Systemy monitorowania pojazdów z jednej strony pozwalają kontrolować pracę ciągników czy kombajnów, z drugiej stanowią również zabezpieczenie przed kradzieżą. Ciekawe rozwiązanie w tym zakresie ma firma Spy Shop, oferująca urządzenia do lokalizacji maszyn i platformę internetową, z której można na bieżąco monitorować flotę maszyn.

Każdy rolnik może stworzyć również tzw. bezpieczną strefę, czyli obszar, w którym powinien poruszać się traktor czy kombajn. Jeśli wyjedzie on poza jej granice, uruchomiony zostanie alarm. Właściciel może otrzymać również alert SMS, gdy lokalizator GPS straci łączność z serwerem na 10 min. System monitorujący wskazuje aktualną pozycję pojazdu nawet kilka razy na minutę, a precyzja lokalizacji wynosi kilka metrów.

Jak zapewniają przedstawiciele firmy, długi czas działania urządzenia pozwala na monitorowanie trasy, którą pokonuje pojazd, a w przypadku kradzieży – szybkie odnalezienie przywłaszczonego mienia.

- Zakup lokalizatorów GPS pozwala w prosty i co ważne tani sposób śledzić aktualną pozycję pojazdu i sprawnie kontrolować wydatki na paliwo. W przypadku kradzieży pojazdu, jego właściciel otrzymuje informację o aktualnej lokalizacji. Jest to niezwykle ważne w prężenie działających gospodarstwach, w których dostęp do maszyn rolniczych stanowi o możliwości wykonywania kolejnych prac. Warto również zaznaczyć, że traktory i maszyny rolnicze wykorzystywane przez rolników są wartościowe i ich utrata wiąże się także z dużymi stratami finansowymi. Dlatego też systemem monitorujący pojazdy to rozwiązanie, które powinno znaleźć się w każdym nowoczesnym gospodarstwie rolnym – wyjaśnia Krzysztof Rydlak, specjalista ds. sprzedaży Spy Shop.

Ile kosztuje takie rozwiązanie? Zakup jednego lokalizatora GPS w sklepie Spy Shop to koszt około od 900 do 1300 zł. Pierwszy rok monitoringu w platformie GPS Trace jest bezpłatny. Za kolejny rok trzeba zapłacić abonament na 12 miesięcy w kwocie 299 zł. Oznacza to, że koszt w pierwszym roku to koszt lokalizatora, w kolejnych latach już tylko abonament.

Co ciekawe, lokalizatory są wielkości mniej więcej pudełka zapałek (7x4x2 cm) i działają również po odłączeniu akumulatora – w przypadku urządzeń za 1300 zł – nawet do 100 dni w trybie uśpienia oraz 90 godzin przy raportowaniu położenia co 10 minut. Im częściej będą generowane raporty, tym żywotność baterii lokalizatora będzie mniejsza.