PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Większe maszyny – mniejsze zużycie paliwa

Większe maszyny – mniejsze zużycie paliwa

Autor: farmer.pl/K.Hołownia

Dodano: 27-06-2013 11:56

Tagi:

Mimo wysokiego jednostkowego spalania, wydajność jaką można uzyskać dużym ciągnikiem w połączeniu z szerokim agregatem uprawowym w przeliczeniu na uprawioną powierzchnię jest znacznie wyższa. A to daje realne oszczędności.



- W zeszłym roku doszliśmy do wniosku, że aby przyspieszyć prace polowe i zarazem przejść na głęboką uprawę bezorkową musimy mieć odpowiedni agregat. Stąd zakup czterobelkowego agregatu uprawowego Horsch Tiger 6 AS. Po jego nabyciu zdaliśmy sobie sprawę, iż przejście na technologię bezorkową z takim narzędziem będzie od nas wymagało również inwestycji w nową znacznie większą siłę pociągową dla Tigera - mówi Marcin Biesiada, prezes spółki Agro Bledzew w powiecie międzyrzeckim, w woj. lubuskim.

Gospodarstwo użytkuje 2500 ha gruntów ornych, częściowo dzierżawionych i częściowo własnych. Na polach główną uprawę wykonuje się agregatem uprawowym Horsch Tiger ciągniętym przez przegubowego New Hollanda T9.505 o mocy maksymalnej 507 KM. Ciągnik ten rozpoczął pracę w połowie 2012 roku i w ciągu połowy pierwszego sezonu już wypracował prawie 400 motogodzin.

Horsch Tiger 6AS o szerokości 6 m ma cztery rzędy zębów, które - jak wyjaśnia Marcin Biesiada - zagłębiane są podczas głównych upraw na 25 cm. Dlatego do uprawy z prędkością 12 km/h potrzeba sporo ponad 400 KM. Próbowaliśmy ten agregat z ponad 300-konnym ciągnikiem tradycyjnym i nie był on w stanie uzyskać odpowiedniej prędkości roboczej.

Producent agregatu ważącego 7 t, o długości prawie 8 m podaje, że minimalne zapotrzebowanie na moc dla tego narzędzia wynosi 300 KM, a maksymalne 550 KM. Dlatego przegubowy ciągnik stał się nierozłącznym towarzyszem Tigera.

Marcin Biesiada podkreśla, iż wydajność tego zestawu jest o 100 proc. większa niż wydajność tradycyjnego ciągnika z pługiem. - Przed zakupem nowego ciągnika i agregatu w czasie dwóch zmian, czyli 22 godzin pracy, oraliśmy do 50 ha. Teraz ten sam areał uprawiamy w czasie o połowę krótszym. Nawet nie wspominam, ile przerw było podczas orki i jak trudno nam się było wyrobić na czas. Z Tigerem i T9 wszystko po prostu idzie normalnie, teraz możemy po prostu zaplanować prace na polu i być pewni, że damy radę na czas.

Biesiada wylicza oszczędności w zużyciu paliwa wynikające ze zmiany technologii uprawy i ciągnika. - Do zaorania 50 ha, do baków ciągników trzeba było nalać ok. 1000 litrów. Natomiast T9.505, którego spalanie przy pełnym obciążeniu silnika wynosi ok. 90 l/godzinę zużył na uprawienie 50 hektarów ok 550 l, więc spalanie w przeliczeniu na jeden hektar wynosi ok. 11 l ON. Co tu dużo mówić, to jest najbardziej oczywista oszczędność.

W najbliższych latach w gospodarstwie powierzchnia uprawiana bezpłużnie będzie rosnąć w stosunku do powierzchni oranej. Dlatego tak duża wydajność zestawu T9 z Tigerem jest potrzebna. Jednak prezes Agro Bledzew nie zamierza postawić pługów w krzaki. Uważa, że pług stosowany co kilka lat na danym polu zlikwiduje wszystkie niedoskonałości i błędy, jakie mogą się pojawić w uprawie lub np. przy rozlewaniu gnojowicy.

Ciągniki New Holland serii T9 mają w kabinie podłokietnik SideWinder, taki sam jak podłokietniki w kombajnach tej marki. Dlatego trzej operatorzy 505-tki z Bledzewa nie mieli problemu z opanowaniem obsługi ciągnika.

Nie muszą też kontrolować, na którym biegu jedzie ciągnik. Jest on wyposażony w przekładnię PowerShift z automatyczną, sekwencyjną zmianą przełożeń w sposób umożliwiający zachowanie prędkości roboczej przy jak najniższym spalaniu. Aby włączyć automatykę zmian przełożeń wystarczy wcisnąć przycisk na dżojstiku oznaczony literą A.

- Po wciśnięciu tego guzika i opuszczeniu narzędzia skrzynia przekładniowa automatycznie zredukuje bieg lub wrzuci wyższy, aby utrzymać prędkość roboczą w trudniejszych warunkach lub zmniejszyć obroty, gdy ciągnik ma lżej.

Przy zakupie ciągnika Marcin Biesiada zdecydował się na firmowy układ jazdy równoległej. Ja podkreśla - Przy sześciometrowym narzędziu uprawowym ciągniętym przez traktor z jadący z prędkością 12 km/h automatyczna jazda po wyznaczonej ścieżce, aby nie robić nakładek jest wręcz konieczna. Wraz z upływem czasu koncentracja operatora maleje, a komputer działa cały czas dokładnie tak samo precyzyjnie.

