Po wprowadzeniu jesienią ubiegłego roku nowych modeli 6R na tzw. dużej ramie (wyłącznie ciągniki 6-cylindrowe), przyszedł czas na zmiany w mniejszych konstrukcjach. Zaprezentowane kilka dni temu w Pamhagen (Austria) nowe ciągniki John Deere 6R będą stopniowo zastępowały mniejsze maszyny z jednostkami 4- i 6-cylindrowymi (na ramie z rozstawem osi 2580 i 2760 mm).

Głównym powodem zmian jest konieczność spełnienia tzw. ostatecznej normy emisji spalin Tier 4. Dlatego przy silnikach nowych maszyn pojawił się dodatkowo układ DEF (analogiczny do SCR) wykorzystujący płyn AdBlue.

Moc nowych 4-cylindrowych ciągników klasy premium, a wiec serii 6R, zapewnią 4,5-litrowe silniki 4-cylindrowe John Deere PowerTech PSS (dwie szeregowe turbosprężarki bez zmiennej geometrii łopatek) o mocy znamionowej od 110 do 135 KM (97/68 WE).

Analogiczna sytuacja z silnikami dotyczy ciągników serii 6M. Moc znamionowa 4-cylindrowych silników jest taka sama jak w 6R, ale niższe są wartości mocy w przypadku chwilowego jej zwiększenienia przez system inteligentnego zarządzania mocą (IPM). Tu parametry dla M-ek będą kształtowały się na niższym poziomie, np. dla modelu 6130M jest 137 KM, dla 6130R – 155 KM.

Modele sześciocylindrowe ciągników 6R i 6M napędzane będą silnikami PVS (pojedyncza turbosprężrka ze zmienną geometrią łopatek) o pojemności 6,8 l i mocy znamionowej 145 i 155 KM (97/68 WE). System IPM zwiększy moc nawet o 47 KM (w modelu 6155R, w 6195M będzie to 11 KM). Tym samym chwilowa moc najmocniejszej nowej „R-ki” sięgnie 202 KM, a „M-ki” – 206 KM.

Producent przekonuje, że zużycie płynu AdBlue – m.in. dzięki połączeniu systemu SCR i filtra cząstek stałych DPF – kształtuje się na poziomie zaledwie 2-3 proc., a więc znacząco mniej niż w przypadku konkurencyjnych marek, gdzie podawane są najczęściej wartości rzędu 5-8 proc. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania mają być wydłużone okresy międzyserwisowe (przedział wymiany oleju w modelach 6-cylindrowych 6R i 6M wydłużony został z 500 do 750 godzin).

Ciekawostką jest wprowadzenie w serii 6R wskaźników na desce rozdzielczej poziomu oleju silnika i płynu chłodzącego. Rozwiązanie ma jeszcze mocniej ograniczyć czas potrzebny na codzienne czynności obsługowe. 

W ciągnikach zmieniły się nie tylko silniki. Sporo istotnych zmian wprowadzono na przykład do serii 6M. Nowością jest możliwość wyposażenia kabiny ciągników w mechaniczny układ tłumienia drgań. Ponadto w kabinie znajdzie się także elektryczny dżojstik do ładowacza (wyposażenie opcjonalne).