Najtańszy olej napędowy ma woj. śląskie: 4,36 zł/l. Najdroższy - zachodniopomorskie: 4,67 zł/l. Najniższa zanotowana cena to 4,15 zł/l, najwyższa: 5,09 zł/l - podaje Polska Izba Paliw Płynnych (PIPP).

Mimo że w ostatnim czasie notowania ropy Brent oscylują wokół najniższego od 5 lat poziomu 60 USD/b, wzrost kursu dolara do złotówki (5,78 proc. od 16 grudnia i prawie 18 proc. od początku roku) wpływa na znaczące zwiększenie kosztów polskich rafinerii, co hamuje głębsze obniżki na rynku detalicznym. Zwłaszcza że należy pamiętać, iż cena surowca (ropy) to zdecydowanie mniej niż połowa ceny paliwa - większość stanowią podatki.

Według PIPP, Spadki cen paliw zapewne będą kontynuowane w I kwartale 2015. Przemawia za tym sytuacja na rynku ropy. Z OPEC płyną sygnały, iż organizacja ta nie będzie ograniczała wydobycia w celu zmniejszenia nadpodaży. Z kolei USA deklarują sukcesy w eksploracji piasków roponośnych. Rozpatrywane są już nawet scenariusze spadku nawet do 20 USD/b.

Na gruncie krajowym bardzo prawdopodobne jest z kolei trwałe odwrócenie w relacjach cenowych benzyna/olej napędowy. To, że wraz ze pojawieniem się mrozów, drożeje dziś ON premium - o polepszonych właściwościach rozruchu silnika w niskich temperaturach - jest oczywiście spowodowane czynnikami atmosferycznymi. Jednak z monitoringu cen prowadzonego przez Bburo PIPP wynika, że także zwykły diesel staje się już bardzo wyraźnie droższy od benzyny.

Ta tendencja to nie tylko odzwierciedlenie krajowych relacji popyt-podaż (polskie rafinerie od lat deklarują trzykrotną przewagę w krajowej konsumpcji produkowanego przez siebie paliwa dieslowskiego nad benzynami), ale także tendencji światowych.

Patrząc na rosnące ceny oleju napędowego na rynku europejskim, warto wspomnieć, że eksport tego paliwa przez rosyjski terminal w Usti-Łudze ostatnio bardzo spadł.

Podobał się artykuł? Podziel się!