- Już wcześniej jako spółka myśleliśmy nad stworzeniu gry komputerowej, która by jednocześnie promowała nasze maszyny w ramach odbudowy brandu jak i zjednywała ludzi młodych - uczyła rolnictwa poprzez pryzmat polskiej firmy - mówi Mariusz Lewandowski, pełnomocnik zarządu spółki Ursus. - Dlatego zgłosiliśmy się do spółki CDP.pl, która zaproponowała nam wejście do gry Farming Simulator, która jest jedną z najlepiej sprzedających się gier na rynku europejskim. Sprzedano ponad 3 mln egzemplarzy tej gry - dodaje.

Gra ma być dostępna od dzisiaj w około 200 punktach sprzedaży: w sklepach elektronicznych, punktach dealerskich Ursusa i z częściami zamiennymi do maszyn rolniczych. Firmy liczą, że wirtualna farma z wiernie odwzorowanymi, trójwymiarowymi maszynami przyciągnie rzesze fanów. Michał Mizior z CDP.pl mówi, że społeczność gry Farming Simulator bardzo mocno wyczekiwała tego dodatku.

- Postanowiliśmy wspólnymi siłami wyjść naprzeciw oczekiwaniom graczy Farming Simulator. Z grą wiąże się bardzo wiele ciekawostek. M.in. odgłosy silników maszyn są autentyczne, nagrane z prawdziwych maszyn. Wszystkie maszyny są odtworzone na podstawie oryginalnych projektów Ursusa. Staraliśmy się więc wprowadzić jak największą dozę realizmu i myślę że osiągnęliśmy to w bardzo dużym stopniu - przekonuje przedstawiciel CDP.pl.

Gra ma być również reklamą marki Ursus - nie tylko w Polsce. Odwzorowanie maszyn jest praktycznie „1:1". W grze pojawiło się 13 maszyn Ursusa - łącznie z ciągnikami. Ciekawostką wśród ciągników są również modele historyczne, jak C-45, czy C-330. Oprócz ciągników są prasy, ładowacze czołowe, zgrabiarki i przyczepy.

Gra jest dostępna w trzech edycjach: w wersji podstawowej „Farming Simulator 2013" z dodatkiem „Ursus" w cenie 99,99 zł, jako sam dodatek w cenie 39,99 zł oraz w wersji kolekcjonerskiej w cenie 169,99 zł.

- Wszystkie gry są wydane w książeczce w której jest miniporadnik z dokładnym opisem maszyn wprowadzonych do gry i udokumentowana zdjęciami historycznymi historia Ursusa od powstania marki do dnia dzisiejszego - dodaje Magda Góra z CDP.pl