PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nowe maszyny, nowe problemy

Postęp techniczny w maszynach rolniczych sprawia, że na ich eksploatację trzeba spojrzeć z zupełnie innej strony. Jeśli tego nie zrobimy, nowe technologie mogą oznaczać również nowe, kosztowne problemy.



Rozwój techniki rolniczej w ostatnich kilkunastu latach nabrał wyjątkowej dynamiki. Maszyny stają się coraz bardziej zaawansowane technicznie i skomplikowane. Rosną ich ceny, ale też obawy co do niezawodności i przewidywalności kosztów eksploatacji. Niestety, w dużej mierze te obawy mogą okazać się uzasadnione, zwłaszcza z punktu widzenia rolników, którzy do tej pory korzystali z maszyn kupionych kilka - czy kilkanaście lat temu bądź z rynku wtórnego.

Dlaczego tak się dzieje? Kierunek rozwoju maszyn w dużej mierze wynika z oczekiwań samych rolników, którzy kupując nowy sprzęt, chętnie zwracają uwagę na te modele ciągników, kombajnów czy innych maszyn, które oferują nowe rozwiązania poprawiające wydajność i komfort pracy. Istotny okazuje się też nowoczesny design. W ostatnich latach coraz częściej pożądane przez klientów są też rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego, dzięki którym można uzyskać znaczne oszczędności w kosztach produkcji. Producent, który nie oferuje tego rodzaju nowoczesnych rozwiązań, praktycznie sam siebie skazuje na spadek sprzedaży. Nieco inny punkt widzenia na wyposażenie nowych maszyn mają na ogół klienci rynku wtórnego, którzy życzyliby sobie mniej "fajerwerków", natomiast więcej prostych i trwałych rozwiązań. W ostatnim czasie niektórzy topowi producenci dostrzegli te oczekiwania i oferują specjalne budżetowe wersje, z mniejszym udziałem tzw. elektronicznego sterowania. Problem w tym, że nawet takie "prostsze modele" nie mogą być już tak proste, jak maszyny sprzed 2 0 czy nawet jeszcze 10 lat.

NORMY NADAJĄ KIERUNEK ROZWOJU

Powodem są m.in stale rosnące normy czystości spalin, które w znaczny sposób skomplikowały budowę jednostek napędowych. To one w głównej mierze odpowiadają za kształt współczesnych silników, które jak się już boleśnie przekonali niektórzy użytkownicy, w razie awarii potrafią być niezwykle kosztowne w naprawie. Trzeba jednak zauważyć, że niektóre rozwiązania pojawiły się w silnikach na skutek wspomnianych wcześniej oczekiwań użytkowników. Przykładem może być elektronicznie sterowany układ wtryskowy common rail. Zastosowanie go znacznie ułatwia obniżenie poziomu emisji szkodliwych substancji w spalinach, ale też podnosi moc, obniża zużycie paliwa i otwiera drogę do wielu niedostępnych do tej pory w ciągnikach funkcji, do których niezbędna była komunikacja i współpraca silnika oraz skrzyni biegów.

Nie zmienia to faktu, że współczesne ciągniki czy kombajny stały się niezwykle skomplikowanymi maszynami, które wymagają zupełnie nowego podejścia do eksploatacji i obsługi serwisowej. Trzeba się pogodzić z tym, że koszty ich użytkowania wzrosną, natomiast okres stosunkowo bezproblemowej eksploatacji ulegnie skróceniu w odniesieniu tego, do czego przyzwyczaiły nas maszyny sprzed lat. Niestety, należy podejrzewać, że w przyszłości eksploatacja już kilkunastoletnich egzemplarzy może okazać się dość kłopotliwa i kosztowna. Będzie to analogiczne do sytuacji, którą już teraz można zaobserwować np. w sektorze używanych ciągników o dużej mocy. Kilkunastoletnie egzemplarze zbliżają się cenami do maszyn o znacznie mniejszych mocach, które na rynku pierwotnym kosztowały nawet kilkakrotnie mniej. Powód? Każdy rozsądny rolnik wie, że zastosowane w najmocniejszych maszynach technologie są bardzo kosztowne w naprawie, natomiast po kilkunastu latach można się już spodziewać ich awarii, zwłaszcza gdy nie znamy przebiegu dotychczasowej eksploatacji i historii obsługi.

CO Z TRWAŁOŚCIĄ?

