Choć nie mieliśmy do czynienia z tak imponującym wzrostem liczby odwiedzających jak w przypadku drugiej edycji (z 20 tys do niemal 40 tys), należy zauważyć, że udało się utrzymać bardzo przyzwoity wynik - 42168 osób postanowiło sprawdzić ofertę mazurskich targów. Sporo w tym zasługi większej liczby wystawców. Podczas drugiej edycji, swoje produkty i usługi zaprezentowało nieco ponad 150 firm, w tym roku ponad 200.

- Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu rolników dojazd na najbardziej znaną naszą wystawę AGRO SHOW do Bednar we wrześniu może być kłopotliwy, ze względu na dużą odległość. Zatem tutaj w Ostródzie mogli oni zapoznać się z nowościami rynkowymi i ofertami głównie regionalnych producentów i dystrybutorów maszyn. Mogli je w jednym miejscu i czasie porównać, porozmawiać z dealerami i jeszcze przed sezonem zaplanować zakupy do swoich gospodarstw. Cieszę się, że każda edycja Mazurskiego Agro Show jest lepsza i większa od poprzedniej! Podczas dwóch dni stoiska 212 firm odwiedziło aż 42168 osób! - mówi Renata Arkuszewska, wiceprezes Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych.

Do Ostródy zawitał również minister Krzysztof Jurgiel, który otworzył wystawę i spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Następnie zwiedził ekspozycję wraz z delegacją gości, reprezentujących lokalne władze i agendy rządowe. Na koniec rozmawiał z rolnikami podczas spotkania otwartego, dotyczącego przede wszystkim zagadnień związanych z nowymi dopłatami do rolnictwa na kolejne lata, a także polityki rządu mającej na celu rozwój tej ważnej gałęzi polskiej gospodarki.

Nie zabrakło panelu dyskusyjnego, zorganizowanego przez PIGMUR, poświęconego tematom PROW. Odpowiedzi na pytanie: „Czy to już ostatnia szansa na dynamiczny rozwój i modernizację polskich gospodarstw?” podczas dyskusji szukali wspólnie: przedstawiciel MRiRW, przedstawiciel ARiMR, lokalny przedsiębiorca z branży maszyn i urządzeń rolniczych oraz rolnik korzystający z programu.

Celem debaty było znalezienie odpowiedzi na nurtujące rolników i przedsiębiorców pytania, w jakim stopniu PROW 2014-2020 może pomóc w rzeczywistej modernizacji gospodarstw w Polsce, a także co zrobić, by optymalnie wykorzystać tę szansę. Panel cieszył się ogromnym zainteresowaniem zarówno ze strony rolników, jaki i wystawców: producentów i dystrybutorów maszyn.