Nowa przekładnia hydrostatyczna, w zaprezentowanej podczas targów Agritechnica nowej gamie produktów Merlo, została wyposażona dwa silniki hydrostatyczne. Przy niskich prędkościach silniki pracują równocześnie dla zapewnienia maksymalnego momentu obrotowego (28 proc. wyższego niż w konwencjonalnych przekładniach hydrostatycznych).

Podczas transportu jeden z silników jest automatycznie wyłączany przez układ, tak aby zapewnić jak najwyższą wydajność. W ten sposób cała siła hydrostatyczna przechodzi do pracującego silnika, który generuje maksymalną prędkość 50 km/h (dostępne dla krajów w których jest dozwolona).

Takie rozwiązanie pozwala na płynne i stałe przyspieszenie bez przerw prędkości obrotowej, nawet w warunkach dużego obciążenia. To z kolei ma zapewnić oszczędności w czasie i zwiększyć wydajność maszyn.

Podczas listopadowych targów w Hanowerze, firma Merlo pokazała całą paletę zmodernizowanych ładowarek i nowe modele. „We wszystkich modelach mają być zastosowane te same technologie, co ma pozwolić na automatyzację produkcji, a tym samym podniesie poziom jakości produktu dostarczanego do klienta i zapewni największą możliwą innowacyjność części składowych nawet w najmniejszych rozmiarach (modelach kompaktowych) ładowarek teleskopowych" - informuje Merlo.

Podobał się artykuł? Podziel się!