Jak więc należy spojrzeć na nowe maszyny, zwłaszcza ciągniki i kombajny? Czy z założenia będą one mniej trwałe i bardziej problematyczne? Globalnie rzecz ujmując tak będzie, ale wiele zależy od tego, jak będą postępować z nimi sami użytkownicy. Przebieg eksploatacji i jakość obsługi serwisowej będą miały decydujący wpływ na trwałość i niezawodność maszyn. Dużo uwagi warto poświęcić zwłaszcza jakości obsługi. Dotychczas najczęściej bywało tak, że maszyna pozostawała pod opieką autoryzowanego serwisu przez okres gwarancji lub kilku pierwszych lat. Później ze względu na "cięcie kosztów" taka obsługa odbywa się w ramach gospodarstwa lub nieautoryzowanego mechanika. Niestety, takie podejście w przyszłości będzie oznaczać duże kłopoty i koszty. Maszyny znacznie się zmieniły i ich obsługa również. Okresowa wymiana oleju i filtrów w silniku i skrzyni biegów to zdecydowanie za mało. Do fachowej obsługi nowoczesnych maszyn potrzebna jest nie tylko zaawansowana aparatura, lecz także ciągle aktualizowana wiedza, do której dostęp mają tylko pracownicy autoryzowanego serwisu. Paradoksalnie fachowa obsługa staje się bardziej potrzebna nie w pierwszym okresie eksploatacji, ale w późniejszym, gdy znacznie rośnie liczba czynności obsługowych. Wiele z nich nie da się wykonać bez odpowiedniego oprogramowania, ale też po prostu trzeba wiedzieć, że należy je wykonać. Nowoczesne maszyny nie tylko muszą mieć zapewnioną regularną wymianę materiałów eksploatacyjnych, lecz także być stale monitorowane, kalibrowane i mieć aktualizowane oprogramowanie. Znacznym zagrożeniem są dotychczasowe przyzwyczajenia mechaników - wiele zaleceń serwisowych uległo i ciągle ulega zmianie. Kluczem do wydłużenia okresu bezproblemowej eksploatacji wydaję się więc fachowa obsługa i przede wszystkim świadomość użytkowników co do warunków prawidłowej eksploatacji i wymaganych czynności obsługowych.

ZAGROŻENIA DLA SILNIKA

Duże obawy przyszłych użytkowników związane są zwłaszcza z trwałością jednostek napędowych. Okazuje się, że ogólny potencjał ich trwałości jest nadal dość wysoki (dokonał się znaczny postęp materiałowy), ale wzrosła też ich wrażliwość na jakość paliwa i sposób eksploatacji. Trzeba mieć świadomość, że współczesna jednostka napędowa obejmuje też cały skomplikowany zespół obróbki spalin, który w przyszłości może się okazać jedną z głównych przyczyn problemów eksploatacyjnych. Układ diagnostyczny nowoczesnego silnika na bieżąco kontroluje poprawność pracy, również w zakresie spełniania norm emisji spalin. Odstępstwa od prawidłowego poziomu mogą skutkować komunikatami ostrzegawczymi, ograniczeniem mocy czy w skrajnych przypadkach unieruchomieniem silnika.

Na ogół sprzedawcy maszyn zapewniają kupujących o bezobsługowości układów końcowej obróbki spalin właściwie przez cały okres eksploatacji. Nie jest to do końca prawdą. Wiele zależy od zastosowanych elementów układu oczyszczania spali. Mogą one zawierać recyrkulację spalin z zaworem EGR, katalizator oksydacyjny DOC, filtr cząstek stałych DPF i zespół selektywnej redukcji katalitycznej SCR. Większość z tych elementów ma dość prostą zasadę działania, ale ich skuteczność z czasem może się obniżyć, a nawet osiągnąć poziom, który spowoduje konieczność wymiany niektórych elementów. Nawet jeśli do tego nie dojdzie i unikniemy konieczności wymiany filtra DPF za np. 10 tys. zł (lub więcej w zależności od modelu), uciążliwe mogą być wspomniane wcześniej ograniczenia mocy lub żądania przeprowadzenia specjalnych czynności serwisowych. Najbardziej wrażliwym elementem w przyszłości może okazać się filtr cząstek stałych, który z założenia ma ograniczoną pojemnością żywotność. Według jego producentów wynosi ona średnio od 5 do 8 tys. godzin pracy. Jednak jest to wartość bardzo teoretyczna i mocno zależna od trybu pracy maszyny. Wyłapywana w tym filtrze sadza (cząstki stałe) wytwarzana jest głównie podczas pracy silnika przy małym obciążeniu i jego nagłych zmianach. Jeśli ciągnik znaczną część czasu pracuje pod dużym obciążeniem, ilość trafiającej do filtra sadzy jest minimalna. Można więc założyć, i potwierdzają to praktyczne obserwacje, że maszyny takie jak ciągniki, dużo pracujące przy uprawie czy kombajny zbożowe, raczej nie powinny mieć problemu z funkcjonowaniem filtra DPF, a praktyczna żywotność wspomnianego filtra będzie dużo wyższa od teoretycznej. Inaczej jest w przypadku np. ciągników pracujących głównie z ładowaczem czołowym czy różnego typu ładowarek - w ich przypadku pierwsze poważniejsze problemy mogą się pojawić już po kilku tys. godzin pracy.

Warto jednak pamiętać o tym, że na trwałość wszystkich elementów układu oczyszczania spalin ma wpływa ogólna kondycja silnika, a w szczególności poprawność działania układu wtryskowego. Ważnych jest też wiele innych elementów, m.in. parametry oleju silnikowego. Musi on być zgodny z zaleceniami producenta silnika, a jednym z głównych wymagań jest niska emisja popiołów. Niestety, spalanie części oleju silnikowego jest naturalną cechą silnika, a jego pozostałości trafiają do układu oczyszczania spalin, m.in. w postaci popiołów. Warto wspomnieć, że na trwałość powierzchni katalitycznych katalizatorów mogą mieć wpływ różne niewłaściwe substancje wprowadzone do paliwa czy oleju w formie nieautoryzowanych dodatków. Mogą one reagować z powierzchniami katalitycznymi, uszkadzając je.

