Oczywiście model 320.4 nie jest jedynym małym ciągnikiem w ofercie MTZ, oprócz niego w polskiej ofercie firmy są także modele 320.5 oraz 422 o mocy 50 KM. Trochę szkoda, że na nasz rynek nie trafiają najmniejsze modele 123H i 09H, które dzięki genialnym silnikom Hondy (seria GX) i wytrzymałej konstrukcji mogłyby skutecznie wyprzeć ze sklepów wątpliwej jakości produkty z dalekiego wschodu.

Wracając do 320.4, jest to ciągnik zaprojektowany z myślą raczej o pracach pomocniczych i wykorzystaniu w gospodarce komunalnej. Niewielka masa (1720kg) oraz wąskie opony sprawiają, że przy zabiegach z wykorzystaniem agregatów czy chociażby rozrzutnika, białoruski maluch nie sprawdzi się najlepiej. Lecz jego gabaryty i możliwości sprawiają, iż może się okazać nieocenionym pomocnikiem podczas wykonywania prac wewnątrz budynków gospodarczych czy utrzymywania obejścia w należytym porządku.

Włoskie serce

Zapewne wszystkich tych, którzy zwykli narzekać na białoruskie jednostki napędowe (seria D-200 i pochodne), ucieszy fakt iż model 320.4 jest napędzany włoskiem silnikiem Lombardini (model LDW1603/B3) zaś sceptyków włoskiej myśli technicznej, że z tych samych jednostek korzysta wiele innych firm (np. słoweńska Agromechanika) i to nie tylko do napędu ciągników, lecz także wielu innych maszyn roboczych.

Trzycylindrowa, chłodzona cieczą jednostka Lombardini o pojemności 1649 cm3, zapewnia moc maksymalną 36 KM oraz maksymalny moment obrotowy 107 Nm przy 1600 obr/min. Producent podaje, że przy stałych maksymalnych obrotach (3000 obr/min), silnik powinien zużywać około 280 g/kWh, zaś przy stałych obrotach ekonomicznych (maksymalny moment – 1600 obr/min), zużycie paliwa wynosi 250 g/kWh.  Motor nie jest wyposażony w turbosprężarkę.

Zbiornik paliwa pomieści 32 l paliwa. W prawdzie nie liście wyposażenia dodatkowego nie znajdziemy możliwości jego powiększenia, jednakże w bliźniaczym modelu 320.5 bak ma ponad 50 litrów pojemności.

Prosty układ napędowy – wada czy zaleta?

Na to pytanie, każdy musi odpowiedzieć sobie we własnym zakresie. Jeżeli mamy w planach samodzielny serwis naszego ciągnika, na pewno docenimy proste rozwiązania, jakie zostały użyte przy konstruowaniu napędu 320.4. Natomiast, jeżeli liczyliśmy na wysoki komfort, rewers elektrohydrauliczny, sterowanie przyciskami... cóż, to nie tutaj.