Na nową generację składać się będą dwa modele (7501 oraz 10001), różniące się pojemnością skrzyni : 7500 lub 1000 l. W obu przypadkach konstrukcja maszyny jest taka sama, tj. mamy do czynienia ze skrzynią o ukośnie poprowadzonej linii podłogi przez co środek ciężkości załadowanego rozsiewacza jest przesunięty w kierunku ciągnika, a to sprawia, że masa rozkłada się następująco: 3t (max 4t) na dyszel, oraz 10 ton na koła rozsiewacza, zamiast 1 tony na dyszel i 12 ton na koła.

Ponadto taka konstrukcja umożliwiła zastosowanie skrętnej osi (kąt skrętu kół 28°), znanej z zaczepianych opryskiwaczy Amazone. Po przekroczeniu 25 km/h, gdy tarcze są wyłączone, oś automatycznie blokuje się w pozycji na wprost, do jazdy po drodze (z prędkością do 60 km/h). Dodatkowo na pokładzie znalazło się miejsce dla układu hamulcowego z EBS (electronic braking system), do którego cały czas spływa sygnał z pomiaru masy ładunku i pozwala na dobranie odpowiedniej siły hamowania. Promień zawracania ma wynosić 4,5 m.

Oba modele bazują na nowym układzie rozsiewającym TS, który ma się cechować dłużą trwałością, - dzięki wykonaniu ze stali nierdzewnej czy wszechstronnością – system szybkiej wymiany zestawów łopatkowych. Do napędu posłużyły oczywiście hydromotory, które zapewniają możliwość dostosowania prędkości do panujących warunków. W zależności od rodzaju nawozu, szerokość robocza TG-TS-01 może wynosić nawet 54 m, zaś wydajność dochodzi 650 kg/min. Również maksymalna prędkość jazdy podczas pracy (30 km/h), korzystnie wpływa na wydajność wysiewania nawozu.

Użyteczne systemy wspomagające pracę

Kolejną funkcją jaką znajdziemy w nowych rozsiewaczach jest ProfisPro, czyli układ automatycznego ważenia nawozu, po raz pierwszy działający cały czas (online) i to nie tylko podczas pracy - przesyłanie sygnału do układu hamulcowego. Według Amazone takie rozwiązanie zwiększy precyzję wysiewu nawozu a także umożliwi kalibrację online. Konstrukcyjnie takie rozwiązanie wymusiło zawieszenie ramy zbiornika nawozowego na 4 czujnikach zamontowanych na ramie nośnej rozsiewacza.

 W nowej generacji ZG-TS pojawi się także układ FlowCheck znany z rozsiewaczy serii ZA-TS. Układ ten za pomocą dwóch czujników mierzy ciśnienie w układzie napędu tarcz. Jeżeli na jedną z tarcz trafia zbyt mała dawka nawozu, co może być spowodowane zatorem zbrylonego nawozu, układ odczytawszy różnicę ciśnień poinformuje operatora o nieprawidłowości.