NEWRALGICZNY UKŁAD WTRYSKOWY

Niewątpliwie najwięcej uwagi trzeba poświęcić dbałości u układ wtryskowy - obecnie to on odpowiada za zdecydowaną większość awarii występujących w silnikach. Dodatkowo koszty jego naprawy znacznie wzrosły, sięgając nawet w skrajnych przypadkach 20- 30 tys. zł. Dominujące obecnie układy wtryskowe common rail są niezwykle precyzyjne, pracują pod olbrzymim obciążeniem (ciśnienia nawet do 2300 barów i więcej) i są przez to niezwykle czułe na zanieczyszczenia w paliwie czy jego niewłaściwy skład chemiczny. Decydującym czynnikiem jest tu jakość paliwa. Co do zasady paliwo dopuszczone do obrotu na teranie Polski i UE spełnia wymagania producentów układów wtryskowych. Oczekiwania dotyczą przede wszystkim wysokiej czystości, niskiej zawartości siarki czy braku wody. Wspomniana siarka ma niekorzystny wpływ na trwałość układów wtryskowych, w których przyczynia się do wewnętrznej korozji, jak również powstawania osadów koksowych na wtryskiwaczach. Ponadto nie spala się całkowicie, więc przyczynia się do przedwczesnego zapychania filtra DPF. Jeśli chodzi o jakość paliwa, to niezwykle ważnymi aspektami są sposób i czas jego przechowywania, a także okresowe płukanie zbiorników paliwa w maszynach, które jest czynnością permanentnie zaniedbywaną. Nowoczesne układy wtryskowe wymagają też korzystania z najlepszych fachowców na etapie napraw, a często jedyną drogą do skutecznej naprawy jest zakup wyłącznie nowych oryginalnych części.

Proces spalania może być też zakłócony poprzez zaniedbania w układzie dolotowym powietrza. Nie chodzi tu już tylko o stosowanie i regularną wymianę filtrów powietrza, lecz także o dbałość o czystość i drożność zespołu chłodnic czy poprawność pracy turbosprężarki. To od nich zależy dopływ do komory spalania wymaganej ilości powietrza, a konkretniej - tlenu niezbędnego do utrzymania prawidłowego procesu spalania. Wystarczą brudne chłodnice, aby obniżyć skuteczność schładzania intercoolera, a w ten sposób doprowadzić do obniżenia ilości tlenu biorącego udział w procesie spalania. Skutki to m.in. wzrost zadymienia i w konsekwencji przyspieszone zapełnienie filtra cząstek stałych.

PODSUMOWANIE

Nie ma wątpliwości, że praca nowoczesnymi maszynami rolniczymi jest przyjemniejsza i znacznie bardziej wydajna. Ze względu na wzrost powierzchni gospodarstw na ogół muszą one pracować więcej i bardziej intensywnie. Jeśli dodamy do tego wzrost stopnia zaawansowania technicznego, m.in. udziału elektroniki, to okazuje się, że trzeba się liczyć z rosnącą liczbą problemów i kosztów eksploatacji. Dużo jednak zależeć będzie od samych użytkowników, którzy muszą się przekonać do wydawania większych sum na regularną i fachową obsługę w celu uniknięcia bardzo kosztownych awarii. Warto też zwrócić uwagę na to, że w przypadku dużych maszyn znaczne koszty wynikają nie tylko z naprawy, lecz także z nieoczekiwanego przestoju.

 

Artykuł ukazał się w marcowym numerze miesięcznika "Farmer" Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • rychu 2018-05-14 13:13:41
    Nowe maszyny są bardzo fajne i 10000x lepsze od staroci... do czasu... aż się nie zaczną sypać. O ile ma się taki dochód, że po tych 10 tys. mth wywala się na złom taki ciągnik i bierze nowy to szlus, to i serwis kosztujący 500 pln za czyszczenie komputerka nie przeszkadza. Jednym słowem, producenci już zadecydowali, nowy sprzęt tylko dla wielkich, mali niech sobie pyrkają "klasykami"
  • zorro 2018-05-13 08:34:02
    W artykule poruszono tylko żywotność i obsługę silników a co z resztą podzespołów? Obecnie coraz bardzie skomplikowane i zatem awaryjne sa skrzynie biegów oraz układy hydrauliczne które zasilają wszystko inne.... wystarczy poczytać tylko fora na których ludzie mają masę problemów...
  • Miki2 2018-05-13 08:26:47
    Dopoki firmy nie będą dawać kabli i programów w jezyku w ktorym kraju sprzęt został sprzedany do sprzedawanych maszyn będę twierdził że to złodzieje bo nawet nie potrafią wykwalifikowac serwisantow a nie jeden rolnik zrobil by to lepiej
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.87.166
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!