Jednakże brak środkowych słupków nie jest jedyną zmianą- skrzynia ładunkowa została zaprojektowana na nowo i wprowadzono w niej szereg rozwiązań mających na celu ułatwienie obsługi.

Skrzynia ma oczywiście szerokość paletową a jej długość wynosi 5,2 m. Co istotne, wykonanie skrzyni jest bezuszczelkowe, z możliwością regulacji docisku burty jak i możliwością doszczelniania na słupach tylnych.

Na nowo zaprojektowano konstrukcję podłogi wraz ze wzmocnieniami a poszycie podłogi wykonano z jednolitego arkusza blachy o grubości 5 mm. Zamek centralny jest przykręcany do obrzeża podłogi, tak aby w razie uszkodzenia lub zużycia można go było wymienić (wersja ze słupkiem ma spawany).

Zmienione zostało również całkowicie ryglowanie burt- dźwignia posiada regulację i otwierana jest do góry. Dzięki takiemu rozwiązaniu, jak zapewnia producent, przy ryglowaniu uzyskuje się bardzo mocną siłą docisku.

Przednią ścianę wykonano z jednego arkusza blachy co ma uniemożliwić zaciekanie wody do środka podczas ulewy, jak i wody czy błota które dostają się na ścianę z kół ciągnika. Ponadto dla większego komfortu operatora na ścianie przedniej zamontowano wziernik przydatny przy zbiorze zbóż lub materiału objętościowego na kiszonki.

Pozostając przy kwestii łatwości obsługi, producent nie zapomniał także o zainstalowaniu systemu sprężynowego wspomagania otwierania burt, co z pewnością znacząco wpływa na
otwieranie bądź zamykanie tak długiej burty przez jedną osobę.

Równie istotną kwestią jest to, że skrzynia jest spięta na środku łańcuchem, który montowany jest na górnej burcie tak aby nie trzeba go było rozpinać przy wysypie zboża. Warto w tym miejscu zwrócić także uwagę na przeprojektowany otwór zsypowy w tylnej burcie, który wyposażono w maskownicę chroniącą przed spływającą wodą.

Przyczepa została także wyposażona w nowy system zwijania i rozwijania plandeki. Według producenta jest to wygodne i proste rozwiązanie pozwalające na rozwinięcie plandeki w 4 sekundy bez wchodzenia na podest roboczy.

Jak mówi Jarosław Łuczak z firmy Zasław, wszystkie rozwiązania zostały sprawdzone w praktyce- przyczepa została poddana szeregowi zadań, przewiozła między innymi ponad 500 t zboża i pokonała dystans 1 tys. km, tak aby do klientów mogła trafić sprawdzona konstrukcja.

Cena przyczepy będzie się rozpoczynać z poziomu 57,9 tys. zł netto.