PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wyjątkowy dzień w Primatorze i New Holland

Autor: farmer.pl/K.Hołownia

Dodano: 23-07-2013 13:17

Tagi:

22 lipca 2013 r. to data, która w firmie Primator zostanie na długo zapamiętana. Tego dnia rolnicy odebrali trzy sztandarowe maszyny New Holland: dwa ciągniki przegubowe T9 i sieczkarnię samobieżną FR.



- To ważny dzień dla naszej firmy, ponieważ przekazujemy dzisiaj po raz pierwszy tak duże maszyny, jakimi są ciągniki New Holland T9 i sieczkarnia FR. O takim dniu zawsze marzył mój mąż - powiedziała Barbara Kraszewska, prezes firmy Primator z Czyżewa podczas uroczystego przekazania maszyn. Firma jest oficjalnym przedstawicielem marki New Holland w części rejonu północno-wschodniej Polski. Od lat należy do liderów sprzedaży tej marki.

Sprzedaż tej klasy maszyn, to wyjątkowe wydarzenie nie tylko dla dealera, ale również dla centrali firmy - New Holland Polska. Adam Sulak, dyrektor New Holland Polska, pokreślił że rynek na tego typu nowe ciągniki w Polsce waha się w granicy 10 maszyn, w tym dla marki New Holland: 3-5 sztuk.

- Nie często mamy okazję sprzedawać tak dostojne maszyny, nie często - a właściwie nie mieliśmy jeszcze okazji sprzedawać takich maszyn w rejonie Podlasia. Dlatego tym bardziej jest mi miło spotkać się w takich okolicznościach - powiedział Adam Sulak. - Każda tego typu sprzedana maszyna w tym czy innym rejonie kraju dodaje splendoru marce New Holland i przyczynia się do lepszego jej postrzegania. To dla nas bardzo ważne i ugruntowujące pozycję lidera na rynku ciągników - dodał.

- To wydarzenie wyjątkowe nie tylko w skali Podlasia, ale również w skali Polski. Nie przypominam sobie żebyśmy mogli jednego dnia trzem naszym kluczowym klientom wręczyć maszyny z tzw. klasy Premium: sieczkarnię FR i dwa ciągniki T9 - wyraził słowa uznania Robert Brzozowski, dyrektor sprzedaży New Holland

Ciągnik T9.670 o mocy maksymalnej 669 KM odebrał Waldemar Modzelewski, prezes zarządu spółki Jarka z siedzibą w Babkach k. Gołdapi. Maszyna będzie pracowała przy uprawach na powierzchni 1200 ha.

New Holland T6.615 z silnikiem o mocy maksymalnej 613 KM pojechał do gospodarstwa Kazimierza i Przemysława Wiszowatych z Katarzynowa k. Ełku. Zadecydowały ciężkie gleby i potrzeba dużej siły pociągowej do maszyn uprawowych wykorzystywanych w uproszczonym systemie uprawy.

Z kolei na sieczkarnię FR 940 z bezrzędową przystawką zdecydował się Wiesław Kozłowski z miejscowości Jośki w pow. wysokomazowieckim. Maszyny będzie używał do zbioru kukurydzy na zakiszanie z powierzchni 100 ha. W gospodarstwie jest utrzymywane stado około 200 krów o raz bydło opasowe

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • farmer 2013-07-26 01:22:56
    Abo co 5 lat nowa maszyną bo co jakies 5 lat firma usługowa będzie wymieniać maszyną na nową u siebie
    to 500 pln/ha to było policzone z paliwem rolnika nic nie obchodzi
  • ukasz 2013-07-24 22:13:01
    4ha to już bamber jestes ha ha teraz z innej beczki ponoć hrabina potocka w dworku jak mieszkała trzy nocniki miała w które srała złoty srebrny i platynowy jak ruskie przyszły zesrała sie na schodach a ch ta polska szlachta nic nie warta skoro chłopi ją obalili
  • ar 2013-07-24 21:50:19
    @uk, masz rację , bamber ma rację. ale ty nie zapominaj. ja mam całe 4 ha;)
  • ukasz 2013-07-24 21:36:53
    ar@ mój błąd jak zwykle bamber ma racje
  • arszczecin 2013-07-24 20:45:48
    ukaszu, Z 365 DNI ;)
    @ farmer, jak ty wyliczyles ze co 5 lat nowa maszyna?
    500zl/ha - 30-40 l ON na ha.
    Dla 100 ha nie kupuje się nowej sieczkarni
  • ukasz 2013-07-24 19:56:45
    @ar nie 365 dni ma stac jak przepracuje te 5dni tylko 360. lub 361 w roku przestepnym
  • farmer 2013-07-24 19:21:53
    A to jak konie na bliźniakach to ok.
    Tylko będzie ciężko z pola na pole przejeżdżać.

    Ale sieczkarnia przyjmijmy że kosztowała 1000000 złociszy i przyjmijmy że usługodawca z dugiego końca polski wywali stawkę 500 złociszy za hektar I przy tej stawce to juz można wymagać bo realna rynkowa to oscyluje około 400 pln/ha co przy areale 100 ha daje nam 50 000 złociszy rocznie.
    To mamy 20 lat koszenia bez zmartwień i do tego co jakieś 5 lat nową maszyną.
    Podkreślam bez zmartwień
  • arszczecin 2013-07-24 16:53:06
    kh, 100 ha w 5 dni, a resztę z 365 ma stać?
  • kh 2013-07-24 14:54:27
    Oczywiście konie są bez bliźniaków tylko do transportu ze względu na gabaryty. Dodatkowe koła już czekały w gospodarstwie. Nikt takimi ciągnikami przecież nie pracuje na pojedynczych, bo to bez sensu.

    Co do sieczkarni, 100 ha własnej kukurydzy to nie jest tak mało na własną sieczkarnię. A nie w każdym regionie działają usługodawcy
  • farmer 2013-07-23 23:25:14
    kurczę ten gośc co kupil sieczkarnię będzie miał najdroższą kiszonkę w Polsce.

    A te duże konie bez bliźniaków to słabo widzę
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.68.137
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!