Opisywaliśmy już zawieszany pług Moro Aratri z podwoziem transportowym, który można było zobaczyć podczas marcowych targów Agrotech w Kielcach. W czerwcu – na Opolagrze – poznaliśmy kolejny, nietypowy pług – tym razem z serii Warrior QRV.

Charakterystycznym elementem pługów tej serii jest możliwość złożenia ich ramy „w pół”. Złożony pług diametralnie odciąża ciągnik i skraca długość narzędzia, co jest dużym atutem podczas transportu.

- Środek ciężkości przesuwa się bardzo blisko ciągnika przez co unikamy bujania ciągnikiem i jego nadmiernego obciążenia. Jest to patent jedyny na świecie – mówi Wojciech Bojanowski z firmy FHU Joanna Bojanowska, która jest wyłącznym przedstawicielem marki Moro Aratri w Polsce.

Do pracy pług jest hydraulicznie rozkładany i pracuje jak standardowe tego typu narzędzie. Może mieć hydrauliczne zabezpieczenia, przedpłużki, system bezstopniowej regulacji szerokości pracy w zakresie 25-65 cm na pojedynczy korpus oraz wiele innych dodatków.

Rozstaw korpusów to 110 cm, a prześwit pod ramą – 83,5 cm. Elementy robocze są zamontowane na solidnej ramie o przekroju 150x120 mm. Czeteroskibowy pług (3+1) waży około 1750 kg i jest przeznaczony do współpracy z ciągnikami o mocy 150-190 KM.

Zaprezentowany na targach pług Moro Aratri QRV 14/A Warrior kosztuje około 75 tys. zł netto.

- Nie jest to tanie. Ale stoi za nami 75-letnie doświadczenie, a solidność narzędzia i zastosowane rozwiązania sprawiają, że pług jest wart wydania takich pieniędzy – podsumowuje Bojanowski.

Na stoisku firmy znalazł się także potężny pług jednoskibowy MVP. Tego typu pług jest używany m.in. w niektórych regionach Włoch do uprawy bardzo ciężkich gleb na głębokość przekraczającą nawet 70 cm. W Polsce firma wystawiła go na targach poniekąd jako ciekawostkę, ale też z myślą przede wszystkim o potrzebach sadowników i wykonywania rowów melioracyjnych. Traktor pracując z pługiem MVP porusza się po caliźnie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!