PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nowy Ursus C-3110 HL i C-3110 Power

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 24-03-2016 07:49

Tagi:

Trochę w cieniu, długo wyczekiwanych 160 KM od Ursusa, na targach Agrotech w Kielcach pojawił się nowy Ursus C-3110 o mocy 110 KM, zapowiedziany od razu w dwóch wersjach Power oraz HL.



Choć wciąż oczekujemy na pojawienie się zapowiedzianych Ursusów nowej serii C o mocach 92 i 102 KM, Ursus postanowił, że nie będzie zwalniał tempa i wraz z modelem o mocy 160 KM zaprezentował swoją propozycję na nowy ciągnik o mocy 110 KM.

Na wstępie, warto od razu wyjaśnić czym miałyby się różnić wersje HL oraz Power. Odpowiedź brzmi skrzynią biegów. Pierwsza z nich czyli Ursus 3110 HL miałby otrzymać przekładnię o 24 przełożeniach ze wzmacniaczem momentu (czyli dwoma półbiegami) oraz z prostym rewersem sprzęgłowym, zaś w wersji Power rewers miałby być elektrohydrauliczny (liczba biegów i półbiegów bez zmian). Zatem w Ursusie HL znajdziemy suche, jednotarczowe sprzęgło a w modelu Power mokre wielopłytkowe.

Taka propozycja wydaje się być dość sensowną zważywszy na preferencje wielu rolników aby ich ciągniki były w jak największym stopniu proste i tanie w eksploatacji, a to na pewno będzie stosunkowo łatwiejsze do osiągnięcia przy sprzęgle suchym jednotarczowym.

Silnik

Napęd ma stanowić czterocylindrowy silnik Perkins serii 850, konkretnie model 854E-E34TA o pojemności 3400 cm3 i mocy maksymalnej 110 KM, choć Perkins dla tego motoru przewiduje nawet 115 KM (przy 2500 obr/min).

Motor jest oczywiście wyposażony we wtrysk Commonrail oraz turbosprężarkę z chłodnicą powietrza. Sam silnik jest chłodzony cieczą (układ chłodzenia ma 6 litrów pojemności) oraz olejem (pojemność układu smarowania wynosi 9,5 litrów).

Oprócz 110 KM osiąganych przy 2200 obr/min mamy do dyspozycji 450 Nm dostępnych już od 1400 obr/min. Pod względem osiągów, silniki Perkinsa zawsze cechowała dobra elastyczność i niezła dynamika. Jeżeli chodzi o systemy oczyszczania, Perkins przewidział dwa: DOC i DPF, dzięki czemu motor spełnia wymogi normy Stage IIIB (aktualnej dla tej mocy).

Bez względu na to na jaki wariant przekładni padnie nasza decyzja, fabryczna prędkość maksymalna będzie wynosiła 40 km/h. Ponad to Ursus C-3110 ma dysponować biegami pełzającymi nieumożliwiającymi jazdę z prędkością poniżej 1 km/h.

Możliwości C-3110 HL/Power

Przechodząc do pozostałych cech modelu C-3110 HL/Power, można omówić je wspólnie bowiem w obu wariantach będą takie same. I tak, tylny WOM może pracować zależnie od prędkości jazdy i niezależnie z prędkościami 540/540E lub 540/1000. W obu wersjach możemy doposażyć ciągnik w WOM przedni z prędkością 1000.

Układ hydrauliczny zasila pompa o wydatku 75 l/min (układ kierowniczy ma oddzielną pompę) i ciśnieniu roboczym 18 MPa. W wersji podstawowej, C-3110 dysponuje dwusekcyjnym rozdzielaczem, z czterema szybkozłączami z tyłu. Będzie jednak możliwość wybrania rozdzielacza o trzech lub czterech sekcjach. Za to w standardzie możemy liczyć na podnośnik kat. II z EHRem (regulacja: siłowa, pozycyjna, mieszana, szybkościowa), który na końcach cięgieł podniesie 4400 kg.

