Pokazana maszyna miała szerokość roboczą 10 m, ale seria obejmuje maszyny w szerokościach od 3,8 do 12,2 m. Zaletą maszyn z przenośnikiem poprzecznym jest przede wszystkim czystość i dokładność zbioru ściętej masy.


Z przodu włoskiej zgrabiarki ROC, umieszczony jest podbieracz, który podnosi rośliny na taśmowy przenośnik poprzeczny. Ten z kolei transportuje je na bok układając w przewiewny wał. Wał może być formowany także po obu stronach maszyn.

Nawet w przypadku dużych szerokości roboczych, słabsze wyrównanie powierzchni łąki nie jest problemem, ponieważ podbieracz dzieli się na trzy niezależne części, osobno kopiujące teren. Każda część ma niewielki koła podporowe. - Jeśli jest nierówny teren, maszyna się do niego dopasowuje. Jeśli mamy wyrównane pole, zgrabiarką możemy pracować nawet do 20 km/h - mówi Krzysztof Migacz z firmy Agrocar. Jako zalety wymienia również prostą budowę maszyny i niewielkie zapotrzebowanie na moc.

- Maszyną można zgrabiać praktycznie wszystko. Znakomicie nadaje się do zbioru lucerny, która ma drobne, delikatne listki z dużą zawartością białka. Zwykła zgrabiarka karuzelowa w dużym stopniu je otrząsa. Tutaj taśma transportuje wszystko - tłumaczy przedstawiciel Agrocar. - Bardzo ważna jest też czystość produktu. Zgrabiarka „nie zamiata" tak jak „karulzelówka".

Podobał się artykuł? Podziel się!