Choć wciąż oczekujemy na pojawienie się zapowiedzianych Ursusów nowej serii C o mocach 92 i 102 KM, Ursus postanowił, że nie będzie zwalniał tempa i wraz z modelem o mocy 160 KM zaprezentował swoją propozycję na nowy ciągnik o mocy 110 KM.

Na wstępie, warto od razu wyjaśnić czym miałyby się różnić wersje HL oraz Power. Odpowiedź brzmi skrzynią biegów. Pierwsza z nich czyli Ursus 3110 HL miałby otrzymać przekładnię o 24 przełożeniach ze wzmacniaczem momentu (czyli dwoma półbiegami) oraz z prostym rewersem sprzęgłowym, zaś w wersji Power rewers miałby być elektrohydrauliczny (liczba biegów i półbiegów bez zmian). Zatem w Ursusie HL znajdziemy suche, jednotarczowe sprzęgło a w modelu Power mokre wielopłytkowe.

Taka propozycja wydaje się być dość sensowną zważywszy na preferencje wielu rolników aby ich ciągniki były w jak największym stopniu proste i tanie w eksploatacji, a to na pewno będzie stosunkowo łatwiejsze do osiągnięcia przy sprzęgle suchym jednotarczowym.

Silnik

Napęd ma stanowić czterocylindrowy silnik Perkins serii 850, konkretnie model 854E-E34TA o pojemności 3400 cm3 i mocy maksymalnej 110 KM, choć Perkins dla tego motoru przewiduje nawet 115 KM (przy 2500 obr/min).

Motor jest oczywiście wyposażony we wtrysk Commonrail oraz turbosprężarkę z chłodnicą powietrza. Sam silnik jest chłodzony cieczą (układ chłodzenia ma 6 litrów pojemności) oraz olejem (pojemność układu smarowania wynosi 9,5 litrów).

Oprócz 110 KM osiąganych przy 2200 obr/min mamy do dyspozycji 450 Nm dostępnych już od 1400 obr/min. Pod względem osiągów, silniki Perkinsa zawsze cechowała dobra elastyczność i niezła dynamika. Jeżeli chodzi o systemy oczyszczania, Perkins przewidział dwa: DOC i DPF, dzięki czemu motor spełnia wymogi normy Stage IIIB (aktualnej dla tej mocy).

Bez względu na to na jaki wariant przekładni padnie nasza decyzja, fabryczna prędkość maksymalna będzie wynosiła 40 km/h. Ponad to Ursus C-3110 ma dysponować biegami pełzającymi nieumożliwiającymi jazdę z prędkością poniżej 1 km/h.

Możliwości C-3110 HL/Power