W skład standardowego wyposażenia wejdą także: cztery zaczepy (etażowy, transportowy dolny, rolniczy i przedni) czy instalację sterowania hamulcami pneumatycznymi 1 lub 2 obwodowymi.

Miejsce pracy operatora

Kabina jest dość przestronna, choć widać, że jest to ciągnik który wciąż przechodzi testy i ciągłe modernizacje przed wprowadzeniem do produkcji. Na Agrotechu, Ursus zaprezentował swoje modele z zegarami zintegrowanymi w ruchomej obudowie kolumny kierownicy. Taki system trafił również do modelu C-3110.

To co najbardziej rzucało się w oczy, to pozostawienie dźwigni rewersu w układzie przesuwu podobnym do włącznika kierunkowskazów w samochodzie. Gdy zajęliśmy wygodną pozycję na fotelu i wyregulowaliśmy wysokość kierownicy, każdorazowa zmiana kierunku jazdy, wiązałaby się z koniecznością wykonania dosyć głębokiego skłonu aby sięgnąć do dźwigi rewersu. Ponad to, przy takim ustawieniu, nie ma możliwości aby na siedzisku obok kierowcy mógł podróżować ktokolwiek. Zważywszy, że rozwiązaniem tego problemu jest zaledwie nieco inne wyprofilowanie dźwigni, Ursus na pewno zdąży to poprawić przed wdrożeniem do produkcji.

W kwestii wyposażenia jest znacznie lepiej. W górnej części, po prawej stronie znajdziemy miejsce do montażu radia, zaś po lewej panel sterowania klimatyzacją. Pod prawą ręką znajdziemy sterowanie podnośnikiem oraz sekcjami hydrauliki a także dwa gniazda 12V.

Masa, wymiary, ogumienie i wyposażenie dodatkowe

Ursus C-3110 bez żadnych obciążników ma ważyć 4050 kg i mieć 380 mm prześwitu. Wymiary zewnętrzne określone są przedziałami:

Długość: 3790-4285 mm

Szerokość: 2050 – 2510 mm

Wysokość: 2580 mm

Dodatkowo możemy zwiększyć masę dodając fabryczne obciążniki 260 kg na przedzie oraz 320 kg z tyłu. Na podstawowe ogumienie mają składać się opony 380/70 R24 – przód i 480/70 R34 – tył.

Oprócz wspomnianych elementów wyposażenia dodatkowego, na liście uzupełnień znajdziemy również: TUZ przedni, instalację sterowania hydraulicznymi hamulcami przyczep, klimatyzację oraz światło ostrzegawcze.

