Dzień Otwartych Drzwi Rolmix w Łosicach, który miał miejsce 28 maja, był okazją do spotkania z klientami, rozmów i zapoznania z pełną ofertą produktową. Szczegółowych wskazówek, m.in. nt. maszyn udzielali nie tylko pracownicy firmy, ale również przedstawiciele oferowanych. Spotkaniu towarzyszyła miła, piknikowa atmosfera, z muzyką i suto zastawionymi stołami. Na spotkanie przybyło kilkaset osób, w tym również przedstawiciele władz miasta i starostwa.

Firma Rolmix rozpoczęła swoją działalność w 1992 r, a jej założycielami i właścicielami są niezmiennie Panowie: Krzysztof Rumik, Mieczysław Głuchowski i Tadeusz Kicko. Na początku firma prowadziła sprzedaż części zamiennych – przede wszystkim do polskich ciągników i maszyn uprawowych, z czasem również do maszyn zagranicznych. Później w ofercie pojawiły się pasze i środki ochrony roślin. Następnie przyszedł czas na maszyny używane, a od około 5 lat również nowego sprzętu.

- Przez te 20 lat cały czas wolno, ale systematycznie idziemy do przodu. Po wejściu do Unii Europejskiej na pewno zwiększyła się sprzedaż maszyn. Bez względu na kryzys wydolność firmy z roku na rok wzrasta, zatrudniamy nowe osoby. W sumie w firmie pracuje teraz 15 osób
– tłumaczą zgodnie szefowie Rolmixu.

Na pytanie o tajemnicę sukcesu, Mieczysław Głuchowski odpowiada bez namysłu: - Zaufanie klientów, zdobyte rzetelnością. Krzysztof Rumik dodaje: - Podam przykład z ostatniego czasu. Przychodzi do nas rolnik żeby kupić akumulatory, przynosząc stare, rzekomo zużyte. Wizualnie wydawały mi się na niezużyte. Zbadaliśmy je, wyniki pomiaru wskazały bardzo dobre parametry. Oddaliśmy mu je z powrotem, zabrał je do domu. Okazało się, że przyczyna usterki tkwiła w rozruszniku. Takich przykładów mógłbym podać więcej. Staramy się, żeby rolnik wydał jak najmniej – proponujemy różne rozwiązania, o ile to możliwe części zastępcze, itp. – wyjaśnia.

Firma Rolmix działa w promieniu około 50 km. Nie jest to duży obszar, ale pozwala być blisko klientów, co bardzo dobrze było widać podczas Otwartych Drzwi. – Z każdym się praktycznie znamy, witamy. W naszym sklepie od 10 lat stoi dystrybutor z wodą i kawą. Ludzie na początku byli zdziwieni, jak to rolnik może kawę za darmo wypić w sklepie? – uśmiecha się Rumik. W najbliższych planach firmy jest wykończenie nowego budynku i przeniesienie tam części prowadzonej działalności.

Wśród maszyn oferowanych przez firmę znajdują się produkty kilkunastu producentów, w tym: Kubota, Ursus, Lely, Samasz, Ausa, POM Brodnica, Meprozet Międzyrzec, Pichon, MCM, Agrola, Agro-Masz, Staltech.