Z jednej strony kiepskie ceny płodów rolnych w skupach i być może brak jeszcze dopłat na koncie. Z drugiej jednak strony, jeśli mamy zaplanowany zakup kombajnu lub innej maszyny wykorzystywanej w letnio-jesiennym sezonie, warto rozważyć jej zakup teraz. To ostatni moment na uzyskanie promocyjnych ofert przedsezonowego finansowania fabrycznego, jak również dobra okazja do negocjacji ceny. Rabaty, jakie można teraz uzyskać przy zakupie np. kombajnu, mogą sięgnąć 2-3 proc. Wynikają one m.in. z tego, że producenci mogą na przykład jesienią czy zimą wykorzystać potencjał linii produkcyjnych maszyn sezonowych i zapewnić sobie płynność finansową. Zakup w ramach finansowania fabrycznego zazwyczaj nie oznacza braku możliwości negocjacji ceny. Ponadto nabycie maszyny "zawczasu" to również większe możliwości co do wyboru jej konfiguracji.

JOHN DEERE

W przypadku firmy John Deere okres od sierpnia do miesięcy wiosennych następnego roku to tzw. przedsezon. Jeśli w tym czasie dokonamy zamówienia na maszyny żniwne, możemy liczyć na znacznie bardziej korzystne warunki finansowania fabrycznego niż ma to miejsce w miesiącach wiosenno-letnich. - Oferta jest "schodkowa". W pierwszym etapie oferty przedsezonowej warunki są najbardziej korzystne, w drugim i trzecim coraz mniej, choć stale są preferencyjne. Oferta dotyczy kombajnów, pras, sieczkarni i oprzyrządowania, na przykład hederów - mówi Sławomir Łukasiuk z John Deere Financial. Najlepsze warunki kredytu uzyskamy zatem, przystępując do programu finansowania od sierpnia do końca listopada. W tym roku sytuacja jest nietypowa ze względu na obniżenie stóp procentowych (kwoty odsetek ustalane są na podstawie indeksu WIBOR 3M). Dlatego paradoksalnie kupując maszynę w bieżącym etapie preferencyjnego finansowania (od 1 grudnia 2014 do 31 stycznia 2015 r.), oprocentowanie jest ustalone na poziomie 2,49 proc. (stawki oprocentowania w artykule są podane w skali roku), podczas gdy w okresie od sierpnia do 30 listopada 2014 r. wynosiło ono 2,79 proc... Dokończenie tekstu w najnowszym wydaniu Farmera.

Artykuł pochodzi z nr 1.2015 Farmera. Zobacz więcej materiałów z aktualnego numeru ---> aktualny numer--->prenumerata.