Obecnie użytkowane opryskiwacze to często bardzo zaawansowane maszyny, o które trzeba należycie dbać aby odwdzięczały się bezproblemową pracą. „Wrogiem nr jeden" jest dla opryskiwaczy zamarzająca woda, która może poczynić ogromne spustoszenie w maszynie, począwszy od pękniętej pompy (jej koszt w najnowszych konstrukcjach idzie w tysiące zł) poprzez popękane przewody lub rurki dostarczające wodę do poszczególnych sekcji, na rozpylaczach kończąc. 

Aby nie obawiać się niskich temperatur najmniej kosztownym rozwiązaniem będzie spuszczenie wody z całego układu, filtrów i z pompy. Nie mniej jednak w przypadku bardziej zaawansowanych konstrukcji, które wyposażone są np. w dwie pompy i bardzo rozbudowane układy cieczowe ze względu na duże szerokości robocze, nie jest to zbyt prosta sprawa i wymagająca przede wszystkim poświęcenia sporej ilości czasu. Jeśli jednak zdecydujemy się na to rozwiązanie należy pamiętać aby po spuszczeniu wody z pompy i węży odkręcić również filtry (główny i sekcyjne) i w takim stanie pozostawić je do przechowywania.

Jeśli opryskiwacz jest wyposażony w doprowadzanie cieczy roboczej do sekcji za pomocą rurek ze stali kwasoodpornej, należy zdjąć korki zaślepiające rurki na końcach, gdyż pozostawienie ich na miejscu może grozić ich rozsadzeniem pod wpływem pozostałości wody.

Inną, znacznie mniej czasochłonną operacją przygotowania opryskiwacza do zimowego spoczynku jest napełnienie całego układu płynem niezamarzającym. Najczęściej stosowanym jest roztwór glikolu (w proporcji 1 do 1 z wodą) , który pozwala na bezpiecznie przechowywanie maszyny przez zimę gdyż temperatura zamarzania takiej mieszaniny wynosi ok. -35 st.C. Ważne jest aby po wlaniu takiego płynu do zbiornika uruchomić na krótką chwilę pompę, aby ciecz mogła wypełnić cały układ.

Napełnienie układu płynem niezamarzającym jest jednak zabiegiem na który trzeba przeznaczyć min. 150 zł, ponieważ tyle kosztuje 20-litrowy pojemnik z koncentratem glikolu z którego uzyskamy 40 l cieczy roboczej. Taka ilość powinna spokojnie wystarczyć do zabezpieczenia średniej wielkości opryskiwacza z belką roboczą do 24 m (im większa szerokość robocza tym więcej płynu potrzeba aby wypełnić cały układ).