Biesiada jest przekonany, że jazda po wyznaczonych przez GPS liniach pozwala nie tylko precyzyjnie poruszać się po polu bez nakładania się przejazdów, ale przede wszystkim nie tracić nic z ogromnej wydajności.

Co ciekawe, ciągnik pracuje tylko na pojedynczych oponach o rozmiarze 710/75 R42.  - U nas gleby nie są zbyt ciężkie, dlatego takie ogumienie w zupełności wystarczy. Dlatego, jak sprawdzałem poślizg w normalnych warunkach nie przkeracza 2 - 4 proc. - mówi prezes

Natomiast zeszła jesień, kiedy trzeba było wykonać uprawę po kukurydzy w październiku przekonała rolnika do poszukania ogumienia bliźniaczego, gdyż potężna moc nie mogła być odpowiednio przeniesiona na glebę. Marcin Biesiada planuje jego zakup, nawet jeszcze w tym roku, ponieważ w mokrych warunkach późnojesiennej uprawy. - Zbyt dużo paliwa idzie w powietrze, na kręcenie kołami w miejscu - obrazowo wyjaśnia.

Jak przyznaje Jarosław Jakubowski, kierownik filii firmy Raitech w miejscowości Przytoczna, który sprzedał T9.505 do gospodarstwa w Bledzewie, koszt utrzymania ciągnika pozytywnie zaskoczył użytkownika. - Koszt wymiany olejów i filtrów jest porównywalny do największych tradycyjnych maszyn o mocy ok. 300 KM. Materiały eksploatacyjne do pierwszego przeglądu po 300 motogodzinach kosztowały 2500 złotych netto - wylicza Jakubowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Sławko 2013-06-30 10:50:51
    A ja uważam, że Pan Prezes zawyżył spalanie na hektar orki, bo zużycie 20l ON/ha to zdecydowanie dużo, a tym samym zaniżył spalanie przy technologii bezorkowej. Pracowałem w gospodarstwie gdzie wykorzystywano Tigery i spalanie wynosiło w granicach 15 litrów ON/ha, co prawda był to agregat czterometrowy.
  • Matt 2013-06-30 09:53:11
    Nie ma co tu gdybać jakie to korzyści przynosi oranie 60-tkami czy jednym ciężkim bydlakiem 500 KM z agregatem. Rozwiązania takie jak w artykule na rolnikach wielkoobszarowych wymusza pogoda. W moim przynajmniej rejonie (Warm.-Maz.) od 4 lat nie było żniw, żeby w sposób ciągły wykosić wszystko. Ciągle jest koszenie "na raty", bo co można wjechać kombajnem w pole po wcześniejszych deszczach, było w porywach od pół dnia do 2 dni koszenia a potem znowu zjazd bo deszcz lunął. Z orką też bywa różnie, raz za mokro, raz za sucho, Ci co mieli poplon raz wyszli dobrze, a raz poplon rzepakowy tak wyciągnął wodę z gleby, że głęboszami mieli problemy glebę ruszyć.
  • biedron 2013-06-28 08:33:46
    maniek, a moim zdaniem dzisiaj taniej jest dać więcej ŚOR niż palić paliwo przy intensywnej uprawie. I do tego szybkość wykonania zabiegów, co dla wielu jest bardzo ważne żeby zdążyć z zasiewem ozimin po zbożach czy rzepaku
  • maniek 2013-06-28 06:47:40
    Przecież duże ciągniki mają mniejsze spalanie jednostkowe niż małe do 80-100 KM! Poza tym koszt uprawy(paliwa) jest bardzo małym kosztem w porównaniu do nawożenia oraz ŚOR. Dzięki uprawie bezorkowej spada zużycie ON ale rośnie zużycie ŚOR!
  • rol-nick 2013-06-27 21:39:15
    co mati'ego interesuja inni? Ważne, że będzie mega sprzęt i tankowanie po 1100 litrow ON na 12 godzin pracy :)

    Znam takich. I niestety na chleb im wciaz brakuje
  • PM 2013-06-27 21:38:23
    A co na to zagniecione i zawibrowane podglebie? Przejazd takim kolosem pustoszy środowisko glebowe silniej, iż 4 przejazdy sprzętem o 30% lżejszym.
    Nie daj Bóg, żeby ubite warstwy sięgnęły głębokości drenowania! A na płaskich terenach końcówki na głębokości 60 cm to żadna rewelacja.
  • Alli 2013-06-27 20:54:07
    mati, a wolałbyś żyć godnie i utrzymywać swoją rodzinę z 40 ha na 3a lub mieć 5000 ha w 3a i żyć tylko trochę lepiej przy okazji dając pracę 3 rodzinom zabierając normalne życie ponad 100 normalnym rodzinom w imię techniki i wydajności ?
  • mati 2013-06-27 20:03:11
    rol-nick Ty chyba chory jesteś, gdzie 60 spali 8l w orce na ha, chyba z podniesionym pługiem. A 11l w agregacie bezorkowym to bardzo dobry wynik, taki agregat idzie 30cm w ziemię i ma kilka różnych sekcji, które stawiają większy opór niż pług. Popatrz na to z innej strony , agregat za jednym przejazdem ma przygotować glebę do siewu, a pługiem tego nie zrobisz, więc już jaka oszczędność na przejazdach.
  • rol-nick 2013-06-27 18:02:16
    orzac 60' zużywa się 7-8 l/ha.

    A tu ileś dziesiatek lat pozniej w technice i podniecamy się 11 l/ha przy bezorkowej uprawie

    żenada
  • ukasz 2013-06-27 14:41:41
    tylko ze nowobogaccy bambry mają poletka po kilka ha i jak tam by im sie nie opłaciło
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!