Seria ciągników T5 została przeprojektowana tak, aby sprostać zmieniającym się wymaganiom hodowców oraz osób, które potrzebują zwrotnego ciągnika o średniej mocy do codziennej pracy w gospodarstwie oraz w pracach na roli.

Nowa gama modelowa obejmuje trzy maszyny o oznaczeniach: T5.100 (99 KM), T5.110 (107 KM) oraz najmocniejszą w serii – T5.120 o mocy 117 KM. Silniki maszyn generują maksymalny moment obrotowy przy 1500 obr./min – dla poszczególnych modeli o wartościach odpowiednio: 430, 468 i 491 Nm.

Warto w tym miejscu dodać, że nowe silniki cechują się o 24 proc. większym momentem obrotowym w porównaniu z poprzednią generacją. Zwiększono również pojemność zbiornika paliwa, która wynosi teraz 165 l, a zbiornik preparatu AdBlue mieści 12 l.

Wszystkie modele nowej serii T5 wyposażono w silniki z układem wtrysku Common Rail F5C o pojemności 3,4 l. Tak jak jednostki stosowane dotychczas są to produkty wytwarzane przez wewnętrzną firmę FPT Industrial. Aby spełniały normę Tier IV Final, zastosowano w nich technologię ECOBlue Compact HI-eSCR oraz Low Rate EGR (układ recyrkulacji spalin).

Jak mówią przedstawiciele firmy New Holland, takie rozwiązanie wynika z nowej strategii marki dotyczącej normy emisji Tier IV Final, w myśl której Compact HI-eSCR oraz układy recyrkulacji spalin o niskim natężeniu przepływu zostaną wprowadzone do produktów o niższej mocy (seria T5 i T4), tak aby ciągniki te zachowały swoje stosunkowo niewielkie wymiary, co nie mogłoby mieć miejsca w przypadku przeniesienia tych systemów np. wprost z większej serii T6.

Zmiany dotknęły również przekładni. Standardową będzie teraz Electro Command o 16 przełożeniach do przodu i 16 do tyłu (niedostępny będzie Dual Command), w której zastosowano nowe tryby automatyki do prac transportowych i prac na polu. W przypadku zastosowań transportowych operator wkłada mniej wysiłku w sterowanie dzięki uproszczonemu mechanizmowi zmiany przełożeń w trybie automatycznej zmiany biegów, co ma również wpłynąć na zmniejszenie zużycia paliwa.

Podczas pracy na polu istnieje możliwość optymalizacji wydajności i ekonomii pracy – zarówno wałka WOM, jak i sprawności uciągu – dzięki trybowi automatycznej pracy na polu, który reguluje prędkość obrotową silnika i pracę przekładni. Skrzynie biegów ECO Electro Command będzie można również zamówić w wersji z biegami pełzającymi (32 biegi do przodu i 32 do tyłu).

Ponadto wprowadzono również trzypozycyjną regulację szybkości reakcji przekładni nawrotnej, co pozwala operatorowi na ustawienie skuteczniejszej reakcji na zmiany kierunku jazdy. Funkcja ta będzie szczególnie przydatna przy pracach z ładowaczami czołowymi. Dla tego rodzaju prac wprowadzono również opcjonalne joysticki ze sterowaniem mechanicznym lub elektrohydraulicznym i zintegrowanym przełączaniem biegów. To elementy, które były wcześniej niedostępne, a mają za zadanie ułatwić obsługę oraz zwiększyć wydajności pracy.