W artykule przedstawimy, jak ze starej, popularnej „czeszki” można stworzyć coś, co niewiele odbiega od nówki prosto z fabryki. Podajemy koszty oraz wskazówki, jak przeprowadzić kompletną modernizację wspomnianej przyczepy. Porady są skierowane  zarówno do właścicieli takich przyczep chcących przekształcić je w nowoczesne pojazdy, jak i do tych, którzy dopiero poszukują przyczepy do swojego gospodarstwa. Koszt nowej przyczepy o ładowności 10 ton, w zależności od producenta, wynosi ok. 50 tys. zł. Środki, jakie trzeba przeznaczyć na zakup i kompletną modernizację opisanej „czeszki”, nie powinny przekroczyć 25 tys. zł. Oczywiście, trzeba jeszcze doliczyć co najmniej kilkanaście godzin własnej pracy.

Wystarczy „sama rama”

„Czeszka” to potoczna nazwa cieszących się popularnością niegdyś, ale również i dzisiaj, przyczep Brandys produkowanych w dawnej Czechosłowacji. Chyba każdy przynajmniej raz słyszał kiedyś tę nazwę, a na pewno wielu było jej użytkownikami. Dlaczego te przyczepy są tak popularne? Z jednej strony jest bardzo prosta konstrukcja, z drugiej – właściwie niezniszczalna rama, która w wersji dużej, czyli 9-tonowej, potrafiła bez problemów przewozić ładunki nawet o masie 13 ton. Oczywiście, nie jest to konstrukcja bez wad. Do największych jej bolączek należały oryginalnie montowane burty wykonane z drewna, które narażane przez lata na działanie czynników atmosferycznych i użytkowych nie wytrzymywały tyle co burty stalowe. Niszczyły się, były atakowane przez korniki lub po prostu gniły. Z myślą o tych maszynach ślusarze stworzyli kompletnie nowe zestawy do zabudowy, począwszy od blatu, czyli podłogi, a skończywszy na wszelakiego rodzaju burtach. Dla niektórych użytkowników – ze względu na dwa siłowniki kiprowania – wadą przyczep może być również możliwość wyłącznie bocznego wywrotu.

Gdzie kupić używaną maszynę? Najlepiej w Czechach lub na Słowacji. Rolnicy, którzy mieszkają blisko południowej granicy, na pewno skorzystają z takiej możliwości. Dla pozostałych pozostaje zakup sprzętu na krajowym rynku wtórnym. Na polskich i czeskich portalach aukcyjnych możemy znaleźć różnorodne oferty: przyczepy Brandys BSS 7 (ładowność 7 ton) oraz przyczepy Brandys BSS 9 (ładowność 9 ton) z charakterystycznie wyprofilowaną, wzmocnioną ramą. Ten element wyróżnia konstrukcję 9-tonówki od jej mniejszej siostry. Bardzo często są to kompletnie gołe ramy, bez kół i burt. Ceny – od 5 tys. zł za poniszczone i niekompletne do 15 tys. zł za zadbane egzemplarze.