Ursus swoimi premierami na targach Agrotech, zdecydowanie rozbudził apetyty wielu odwiedzających targi w tym i dziennikarzy. Z niecierpliwością będziemy oczekiwali finalnych wersji zaprezentowanych ciągników i mamy nadzieję, że uda nam się je przetestować i opisać.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • Tzkp 2018-02-06 12:40:38
    Ogólnie na pewno lepszy wybór niż belarus czy innego typu składki robione w Polsce, wnętrze kabiny dość nie estetyczne z zewnątrz kabina miła dla oka maska tesz nie zbyt ładna reasumując do zetora im jeszcze daleko np: Pod względem designu czy wnętrza kabiny, tak wiem ciągnik nie jest do lansu tylko w pole ale moim zdaniem Ursus powinien zmienić projektantów bo co z tego że jest złożony z dobrych komponentów jak samym wyglądem odstrasza i nie faworyzuje tu zetora lecz tak jest chcą konkurować z zetorem to niech robią lepsze i ładniejsze ciągniki od nich bo co z tego że Ursus niby polski jak każdy woli mieć łanne maszyny, co do tego że skladak to się nie wypowiadam Nie od razu Kraków zbudowano, inni producenci istnieją wiele lat na rynku lecz i tak nie robią ciągników 100% ze swoich cześći podsumowując to za parę lat może zrobią w 100% polski ciągnik dorównujacy konkurencji.
  • piciu 2017-11-29 20:07:43
    Cena za wysoka jak na ta jakość. Wole deutza.
  • fefe 2016-04-08 13:34:56
    hehe pisze jakiś zanfca że suche sprzęgło jest gorsze od mokrego heh , a wiesz jak długo wytrzymuje suche a jak długo mokre ?? nie nie wiesz bo taki z cb znafca* , suche sprzęgło na okładzinie organicznej ( miękkiej) może się okazać najlepsze ponieważ można je samemy zmienić to jest raz a dwa jesli tylko w pore je zmienimy to nie trzeba zmieniać docisku tak jak we wzmacnianym zeramicznym a sprzegła mokrego samemu się nie zrobi* , koszt suchego sprzęgła miękkiego to może być sam koszt tarczy czyli ma 1 k zł max! . A żeby naprawić mokre to trzeba się liczyć z wydatkiem 18-20 k zł ! i suche ceramiczne wytrzyma 3 razy krócej niż mokre a ceramiczne razem z dociskiem to koszt około 6 k czyli jeśli chodzi o koszt to podobnie , z tym że ceramiczne=mokre bo suche miękkie już wyjdzie sporo taniej poza własną robocizną , a hehe z pompami to racja wsadzili jedną pompe np 25 do wspomagania i 75 do hydrauliki a efekt bedzie taki że i kierownica będzie wolno chodzić i hydraulika , nie lepiej było dac jedną pompe większą z pierwszeństwem wydajności na układ kierowniczy powiedzmy 90 litrów to i kierownica by elegancko chodziła i hydraulika , no ale myślenie jak widać boli
  • Kulfon 2016-03-29 06:16:59
    suche sprzęgło to może być tańsze jedynie w zakupie ale na pewno nie w eksploatacji.
    ktokolwiek pracował ciągnikiem z turem ten wie jaka jest żywotność suchego sprzęgła. i ile pracy należy włożyć w jego coroczną lub co 2 lata wymianę. mokre sprzegło jest zdecydowanie trwalsze.
  • T.B. 2016-03-25 12:22:05
    Ursus idzie w dobrym kierunku, ale nie brak wpadek. Inżynierowie kreślą projekty, ale z efektów widać że połowa nie opuszcza biura i wychodzą niedociągnięcia, współpracy z rolnikami praktykami niewiele. Pochwalić mogę za możliwość wyboru sprzęgła: suche, mokre. Plus za prawą konsolę, dźwignie hydrauliki dobrze oznaczone, czy mają blokadę nie wiem, a powinny. O EHR się nie wypowiem, ale brakuje mi pokręteł do sprawnej korekcji ustawień. Dźwignia rewersu i kierownica koszmar. Jedną można łatwo zahaczyć przy wsiadaniu lub wysiadaniu, a kierownica jest brzydka. Tyle o wnętrzu. 260 kg obciążenia na przód przy 110 km to stanowczo za mało, powinno być 400-500 kg. Gniazda hydrauliki bardzo ciasno rozmieszczone. Z wyglądu wnioskuję że najprostsze z przesuwaną tuleją, okapników brak. Silnika nie znam, ale to raj dla mechaników: plontanina węży i przewodów, brak ergonomii, dużo robocizny przy drobnych usterkach, samo mycie zajmie dużo czasu.
  • lolo 2016-03-24 20:16:46
    nie rozumiem po co 2 pompy, zeby byl drozszy koszt pozniejszej eksploatacji?
  • ajato 2016-03-24 16:49:00
    e tam, i tak ladniejszy od belarusa :)
  • adi 2016-03-24 14:42:57
    Mam nadzieję że tą maskę zastosują również w modelu C-392 i C-3102.
  • imen 2016-03-24 12:55:22
    @Kajt ma rację smutne oczy
  • aaa 2016-03-24 12:12:09
    kajt zobacz do lusterka i tam znajdzierz brzydala ursusy są super tylko uwazaj na lusterko zeby nie pekło jak si bedziesz przyglądał
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.60.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!