PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wzmacniane elementy robocze – czy warto dopłacać?

Zapytaliśmy o to ekspertów, a także przeprowadziliśmy prostą symulację kosztów. Sprawdź, jakie dłuta kupić przy najbliższej wymianie.



Wzmacniane elementy robocze dostępne są w ofertach kilku producentów jako odpowiedź na trudne warunki glebowe; na gleby piaszczyste i zakamienione czy warunki bardzo suche.

Przykładowo w ofercie firmy Pöttinger można znaleźć dłuta Durastar i Durastar Plus. Pierwsze, według zapewnień producenta, charakteryzują się minimum dwukrotnie większą wytrzymałością niż dłuta standardowe. Drugie mają przewyższać wytrzymałością standardowe elementy nawet 10-krotnie.

Podobne deklaracje padają ze strony innych producentów; do 10 razy wytrzymalsze od montowanych seryjnie mają być dłuta węglikowe produkowane przez firmę Kuhn, podobnie jak elementy Marathon w maszynach Väderstad. Podawane wartości są jednak wartościami maksymalnymi, a zwykle tego typu elementy robocze pozwalają na 6- do 10-krotnego wydłużenia cyklu pracy w porównaniu do elementów standardowych.

Jakie korzyści?

Tych jest wiele. Zwiększona wytrzymałość elementów roboczych przede wszystkim skutkuje zachowaniem przez dłuższy czas ich właściwości; dzięki zachowywaniu stałej długości takie elementy pozwalają na zachowanie równomiernej głębokości roboczej, zapewniając roślinom równomierne warunki do rozwoju.

– Im gleba jest lżejsza, im więcej zawiera kwarców i im jest suchsza, tym bardziej uzasadnione jest stosowanie nakładki Marathon. W takich warunkach standardowa nakładka będzie się bardzo szybko zużywała a będzie to pociągało za sobą mniejszą głębokość pracy – twierdzi Tomasz Wasilewski, menedżer serwisu w firmie Väderstad.

Stale zachowywane właściwości ostrza dłuta, a także zachowanie odpowiedniego kąta natarcia na glebę powoduje, że maszyna pracuje z minimalnymi oporami, co z kolei ma wpływ na zużycie paliwa.  

– Oszczędności płynące z wykorzystywania wzmocnionych elementów to nie tylko oszczędność czasu przeznaczanego na wymianę. W przypadku lemieszy, płytka węglika jest tak wyprofilowana, żeby redukować ścieranie odkładnic, a utrzymywanie właściwości elementów roboczych pozwala na redukcję zużycia paliwa w porównaniu do pracy ze znacznie szybciej zużywającymi się elementami standardowymi – twierdzi Michał Matuszewski, product manager ds. części zamiennych w firmie Kuhn.
 
Kolejnym ważnym aspektem jest oszczędność czasu i kosztów serwisowych.
 
– Istotnym argumentem przemawiającym za wykorzystaniem  elementów roboczych o zwiększonej wytrzymałości durastar plus, szczególnie w dużych gospodarstwach i przedsiębiorstwach usługowych, jest brak przestojów w pracy. W przypadku niektórych maszyn wymiana elementów roboczych to często konieczność całodziennego przestoju. Ponadto trzeba ponieść też koszty serwisowania maszyny – tłumaczy Jacek Józefowski z firmy Pöttinger.

Czy to się opłaca?

Wzmocnione elementy robocze zazwyczaj powstają z wykorzystaniem węglika wolframu (elementy robocze firm Kuhn i Väderstad) lub specjalnie hartowanej stali (Pöttinger). Ich zwiększona wytrzymałość to jedno, jednak technologia produkcji elementów o zwiększonej wytrzymałości sprawia, że koszt ich zakupu w porównaniu do standardowych elementów jest znacznie wyższy. Przykładowo za standardowe dłuto Kuhn olimpic stosowane w pługach trzeba zapłacić ok. 45 zł netto, podczas gdy dłuto super marathon to koszt już 255 zł. Zakładając jednak, że dłuto super marathon będzie pracowało 6-krotnie dłużej niż wariant standardowy, na standardowe dłuta do jednego korpusu należałoby wydać w tym czasie 270 zł netto, a doliczając do tego koszt śrub mocujących (5 x 3,2 zł netto), otrzymujemy 286 zł netto, a więc na samych elementach dla jednego korpusu oszczędność wynosi 31 zł netto. Do tego dodajmy czas potrzebny na wymianę elementów.

Podobną symulację można przeprowadzić na podstawie kultywatora Pöttinger Synkro 3030. Mamy w nim do czynienia z 11 zębami. Ceny standardowych dłut (classic) to 50 zł netto, zaś cena dłut Durastar Plus to 346 zł netto/szt. Zakładając, że dłuta będą pracowały również tylko 6-krotnie dłużej  (a więc wartość minimalna), na same standardowe dłuta trzeba wydać w analogicznym okresie 300 zł netto. Doliczając do tej kwoty koszt śrub mocujących (14,5 zł x 5 wymian) otrzymujemy 372,5 zł, zatem na elementach roboczych można oszczędzić 26,5 zł, co w przypadku 11 zębów daje 291,5 zł.

W obydwu przypadkach 6-krotnie dłuższe interwały wymian dla elementów roboczych super marathon i durastar plus w stosunku do elementów standardowych to wartości minimalne, a notowana jest nawet 10-krotnie wyższa wytrzymałość tego typu elementów roboczych.

Ponadto pewne koszty, które należy doliczyć do tej kalkulacji, nie zostały tutaj wzięte pod uwagę, mianowicie czas przeznaczony na wymianę elementów i zużycie paliwa, które w miarę utraty właściwości przez standardowe dłuta i zamienniki wzrasta, zaś w przypadku dłut o wysokiej wytrzymałości długo dłużej pozostaje niezmienne, co potwierdziły chociażby badania z elementami marathon firmy Väderstad.

– W tej chwili ok. 80 proc. naszych nowych maszyn sprzedawana jest z nakładkami marathon, a rolnicy, którzy je wybierają, nie wracają już do standardowych nakładek. Spowodowane jest to tym, że maszyny pracują z jednakową głębokością, a po podsumowaniu koszt nakładek marathon jest niższy, ponieważ poza samymi nakładkami oszczędzamy na śrubach mocujących i kosztach związanych z serwisem – twierdzi Tomasz Wasilewski.

– Dłuta o zwiększonej wytrzymałości nie są zbyt popularne, jednak staramy się uświadamiać klientom, że szczególnie w pewnych warunkach (duży areał, zakamienione, piaszczyste gleby) inwestycja w takie elementy jest opłacalna – mówi z kolei Jacek Józefowski

Zatem zazwyczaj warto zainwestować we wzmacniane elementy robocze, może poza pracą na małych areałach i glebach, na których ulegają one niskiemu zużyciu. Dlaczego zatem standardowe elementy są dla nich wciąż taką konkurencją? Zapewne chodzi tu o kwotę, jaką jednorazowo trzeba wydać na tego typu osprzęt.

Zobacz również: Jak zregenerować i wzmocnić elementy robocze maszyn?

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • PAULINA 2018-05-25 07:11:49
    Jest jedna wada tych drogich dłut....... jak się urwie i zgubi to szkoooda.....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!