zasobnik obraca się, co pozwala łopatom wirnika rozdrabniającego na równomiernie pobieranie materiału z całej beli. Standardowy zasobnik mieści jedną belę, ale łatwo można go powiększyć poprzez zamontowanie przedłużenia tuby - maksymalna długość takiego przedłużenia to 1,2 m.

ROZDRABNIANIE I WYRZUT SŁOMY

W przypadku ścielarek bębnowych wirnik rozdrabniacza jest znacznie mniejszy niż w przypadku maszyn z przenośnikiem podłogowym - jego średnica to w przybliżeniu połowa średnicy zasobnika. Ścielarki tego typu nie posiadają także żadnych dodatkowych walców rozdrabniających. Wyposażone są jedynie w noże do wstępnego rozdrabniania i wciągania surowca do bębna rozdrabniającego. Tam jest on cięty i kierowany do otworu wylotowego. Intensywność rozdrabniania w zależności od modelu może być regulowana poprzez dobór odpowiednich sit, regulację liczby noży lub odstępu pomiędzy ostrzami. Według producenta możliwe jest uzyskanie sieczki o długości od 15 do 150 mm.

W przypadku maszyn z zasobnikiem o kształcie zbliżonym do prostopadłościanu, zanim słoma trafi na wirnik, najczęściej jest jeszcze rozdrabniana przez walce z nożami znajdujące się z przodu maszyny. W zależności od potrzeby intensywności rozdrabniania może być zamontowany jeden lub dwa walce. W drugim przypadku producenci obiecują uzyskanie sieczki o długości nawet 10 mm. W większości modeli zmiana długości cięcia jest możliwa dzięki zmianie liczby noży (ich przykręceniu lub odkręceniu). Ścielarki Kuhn posiadają także regulację położenia zębów ograniczających przepływ masy w kierunku wirnika. Standardowo można je ustawić w trzech pozycjach, a jako jedna z opcji dostępna jest płynna regulacja hydrauliczna.

W przypadku ścielarek montowanych na wozach paszowych słoma jest najczęściej rozdrabniana już w zbiorniku. Następnie jest ona wyrzucana przez okno wysypowe do przodu. W zależności od marki maszyny, dalsza jej droga nieco się różni. W przypadku Kuhna słoma trafia na taśmę transportową. W paszowozach JF na rodzaj stołu - w obu przypadkach materiał jest dodatkowo kierowany w stronę wirnika wyrzucającego przez obracający się walec z zębami.

Tatoma stosuje rozwiązanie takie same jak w samodzielnych ścielarkach, w związku z czym w zależności od potrzeb montuje przed wirnikiem jeden lub dwa walce rozdrabniające lub nie montuje żadnego, a pomiędzy zbiornikiem paszowozu a urządzeniem ścielącym nie występują żadne elementy pośredniczące.

We wszystkich typach ścielarek wyrzut ściółki następuje dzięki wirnikowi wyrzucającemu. Zwykle ma on stosunkowo dużą średnicę - rzędu 1,5 m i wysoką prędkość obrotową, co pozwala mu na uzyskanie dalekich zasięgów ścielenia. Producenci deklarują różną maksymalną odległość wyrzutu - najczęściej jest to 18 m. Odległość ta w dużym stopniu jest uzależniona od wilgotności materiału - im wilgotniejszy, a tym samym cięższy, tym większy zasięg. W niektórych modelach siła wyrzutu może być regulowana poprzez zmianę prędkości wirnika za pomocą przekładni. Standardowo dwustopniowe przekładnie montuje Tatoma i JF. Z kolei Teagle w bębnowych ścielarkach Tomahawk nie stosuje żadnej przekładni, a napęd z WOM ciągnika jest bezpośrednio przekazywany na wirnik.

Na samym końcu cyklu pracy każdej ścielarki znajduje się rura wysypowa. Standardem jest hydrauliczna regulacja wysokości jej końcówki, dzięki czemu można z ciągnika sterować odległością wyrzutu ściółki. Niestety za regulację w poziomie, która pozwala kierować ściółkę w różne zakamarki, często musimy dopłacić. Jeśli wysyp jest wyposażony w tę regulację, to najczęściej "komin" można obracać o 300 stopni.

PODSUMOWANIE

Ścielarki pozwalają na znaczne oszczędności czasu, więc ich popularność wraz ze wzrostem stad zwierząt z pewnością będzie rosła - czas rozścielenia jednej okrągłej beli słomy to według producentów od 2 do 5 minut. Oferta rynkowa tych maszyn nie jest zbyt bogata, ale każdy właściciel gospodarstwa wykorzystującego duże ilości ściółki z pewnością znajdzie rozwiązanie odpowiednie dla siebie. Producenci bydła powinni też pamiętać, że prawie wszystkie modele ścielarek można wykorzystać również do karmienia zwierząt sianem lub sianokiszonką.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • orzech 2016-04-25 16:07:38
    ścielarki są różnego rodzaju nie musi być koniecznie taka i nie wymienino tu Firmy Silofarmer który produkuje takie maszyny wiele lat
  • nioski 2015-01-26 22:41:13
    wszystko ładnie i pięknie, ale nie wjadę żadnym z omawianych ustrojstw do kurnika w czasie produkcji; ptactwo by się pozabijało prędzej przez hałas pracującego ciągnika i sieczkarki
  • Shedin 2015-01-21 18:50:13
    Masakra masakrą,ale ta cała mechanizacja doprowadzi do....większej tuszy ;)
  • Bauer 2015-01-19 11:03:04
    Za dwie arizony to Czechu wyrzuca u mnie ściółkę od 2 buhajów rano i ładnie pościele, a potem sianka nanosi i porozkłada. On ma paliwo, a ja oszczędności.
  • luk 2015-01-19 09:25:51
    ja powiem tak, przymierzam się do ścielarki, dziennie ścielę 21 okrągłych bali i dla mnie widły to jest już masakra. Więc wszystko zależy czy ktoś ma do ścielenia 2 bale czy 20. Pozdrawiam.
  • Górko 2015-01-18 17:22:19
    ciekawe ile kosztuje to cóś? za taką kasę to gościa najmę do wideł na x lat, dłużej niż ta maszyna będzie sprawna, kupię kilka wypasionych wideł, i jeszcze kupa kasy zostanie. Za 15 zyla to się kilku delikwentów będzie spod sklepu o taką pracę prosić. tyle w temacie
  • rol-nick 2015-01-18 16:59:17
    ale na widłach g... zarobisz jako producent :)
  • luk 2015-01-18 16:44:48
    widły są duzo tańsze
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.112.7
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!